Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

morley podanie

Zaczęty przez morley, Marzec 24, 2014, 09:04:57 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ubique

Dzięki wam przestaję się czuć jak dziwak  :D  Witam weteranów.

krepiak


Eor (Czarny)

Ludzi w dojrzałym wieku ;D jest w różnych oddziałach Twierdzy dość spora grupa, zatem nie powinniście czuć się samotni :)
Wystarczy nieraz na świętujących urodziny popatrzeć, a ludzi grubo po 40 pojawia się tam naprawdę sporo.
Czarny - 25 kwietnia tylko 40 i 4 latka (ale ze mnie gówniarz) :D

XanderGreatmaster

Heh... Co prawda ja tylko 21, ale zawsze lepiej się dogadywałem ze starszymi ludźmi ;) Więc osobiście się cieszę, że nasza gildia to "geriatryk" :P (ten tekst mnie rozwalił xD)
Od samego początku, nie było nikogo kto, by stał na niebie. Ani ty, ani ja, ani nawet Bóg. Ale ten trudny do zniesienia czas gdy miejsce na Tronie Niebios jest puste dobiega końca. Od tego dnia... Ja będę stał na niebie.  ~ Aizen Sousuke

Symbelmyne

Na TSie bedziemy mowic do siebie prosze pana, czy moglby pan?:P
Z tej strony tylko 34 wiosen, wiec tak jakbym gral z ojcami:P

Smuga (Iren)

Na TS-e zrobimy sobie osobny kanał "Teatrzyk geriatrzyk" żeby nam się młodzież nie sromała.... :)

Jak znam życie to wszyscy tutaj gramy od lat i jakoś chyba nigdy nie mieliśmy problemu z komunikacja :P również na TS
Jak czegoś nie zrozumiemy z młodzieżowego slangu to co najwyżej poprosimy o przetłumaczenie na literacką polszczyznę :)
ESO - Smuga Cienia
SWTOR- Bromba

Adalbert


Mistrzu

Geriatryk, Sriatryk

Smoleńsk qurwa ! >:(

"Jarek" ;D

Za dwadzieścia lat jak bogowie pozwolą, nadal zamierzam grać 8). Grałem kiedyś z 50-cio kilku letnią typeską, która wielokrotnie na pvp i duelach pokazywała smarkaczom, że skilla się nie kupi... Więc nie ma się co przejmować, że palce, nie zawsze będą klikały tam gdzie chcecie i kiedy chcecie :P

Adalbert

Bóg zapłać Waści za dobre słowo.  :)
Dziadek Adalbert poradził sobie z hard mode primals w FFXIV, to i tutaj nie będzie zapewne najgorszy.
Być "PRO" to dla mnie sprawa drugorzędna, liczy się lajtowa rozrywka, fajna atmosfera na TSie oraz reset po pracy.
Nie martwcie się o weteranów, oni sobie poradzą. Najistotniejsze jest, że trochę się nas tutaj zgromadziło, bo pojedynczy 4x czy 5x latek (piszę na własnym przykladzie) w gronie 2x latków czuje sie nieraz wyobcowany. Inne pokolenie, inne tematy rozmów, różne podejście do wielu problemów, no i tolerancja na % nie taka sama.
Sądzę, iż mieszanka doświadczenia z młodzieńczą werwą i żywiołowością to będzie mieszanka piorunująca, która wyjdzie Twierdzy na dobre.
No to do niedzieli do 13.
Pozdro dla wszystkich Twierdzowiczów.