Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Imię poszukiwane

Zaczęty przez Bursztynka, Październik 28, 2010, 08:52:38 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bondur

dosyć naciągana teoria :)

Jedyny III-erowy hobbit, którego można posądzić o słuchanie opowieści spisanych w quenya i rozumieniu ich (!) to Bilbo - potomków jak wiadomo brak.

Sporo od wuja nauczył się Frodo ale nawet jego znajomość sindarinu byla dość słaba. Potomków brak.

Merry i Pippin ... :) W trakcie wyprawy bardziej zainteresowaniu spiżarnią Sarumana niż pogłębianiem wiedzy, do czego zresztą sami się przyznają :) Po powrocie praktycznie całe swoje życie spędzili w Shire - Brak więc możliwości studiowania szlachetnego języka i przekazania wiedzy potomkom.

Pozostaje Sam, który był zbyt rozsądnym hobbitem żeby zawracać sobie głowę nauką języków :)

Byłoby to jednak za proste jak na twórczość Profesora żeby w tym miejscu zakończyć rozważania - jak diabełek z pudełka wyskakuje nam Elanor :) Imię kwieciste a jednocześnie przez jakiś czas dwórka Arweny w Gondorze. Jest więc szansa, że córka Sama właśnie tam nauczyła się języka ale ... ale czy to zbyt naciągane? :) W końcu nawet w Rivendell Elfy używały sindarinu, tym bardziej w Gondorze nie spodziewałbym się zmiany na quenya a raczej na wspólny. Pozostaje jednak pole do dalszych rozważań :)
"Tylko dwie rze­czy są nie­skoń­czone: wszech­świat oraz ludzka głu­pota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." — Albert Einstein

Eor (Czarny)

Cytatdosyć naciągana teoria :)

No właśnie ... jak całe LOTRO  ;D, cokolwiek odstające od realiów tolkienowskiego świata - oczywiście wg. mojej opinii  ;)
Skoro chodzi tu tylko o imię postaci w MMORPG-u, zatem pewna literacko - artystyczna dowolność interpretacji ... no w ostateczności ... mogłaby ujść w tłoku ;)

Pozostaje jednak pole do dalszych rozważań :)

No właśnie ciekawe co by na takie dictum powiedziałby sam Mistrz - może by pochwalił :)

Bursztynka

Festiwal!
Ruch! Gwar! Zapachy! Kolory, dźwięki zmieniające się jak na karuzeli!
Tyle atrakcji, nowości, ludzi,dużych ludzi, szyszkojadów i zarośniętych krasnychludów.
Głoś w roześmianym tłumie. Kruczowłosy mężczyzna w ciężkiej zbroji wołający do mnie jakieś słowo.. imię?
i pytający z niedowierzaniem:
-"To ty??"
Patrzy na mnie, a ja czuję że jest w nim coś znajomego. I to słowo które powtarza.. pasuje jak obiad do hobbita, jak ciasteczko do kawy, jak topór do krasnoluda.. może to moje zapomniane imię?

Nie wiem jak wam podziękować za cenny dar.
Imiona.
Dla moich przyszłych postaci.
Na forum umieściliście się ich 31, w pm dalszych 52. Rekordzistka przysłała 17:)
.. hugsy  ;D

Wciśnij F13

Edhenor

Wczoraj tworzyłem nową postać - hobbitkę ;D
Idąc za zaleceniami twórców gry i samego Mistrza chciałem nadać jej imię jakiegoś kwiatu. Niestety, mimo wertowania słownika kwiatów, roślin ozdobnych itp, nie była to sprawa łatwa. Wszystkie imiona okazały się  zajęte bądź zastrzeżone na potrzeby gry. Po ponad godzinie wklepywania angielskich nazw kwiatków, kwiatuszków i innego ziela - znalazłem wolne.
Hobbitka dostała imię - Yuka  :P
Si vis pacem para bellum

Bursztynka

Cytat: Edhenor w Listopad 13, 2010, 12:22:19 PM
Hobbitka dostała imię - Yuka  :P
Ale wiesz że yuka tylko raz na kilka tygodni pije?  :P
Wciśnij F13

Edhenor

CytatAle wiesz że yuka tylko raz na kilka tygodni pije?
To akurat będzie Yuka bagienna  :P
Si vis pacem para bellum