Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Taktyka na małżonkę...

Zaczęty przez Kasthor, Styczeń 08, 2009, 11:12:06 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Huriel

na mailu, Yassiu, na mailu, nie w necie, nie mam czasu sama wyszukiwac, same do mnie splywają :)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Kasthor

Tyci offtopic? Chyba że to kolejny sposób: odwracanie uwagi małżonki szybką zmianą tematu? :P
Kasthor - 61 lvl MNS, SM tinker, Cowbell Hero;  Kalispera - 75 lvl BGL, SM historian, Lady Garrett
Bertorelli - 66 lvl CPT, SM explorer, Gianluigi Buff-on; Nineque - 51 lvl RKP, Scholar, Stone Juggler
Swiftfingers - 75 lvl HNT, Woodworker, Pew pew Wannabe

Huriel

bo widzisz synus, wszystko trzeba od razu przecwiczyc, zeby pozniej nie pasc w wirze walki:)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Quintu

Nie wiedziałem właściwie gdzie to wrzucić ale częściowo wpasowuje się w ten temat wiec chyba tu będzie temu czemuś najlepiej....

ŚRÓDZIEMIE W REALU


Wczoraj jadąc tramwajem z imprezki rozmyślałem co nieco nad tym podłym światem i nad tym jak wiele z Naszej Gry ma odzwierciedlenie w realu. Gobliny... Mnóstwo goblinów widziałem. Mali, wychudzeni, zabiedzeni, często pod wpływem alkoholu. Powszechnie występujący pod sklepami w okolicach śmietników i w ciemnych klatkach domów. Plemię typowo koczowniczo-zbierackie...
W miejscach gdzie światła było więcej migały mi od czasu do czasu sylwetki orków - poubierani w jakieś dziwaczne fatałaszki - sportowe buty, luźne spodnie - wszystko było by na miejscu gdy by nie to, że mróz aż trzaskał. Dziwne mają obyczaje... Orki są wiele bardziej inteligentne od goblinów - potrafią się utrzymywać z ich pracy i wykorzystywać ich w każdej nadarzającej się ku temu sytuacji. Powszechni bywalcy dyskotek.
Dyskoteki... tak - kolejne miejsce gdzie można spotkać dziwne stwory - oto przy wejściach stały trolle. Wielkie, łyse, o tępych spojrzeniach i wielkiej ilości DPSu w łapach. Jadąc rozmyślałem, gdzie w tym dziwnym Śródziemiu realu miejsce na bohaterskich herosów, którzy zrobiliby porządek albo przynajmniej zapanowali nad tą goblińsko-orkowo-trollową czernią. Szukałem ich ale pewnie byli ale w stealthu jak ja. Pewnie są jak supermeni - założą swe uniformy kiedy przyjdzie prawdziwe niebezpieczeństwo. Poszukiwałem też kobiet pokroju Złotej Jagody czy Galadriel. I kiedy już wydawało mi się, że takową dostrzegłem - nagle przyłączała się do niej grupka orków  - wtedy jej obraz bladł i powoli zmieniała się w zwykłego pospolitego pół-orka. Pół-orki... Dużo ich teraz. Najwięcej. To ci niezdecydowani co z sobą zrobić. Czy wejść na drogę herosów czy może przystąpić do frakcji goblińsko-orkowo-trollowej. Moje myśli mknęły w różnych kierunkach a szybkości nadawał im spożyty na imprezie alkohol.
Dojechałem w okolice domu i szybkim krokiem ruszyłem w jego kierunku. Dom - ostoja herosa. Miejsce jego najcenniejszych relikwi. Portal do innego świata. Realne miejsce walki dobra ze złem... Już jestem. Wchodzę... W pokoju usypiająco miga telewizor a w nim Elita Orkowa w garniturach kłoci się kto ma lecieć samolotem a kto nie...
Nagle dostaje okropnego dreda i odbijający się od ścian pokoju głos mówi - "Co tak późno? Dzieci musiałam sama uśpić. Chyba mnie już nie kochasz. Zobaczysz - jutro pogadamy. Czytałam to forum o tej twojej - pożal się Boże - głupiej grze. Taktyki na małżonkę?? Ja ci dam czytać te teksty. Napewno mnie nie kochasz skoro czytasz takie bzdury! A mamusia mnie ostrzegała!... (cholera - zapomniałem, że są na świecie Balrogowie jeszcze) A co ty tak śmierdzisz?? Znowu to piwsko z kolegami chlałeś! A dotknij się do komputera, do tej głupiej gry to popamiętasz! Będę cię obserwować!" Kiedy podniosłem głowę Arch-Nemesis znikał właśnie w sypialni a moje herosowstwo zniknęło wraz ze szlabanem na kompa - rzeczy niespodziewanej i nieprzyjemnej. Jestem bezradny... Mimo to będę walczył chociaż wiem, to walka trudna i możliwe, że beznadziejna...

pozdrawiam

ps. Panowie - czegoś takiego jak taktyka na małżonkę nie ma... :D :D :D
lotro:
Quinthurin - 24 lvl dwarf champion ; Faflun - Stalker R6
WoT:
quintu - E-50 M  tier X  ; IS-7 tier X

Veldir

Kapitalny tekst Quintu! Gratuluję zdolności :)

Karolus

Jest taktyka.
Zostać gejem i wziąć sobie za partnera gracza komputerowego  ;D ;D ;D


Kasthor

This option is out of the question! :P
Kasthor - 61 lvl MNS, SM tinker, Cowbell Hero;  Kalispera - 75 lvl BGL, SM historian, Lady Garrett
Bertorelli - 66 lvl CPT, SM explorer, Gianluigi Buff-on; Nineque - 51 lvl RKP, Scholar, Stone Juggler
Swiftfingers - 75 lvl HNT, Woodworker, Pew pew Wannabe

Huriel

Cytat: Karolus w Styczeń 19, 2009, 10:18:09 AM
Jest taktyka.
Zostać gejem i wziąć sobie za partnera gracza komputerowego  ;D ;D ;D

to już chyba ostateczna ostatecznosc i tylko dla zdesperowanych desperatow zywiących sie pleonazmami :)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Saimir

Najlepszym sposobem jest zaszczepienie pierwiastka MMORPG w kobiecie i grac wspólnie :]
Osobiście praktykowane, więc z czystym sumieniem -> polecam  8)

Gorzej jak się dzieci pojawią... odczekam kilka lat i zrobię to samo  ;D
Saimir (T2 Warrior Priest)
----------------------------------
Saimir (CPT 60) Sairos (GRD 60) Ziemowit (RK 60) Saitou (BRG 60)

Khelegros


Geralt the Dauntless

Quintu, rozbroil mnie ten Twój tekst  :D Świetnie napisane!
Experience is simply the name we give our mistakes...

Xabbu

Jaka taktyka najlepsza by nie była. NIE łamać się panowie.  Mi zona ostatnio powiedziała, ze INTELIGENTNA zona sama odchodzi po 10 latach  ::) :o

Ale co miała na myśli? Trzeba jeszcze 2 latka poczekać by odkryć co cholera miała na myśli :)

Quintu

ooo - jestem z moim Arch- Nemesis 10,5 roczku; Patrząc na to co Xabbu napisał - może to zdecydowanie źle wróżyć... ;)


pozdrawiam
lotro:
Quinthurin - 24 lvl dwarf champion ; Faflun - Stalker R6
WoT:
quintu - E-50 M  tier X  ; IS-7 tier X

Xabbu

Cytat: Quintu w Styczeń 20, 2009, 02:03:07 PM
ooo - jestem z moim Arch- Nemesis 10,5 roczku; Patrząc na to co Xabbu napisał - może to zdecydowanie źle wróżyć... ;)


pozdrawiam

::) :o  Eh te nasze kobietki. ;) Zycia nie starczy by je zrozumieć ;) 

pozdrawiam.

Khelegros

Ta z kobietami ciezko zyc, a bez nich jeszcze gorzej ;].