Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Filavorin - podanie

Zaczęty przez Filavorin i Spółka, Lipiec 29, 2010, 09:37:49 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Filavorin i Spółka

1. Filavorin 61 lvl Rune-keeper

2. Prawie 18 lat (kończę 4 sierpnia 2010 roku czyli za tydzień)

3. Doświadczenie w MMO mam niestety niewielkie jakieś 3 lata na privach w WoWa (tylko na low lvlach poza 1 priestem na 70) pół roku w DDO (tez nie wielkie osiągnięcia paladynka drowka na 6 lvl i skasowany przekuty nekromanta też na 6) 2 lata temu zacząłem grać w LotRO robiąc duże przerwy bo brakło mi czasem kasy na abonament (miałem inne wydatki patrz pkt. 4) ale teraz mam lifetime. TO chyba wszystko w  kwestii MMO (nie licząc tych przeglądarkowych gierek które w teorii też sie mmo nazywa)

4. Cóż coś o mnie... nazywam się Rafał mieszkam w Gdańsku uczę się w technikum chemicznym. Kocham literaturę fantasy ( to właśnie te inne wydatki non-stop jakieś książki chce kupić i jak mam kaskę to kupuję) lubię gry cRpg (Wiedźmin; NWN: Hordes of Underdark; Fallout 2) niestety nie miałem nigdy okazji gry w papierowe gry Rpg choć wielokrotnie kusiło mnie żeby namówić paru gości z DDOpl na sesję. Dlaczego LotRO cóż... zaczęło się od najdurniejszego pomysłu jaki przyszedł mojej matce na prezent na 12 urodziny kupiła mi wszystkie 3 tomy Władcy Pierścieni, na jakiś czas starczyło (to były moje 1 fantasy (lepiej późno niż wcale) i dalej potoczyło się lawinowo chociaż z całego Tolkiena najbardziej chyba lubię historię rodu Hadora i słynnego Mormegila z Nargothrondu. W końcu jak już nie było nic więcej poza Niedokończonymi Opowieściami na półce namówiłem matkę na LotRO i gram... Dlaczego Twierdza no cóż nie wiem czy to wam się spodoba ale będę z wami szczery żeby już nie poszerzać tej części looknijcie do następnego pkt -po moją łzawą historię otóż jestem obecnie w Enklavie ale w gildii od marca rekord osób online to 4 naraz a na ogół jestem sam jak palec to do gry nie motywuje większość poszła do Legends of Middle-Earth ale jak słabo znam angielski więc z angolami porozumiewam się na poziomie podstawowym na ogół wystarcza. Odkąd zacząłem kręcić się po Khazad-dum czasem grywałem z waszymi braćmi i siostrami (xD) i wydaliście mi się całkiem mili. Ostatnio już na insty nie chodziłem bo tak zupełnie bez polaków którzy podpowiedzieli by szczegóły strategii to lipa i ogólnie mało grałem (choć kiedyś potrafiłem siedzieć od rana do nocy... no tak właściwie to często do kolejnego rana). Dlatego szukam jakiegoś miłego polskiego kina a więc zwracam się do was.

5. Cóż do paru kinów już się należało kiedyś z altem jednego gościa z Eldarów (Wodzu (alt Obiezyswiat)) Założyliśmy taki mały kin Ainurowie gdzie dali mi nawet patent oficerski żebym werbował polaków na szkolenie lecz potem Wodzu widząc że expie za szybko i powoli wyrastam z kina zaoferował mi miejsce w Eldarach. Przystałem. To były moje złote czasy jakiś rok ostatni raz byłem z nimi na zorganizowanym przez nas kinowym evencie więc ciepło ich wspominam, ptem na wakacje wyjechałem a jak wróciłęm i usiadłem do kompa patrze na forum okazuje się kin się rozpadł większość poszła do Enklavy no to poszedłem za nimi z nimi tez nawet miło było ale od marca się nikt nie pojawia wszyscy się porozchodzili nawet Lider Deidre poszedł do IX Kohorty to pomyślałem że najwyższa pora się poddać i szukam nowego kina na razie jestem w starym żeby mieć porta do Thorin Hall drugiego.

6. Przeczytałem i akceptuję

7. Rodzaj konta - wykupiony mam lifetime membership (nie ma to jak promocja ;P)

P.S. Przepraszam jeśli za bardzo się rozpisałem :)

Khelegros

Za rozpisanie się nie ma co przepraszać ;]. Legends of Middle-Earth to chyba dalej kin polskojęzyczny. Przydałoby się przecinki powrzucać w to podanie, ale mimo wszystko za.

Huriel

Obszernie i w sumie wyczepująco - dlatego masz moje "za".
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Veldir


Filavorin i Spółka

Hajże ho z tego co pamiętam przyjęliście mnie 1 to już daruje se te 1h 10 min i zapytuje z pewnymi wątpliwościami co prawda czy nie za szybko bo przez jakiś czas mnie w międzyczasie nie było a poza tym kiedy mnie przyjmowaliście byłem niepełnoletni ( a z tego co czytałem dla takich 4 tygodniowy okres próbny), ale cóż pozostawię decyzję w tej sprawie naszemu "Konklawe" więc jak już się pewnie niejedno z was z mojej kwiecistej mowy domyśliło chciałem wnieść suplikę o awans do rangi Kinsmana, ponieważ nie przeczę z chęcią przeszedłbym się z wami na rajd jakowyś lub co w tym stylu.   Z góry dziękuje za pozytywne rozpatrzenie mojej supliki (lub chociaż nie negatywne) pzdr4all Filavorin

Khelegros


Idirien

Ja również nie mam nic przeciwko.
Don't walk behind me, I may not lead. Don't walk in front of me, I may not follow. Just walk beside me and be my friend.

Huriel

to awansować go, bo marudny jest:)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Filavorin i Spółka

Edek jak mu pisałem napisał żebym napisał tutaj mianowicie posyłam do piachu moja hunterkę Ygrainne i będę jednak robił jako czlowieka pisze bo postać jest już w kinshipie i ofc kiedy wróci do starego lvla do zapewne będę chciał dołączyć do kinshipu ponownie (prawdopodobieństwo ~100% xD)

Pozdrawiam Filavorin Sp. z.o.o.