Twierdza - Gildia Multi MMO

Na Horyzoncie Twierdzy => Warhammer Online Baza => Topic started by: Iago on June 25, 2009, 08:19:48 AM



Title: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Iago on June 25, 2009, 08:19:48 AM
...Mythica i BioWare! Gasp! Mark Jacobs odszedł! Gasp! Geezas F. Krajst!

Na horyzoncie widzę dwie rzeczy: questy z romansami i rozprawą sądową.

A tak serio: diabli wiedzą, co też przyniesie przyszłość. BioWare ma u mnie straszne minusy za płytkie/powtarzalne do wyrzygania fabuły w ostatnich produkcjach i za bugfest w Mass Effect (serio, gorzej niż WAR i AoC razem wzięte...). Poczekamy, zobaczymy...

Update: Andy Belford z Mythica sprostował na WHA, że nie chodzi o dosłowną fuzję ME i BW, ale o stworzenie większej całości (EA MMO/RPG division), w której ME i BW pozostaną niezależnymi składowymi. Whatever...

Wasz newsman,
Iago


Title: Re: Fuzja...
Post by: Luna on June 25, 2009, 09:36:42 AM
to jest tragedia!!!!!!!!!!!!!!!
GOA będzie obsługiwało sererwy Star Wars
Masakra
nie nie nie ja nie chcę
heh
w mordę tragedia
 >:(Zrozpaczona Luna


Title: Re: Fuzja...
Post by: Gukwa on June 25, 2009, 11:19:59 AM
Niedługo tam tylko darmówki zostaną  :'(


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 25, 2009, 12:52:33 PM
h i za bugfest w Mass Effect (serio, gorzej niż WAR i AoC razem wzięte...). Poczekamy, zobaczymy...




dziwne..gralem w ME nie raz i jakos nie zauwazylem bugow..

a chyba sobie nawet gierke odswieze..tylko trzeba najpierw kupic bo mi iso wcielo ;/


Title: Re: Fuzja...
Post by: Gukwa on June 25, 2009, 02:20:41 PM
Quote
dziwne..gralem w ME nie raz

Nie wiedziałem że w ME można farmić ;D


Title: Re: Fuzja...
Post by: Tarell on June 25, 2009, 03:38:53 PM
Nie straszcie tytułami tych wątków! :D Myślałam że łączymy się z jakąs inną gildią  ;D


Title: Re: Fuzja...
Post by: Vorstern on June 25, 2009, 04:57:11 PM
http://www.examiner.com/x-5353-MMORPG-Examiner~y2009m6d25-Examiner-Explainer-The-new-EA

Tyle na temat. Polecam.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 25, 2009, 06:42:38 PM
Quote
dziwne..gralem w ME nie raz

Nie wiedziałem że w ME można farmić ;D


juz sie mozna smiac?


Title: Re: Fuzja...
Post by: Boodny on June 26, 2009, 12:48:19 AM
Ja tez w ME nie widziałem bugów i właśnie przez tą grę bioware ma jak dla mnie więcej plusów niż minusów.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Jergoo on June 26, 2009, 08:44:47 AM
Ja akuratnie do BioWare nic nie mam. Wydali kilka naprawdę na poziomie gier, dla przykładu SW:KotOR. Teraz pracują nad SW: TOR. Może współpraca tych dwóch firm wpłynie korzystnie dla WARa. Zawsze to wymiana doświadczeń.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 10:55:14 AM
tez tak mysle :)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on June 26, 2009, 11:02:57 AM
Moje narzekanie na ME wiąże się z następującym doświadczeniem: kupiłem ME w przedsprzedaży, od CDP, wersję EN-PL, z założeniem, że będę instalował i grał tylko w wersję EN. Dostałem w dniu premiery. Zainstalowało się. Odpaliło. Zdechło w mniej niż 30s (freeze, czarny ekran itd.). I tak 10 razy (najdalej udało mi się dojść do lotu na planetę, potem freeze i papa). Patcha się zainstalować nie da bo wersja EN-polska nie jest kompatybilna z wersją EN-zachodnią. Won z dysku. Od tamtej pory tego szajsu nawet nie instalowałem. To jedyna nowa gra, która na twardo mi sie wywalała w ostatnich miesiącach (ok, Medieval pierwszy też, ale on się nigdy nie lubił ze sterownikami nVidii). Ja dziękuję za takie doświadczenia.

Kotor miał fabułe mętną, wtórną, przewidywalną i nudną. Jedyne jaśniejsze punkty to zagadki logiczne i Assassin Droid HK-47.
NWN, które ukończyłem kilkukrotnie, tez miało fabułę mętną, wtórną, przewidywalną i nudną. Tu nawet jaśniejszych punktów nie było, jedynie moje upodobanie do D&D mnie przy tej grze trzymało.

BioWare nie potrafi stworzyć oryginalnej, wciągającej fabuły. Każda ich gra jest podobna do wszystkich pozostałych - nudna, homogeniczna papka. To już nawet liniowy aż do bólu Gothic I jest pod tym względem lepszy.
 


Title: Re: Fuzja...
Post by: Gukwa on June 26, 2009, 11:29:33 AM
@Iago

Tobie gra może się nie podobać i masz do tego prawo ale niestety jesteś w miejszości i to znacznej ;D


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on June 26, 2009, 11:56:49 AM
Tobie gra może się nie podobać i masz do tego prawo ale niestety jesteś w miejszości i to znacznej ;D

Czy ja wiem czy "niestety"? :)

Widzisz, ja KOTOR ukończyłem. Ale kim jest główna postać wiedziałem mniej więcej w 30% fabuły. Przewidywalność? Check! Replayability też zerowe. Do tego "fabularne elementy obowiązkowe" (rozprawa sądowa? w _każdej_ grze BioWare, w jaką grałem, jest rozprawa sądowa, dammit! zdrajca w łonie drużyny? nihil novi sub bloody sole!). Powtarzalnośc? Check! Do tego durna rozwałka jako finał... Nuda? Check!

Sorry, ostatnią grą jaka zrobiła na mnie dobre wrażenie od strony fabularnej był Gothic I. A przed nim Planescape: Torment.



Title: Re: Fuzja...
Post by: Komciu on June 26, 2009, 12:25:30 PM
Z tym "replayability" to się niestety zgodzę np. w przypadku ME;/ Ale giera jest świetna. NWN1 fabuła jest nudna, ale w 2 już nie jest tak źle. A Baldursy nie miały wg. mnie błędów:P


Title: Re: Fuzja...
Post by: yacah on June 26, 2009, 12:29:55 PM
baldursow i gothica2 bede bronic jak niepodleglosci ;) ...

nie jest prawda , ze baldursy bugow nie mialy , ale zdarzaly sie na pewno rzadziej niz w w/w grach ... ale dla mnie grywalnosc byla ogromna , zreszta do dzisiaj wracam do obu tytulow , mimo tego , ze znam je raczej na pamiec :)

ale robi sie nam offtop troche ;) .. ale co tam , zawsze sie tak dzieje ;)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 12:38:12 PM
pretensje mozesz miec tylko i wylacznie do tworcow gier..nie do Bioware'u..wszyscy od paru lat robia takie gry..proste i krotkie..

niemniej jednak ME i oba KotOR'y uwazam ze klada na lopaki wiekszosc gier a i wypadaja o wiele lepiej niz nwn..czy nwn2


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on June 26, 2009, 01:26:51 PM
NWN2 i KOTOR2 robił Obsidian, nie BioWare. To raz. Nawiasem mówiąc - żadnej z nich nie ukończyłem (przez bugi - obie gry były przyspieszone przez wydawców i niedopracowane, ale też z powodu miałkości fabuły. Po prostu nie mogłem się zmusić do kontynuowania rozgrywki.).

Pretensje o ww. miałkość fabuły mam do _wszystkich_ producentów gier (durna pogoń za technologicznymi fajerwerkami zamiast skupienia sie na jakości opowiadanej historii i jakości rozgrywki w ogóle), natomiast specjalne pretensje do BioWare mam za wtórność w stosunku do _własnych_ produkcji i brak umiejętności wyjścia poza schematy. To dwa.

Generalnie - branża gryzie własny ogon. Zaczęła od prymitywnych zręcznościówek, przeżyła zachłyśnięcie ogromem możliwości we wszystkich dziedzinach  i znów wróciła do prymitywnych zręcznościówek (tylko, że teraz w tzw. next-genowej oprawie graficznej).

Ew. to ja jestem zgredem i nie nadaję się już na gracza.


Title: Re: Fuzja...
Post by: yacah on June 26, 2009, 02:03:16 PM
no co Ty , masz calkowita racje , najlepszym przykladem - fallout3 , ktory moze i ma ladna grafe i klimat (graficzny) , ale fabula jest zadna , liniowosc duzo bardziej wkurzajaca niz wczesniej i cala gra jest ... srednia ..

tak to juz jest , pogon za efektami zabila niejeden pomysl


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 02:12:48 PM
Iago ja ci dam dobra rade..

1.przestan grac w gry
albo
2.idz do specjalisty bo z tymi bugami to ty chyba masz jakas paranoje O_o mam kazda z w/w gier i nie spotkalem w nich zadnych bugow..


f3 srednia? O_o omglolzord..moze i jest krotka i prosta.. ale gra sie bardzo przyjemnie

i wezcie mi przestancie pieprzyc o liniowosci..bo ze niby takie hiciory jak baldur(ktoryukolwiek) planscape i inne gry ktore urosly do rangi legenty nie sa liniowe? no prosze was..


tak przeszedlem baldury po pare razy..

chcecie gry nieliniowe? prosze bardzo macie MMO ktorych jest od groma..wtedy na fabule tez nie bedziecie narzekac..bo tam przynajmniej jej juz wogole nie ma..


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on June 26, 2009, 02:21:58 PM
Valderin, dziękuję za rady odnośnie specjalistów. Pytanie mam: ile patchy do NWN2 wyszło do tej pory? W ilu z nich były bugfixy?

I rest my case...

BTW: nie czynię _nigdzie_ zarzutu z liniowości fabuły. Ba, sam wymieniłem Gothic I - jedną z najbardziej liniowych gier jakie widziałem - jako jedną z najprzyjemniejszych pod względem fabularnym. Mnie wkurza płytkość i wtórność (i wyraźnie zręcznościowy charakter) obecnych gier tzw. fabularnych. Nie liniowość.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 03:12:14 PM
nie obchodzi mnie ile wyszlo paczy do danej gry..ja zazwyczaj je olewalem..bo gry byly w 100% grywalne bez nich..


Title: Re: Fuzja...
Post by: Kerroth on June 26, 2009, 06:23:45 PM
Mass effect - IMO piękna gra :).


Title: Re: Fuzja...
Post by: Gormi(RoGo) on June 26, 2009, 07:32:39 PM
NwN 1 to bylo cudo !!Pamietam jak nie bylo mnie przez 4 dni na uczelni bo levelowalem na wyscigi z kumplem a potem jak wyjechalem na weekend do domu to on po kryjomu ja skonczyl----hahahahah


Title: Re: Fuzja...
Post by: Ybl on June 26, 2009, 07:42:01 PM
Kotor i Me-piękne gry, to prawda, w przeciwieństwie do tragicznie nudnego Nwn 1.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 07:46:33 PM
Ybl powiem ci szczerze ze o ile nwn1 bylo jeszcze wporzadku to nwn2 to tak no..szkoda gadac;p


Title: Re: Fuzja...
Post by: Jergoo on June 26, 2009, 08:06:57 PM
Iago przyznam Ci rację, że KotOR:SL nie miał praktycznie końca co szczerze powiedziawszy nie powinno mieć miejsca i jest kpiną ale nie zauważyłem w nim jakiś tragicznych bugów.

Co do miałkości fabuły to wydaje mi się, że wymyślenie dziś czegoś nowego, ciekawego i odpowiadającego wszystkim graniczy z cudem. Nie grałem jeszcze w Gothika 1 i 2 (proszę tylko nie /guildkick :( ) ale skoro zewsząd idą takie pochwały to będę musiał przysiąść.

Jeśli chodzi o Fallouta czi to gra jest największą porażką jaką widziałem. Jak dla mnie byłaby dobra jakby... miała inny tytuł. Bo z klimatem Fallouta (I mówię tutaj o nawiązaniach do filmów, książek, czarnym humorze i seksie:P nie o postapokaliptyce) to nie miała ta gra nic wspólnego.

W Mass Effect też bym poznał, ma ktoś pożyczyć?:)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Ybl on June 26, 2009, 08:28:10 PM
Ybl powiem ci szczerze ze o ile nwn1 bylo jeszcze wporzadku to nwn2 to tak no..szkoda gadac;p

Ja dwójkę jakoś przeszedłem, jedynki nie dałem rady, choć próbowalem kilka razy.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 26, 2009, 09:03:07 PM
to ja mialem na odwrot;)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Inkwizytor on June 26, 2009, 09:35:02 PM
Czyli reasumując:

o gustach się nie dyskutuje.



Title: Re: Fuzja...
Post by: Klinkerhofen on June 27, 2009, 12:02:26 PM
Iago przyznam Ci rację, że KotOR:SL nie miał praktycznie końca co szczerze powiedziawszy nie powinno mieć miejsca i jest kpiną...

Heh, a dla mnie jakoś nie potrzeba specjalnych i zaskakujących zakończeń (wystarczy mi zaskoczenie co miesiąc patrząc na saldo karty mojej żony ;)). Jeśli gra się dobrze, postać się rozwija, można coś jeszcze zdobyć odkryć to póki się nie znudzi to wolę sobie biegać. Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go....


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on June 27, 2009, 12:40:28 PM
Iago przyznam Ci rację, że KotOR:SL nie miał praktycznie końca co szczerze powiedziawszy nie powinno mieć miejsca i jest kpiną ale nie zauważyłem w nim jakiś tragicznych bugów.





bo miala powstac 3 czesc ktora ten wątek miala konutynuowac..a jako ze zrezygnowali wkoncu z 3 czesci na rzecz mmo..no to juz inna bajka..


Title: Re: Fuzja...
Post by: Velsh on July 11, 2009, 03:39:06 PM
Ybl powiem ci szczerze ze o ile nwn1 bylo jeszcze wporzadku to nwn2 to tak no..szkoda gadac;p

Ja dwójkę jakoś przeszedłem, jedynki nie dałem rady, choć próbowalem kilka razy.

Ja przeszedłem i jedynkę i dwójkę, chociaż jedynka była o wiele gorsza od 2, zarówno pod względem wykonania jak i fabularnym. NWN2 + Maska zdrajcy bardzo mi się podobały. Tak samo jak oba Kotor'y + Mass effect. Nie ma to jak mania cRPG ;)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on August 24, 2009, 01:02:46 PM
Przeprosiłem się z ME. Nagrzebałem się w ustawieniach, pousuwałem/powyłączałem kupę programów i teraz zwiechy mam co 1h-1.5h, a nie co 3-5 minut. Co oznacza, że grać się da, pod warunkiem, że człowiek często save'uje.

Sama gra... System sterowania postacią całkiem niezły (tylko ten pacan nie skacze, dammit), połączenie TPP/FPP shootera z aktywną pauzą zdaje egzamin. Mechanika też całkiem znośna (tylko niedokładnie wyjaśniona w instrukcji...). Ciekawe jak w to się gra na Xklocku, bo celowania padem we własnym wykonaniu sobie nie wyobrażam (wiem co mówię, próbowałem grać w Killzone na PS2. Koszmar!). Graficznie i dźwiękowo bardzo ładnie (tylko mówią za wolno i dialogi trzeba przyspieszać).

Tu zyją smoki... eee.... spoilery!

To co mnie najbardziej interesuje w singlowych cRPGach, czyli fabuła... Kuleje. BioWare'owy standard, ale nic ponadto. Przynajmniej po pierwszych 10h gry. Znowu Ratowanie Świata z Przyległościami (c), znowu Wielkie Przedwieczne Zło TM, znowu Vader-wannabe gania po galaktyce ze swoimi Mrocznymi Sługami (R).
Do tego obowiązkowa rozprawa sądowa (tym razem na szczęście krótka i nieinteraktywna). Argh. Ileż można tłuc w kółko to samo? Z takim fajnym pomysłem na świat, z takimi fajnymi rasami (elcor wymiatają! hanar i volus ex-aequo drugie miejsce!), znów mamy sztampową aż do wyrzygania fabułkę. Brakuje jeszcze zdrajcy w łonie drużyny i romansu i będzie bioware'owy program obowiązkowy zaliczony... a można było zrobić coś więcej, szczególnie że nie trzeba było trzymać się kanonu ratingu Teen...

A właśnie, konsekwencje ratingu M/18+. Poza panienkami gibającymi się w knajpie w Citadel Wards i okrzyczanymi na wszystkich forach i poza nimi scenami seksu z alienami mało co wskazuje na to, że mamy do czynienia z produkcją dla dorosłych.
Rasizm (gatunkizm?) występuje w formie umiarkowanej, jakieś wzmianki o Partii Płaskiej Ziemi (wiem, że nie tak się tłumaczy Terra Firma, ale ich ideologia właśnie z tym mi się kojarzy), okazjonalne rasistowskie komentarze wygłaszane przez ludzi i alienów na równi.
Wybory moralne? Jak na razie jedynym było to, czy ubijać kolonistów jak leci czy też tylko ich zagazować dla ich dobra (no dobra, granatów z wkładką DDT miałem za mało i kilku kolonistom wpakowałem kulkę w czoło bez większych wątpliwości).
 Może dalej będzie lepiej...

Opinii (wyrażonej wczesniej w tym wątku) na temat gier BioWare nie zmieniłem, ale ME2 raczej kupię :P

Ogłoszenia duszpasterskie.

Ogólnie z wszystkich MMO się właśnie wypisałem (w Onanie abo kończy mi się 13 września), ponadrabiam sobie zatem zaległości w singlach. Od czasu do czasu przytnę online w BB (odezwę się w stosownym temacie). Może zobaczę z czym się je AIONa. Z Twierdzy nie odchodzę.

Edit: wszystkich, którzy przeczytali ten post w nadziei na komentarz do ostatniego Producer's Letter serdecznie przepraszam :>


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on August 24, 2009, 01:50:09 PM
Iago zrob ty porzadek ze swoim kompem co?;)

mi sie NIGDY ME nie zawiesilo..;)

a gralem na piracie do ktorego jakiegos cracka musialem szukac bo mapa galaktyki nie dzialala, a teraz mam oryginal..


Title: Re: Fuzja...
Post by: yacah on August 24, 2009, 02:00:36 PM
mieczak :) ehh Iago , wracaj jak sie stesknisz ;)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on August 24, 2009, 02:12:04 PM
Valdi, bądź łaskaw się już na ten temat nie wypowiadać, dobrze? To, że Tobie się ME nie zwiesiło (i fajnie, przynajmniej komuś chodzi, radujmy się), to statystycznie nic nie znaczy. Jesteś ździebko za małą pulą, żeby na jej podstawie wnioskować.
 
Setki ludzi, którym ME odwala ten sam numer (zwisy w losowych momentach), z różnym sprzętem (aczkolwiek w większości są to ludzie z grafikami nVidii, głównie seria 8xxx...), są za to dowodem, że coś jest na rzeczy. Np. to, że BioWare nie przetestowało ME PC dostatecznie (głównie pod kątem ew. konfliktów z innym oprogramowaniem). 

I, dla twojej wiadomości, z jednym jedynym ME mam tego rodzaju problemy. Trochę za mało podstaw, żeby wymieniać bebechy w pełni sprawnego komputera. Reinstall systemu tez przewiduję dopiero po zakupie nowego sprzętu.

Yacah, po prostu odechciewa mi się wracać, jak czytam co znów nabroił Mythic. FailCom wcale nie lepszy. Jak sie zorganizujecie w jakiejś bardziej dopracowanej grze to chętnie wrócę, bo was lubię, parszywe dranie :)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Xabbu on August 24, 2009, 02:24:58 PM
@Iago ;D

 Wlasnie spokojnie mecze Fallout 3 i szykowalem kase na ME :)

 Z ciekawosci mozna tez potestowac fallen earth stress test beta.

 Pozdrawiam.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Komciu on August 24, 2009, 02:26:54 PM
Ja właśnie ściągam zaraz FE. Tylko kolejka się skończy.

PS1. Co do gry na konsoli, to też uważałem podobnie jak ty. Ale tylko dlatego, że w rękach trzymałem pad do PS2. W N64 jest o niebo lepiej, nawet w noskillowego Bonda się świetnie gra^^ Więc za stypendium na studiach chyba sobie X360 + plazmę kupię i będę grał w te wszystkie RPGI... ME+ME2+Fable+Fable2+Fable3+Dragon Age+jeszcze na pewno dużo. I wtedy się wypowiem, czy tak źle się gra na konsolach nowej generacji.

PS2. To tyle z bety FE... Szlag mnie z moim netem trafi;/ Ściąganie 4.8GB na moim łączu jest bez sensu, co chwilę przerywa połączenie na tyle, żeby nie dało się nic ściągnąć inaczej niż przez torrenta;/ Wie ktoś, czy klienta można przez torrenta ściągnąć czy są jakieś ograniczenia tutaj?


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on August 24, 2009, 02:34:19 PM
Xabbu, a wiesz, że po sprawdzeniu jak mi się gra w ME, zastanawiam się poważnie nad zakupem F3? Owszem, to już nie będzie ten sam Fallout, ale może to FPP nie będzie takie drażniące i grę da się przejść. Z ciekawości - czy F3 cierpi na ten sam durny problem co Ob(rzyg)livion (tj. levelowanie mobków razem z bohaterem)? I czy można to jakoś wyłączyć? I czy można włączyć zabijanie bachorów? :>

Komen, za FE podziękuję. Na tym łączu nie będę zasysał kilkugigowego klienta dla samej bety. Z AIONem też czekam na wydanie pudełkowe (choćbym je miał z zagranicy sprowadzać).

Edit: Komen, za mną też zakup X360 chodzi od jakiegoś czasu. Do ww. listy dopisz Dante's Inferno i Brutal Legend - dwie klimatyczne nawalanki, których niestety raczej na PCtach nie uświadczymy. Mam w monitorku wejście HDMI, zresztą i tak niedługo przesiądę się na 26". Do tego jakiś mały amplituner i głośniczki i domowe centrum rozrywki jak znalazł :P


Title: Re: Fuzja...
Post by: Komciu on August 24, 2009, 02:37:57 PM
Do Obliviona są mody całkiem fajne. Z tego co mi kolega mówił, są takie, które wyłączają właśnie to skallowanie potworów do Hero, zwiększają ilość możliwych do wyprowadzenia uderzeń i kilka innych bardzo fajnych patentów.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on August 24, 2009, 02:42:08 PM
mieczak :) ehh Iago , wracaj jak sie stesknisz ;)

nie wracaj.. zrob innym radoche..

znam sporo osob ktore graly w ME i nikt nie mial zadnych problemow.. no poza toba.. ale to nie wymaga komentarza..


Title: Re: Fuzja...
Post by: Xabbu on August 24, 2009, 02:51:31 PM
Gram na normalu i nie zauwazylem zeby moby sie w F3 skalowaly do mojego levelu. Mam 11 aktualnie i biegam gdzie tylko moge i chomikuje ammo i stimpaki.  Fajna gra. A najfajniejsza staje sie kiedy odkryje sie ze wcale nie trzeba sie trzymac glownego plotu.  Z czasem samemu sie do niego dociera, a klimat i atmosfera F3 sa wyjatkowe.

 W moim przekonaniu F3 ma tyle wspolnego z fps grami jak baldur z mmo.

W f3 mozesz zabic wszystko co sie rusza, pod warunkiem ze w magazynku masz ammo.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Iago on August 24, 2009, 03:18:16 PM
Xabbu, dzięki za info. No nic, jak już ME skończę, Wieśka skończę, kilka innych singlówek z półki "Do przejścia" skończę, to i F3 się zainteresuję. Do tego czasu będzie pewnie na Steamie/GOG w cenie promocyjnej 5.99 EUR/USD  :>

Drobna uwaga: nie FPS (czyli First Person Shooter = gatunek), a FPP (First Person Perspective = sposób ukazywania świata gry). Nie lubię tego widoku i nic na to nie poradzę (wolę izo/TPP). Ale może się przemogę.

I podobno do dzieci strzelać nie można (Child Killer z F2 się kłania :P)...


Title: Re: Fuzja...
Post by: Radu on August 24, 2009, 03:39:43 PM
Z ME jakoś nie miałem problemów wszystko chodziło ładnie.

F3 super gierka, klimat super ;D Dużo ciekawych rzeczy jest: miasto dzieci, gadające drzewo, własny domek z meblami  ;D Dużo wrogów z poprzednich częsci raz wpadłem do kanałów z Dead Claw-ami masakra szybkie jak cholera, dobrze że jest pauza  :D. Nawet koledzy z E się pojawiają :)
Jedyne co denerwuje że jedną z najlepszych broń można szybko zdobyć, i naprawy są denerwujące bo kosztowne a żeby naprawić sprzęt na 100% trzeba samemu naprawić.


Title: Re: Fuzja...
Post by: Valderin on August 24, 2009, 03:41:13 PM
a co uznajemy za jedna z najelpszych?;) bo sie przewinelo przez moj ekwipunek pare broni ciekawych;)


Title: Re: Fuzja...
Post by: Radu on August 24, 2009, 03:44:24 PM
Misja ze zbiegłym robotem. Broń laserowa to była chyba. 2-3 strzały i po super mutancie. 


Title: Re: Fuzja...
Post by: Xabbu on August 24, 2009, 03:45:49 PM
Plasma rifle ;)

 Ale mi sie jej zdobyc nie udalo.  Musze isc doktorka przycisnac to moze po fakcie mi wygada kto jest tym androidem.



Title: Re: Fuzja...
Post by: Radu on August 24, 2009, 03:48:20 PM
Z robotem już rozmawiałes pewnie :D


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Xabbu on August 24, 2009, 03:56:54 PM
Nej.  Przekonala mnie jedna babka zeby nie dociekac wiecej i dala mi chip dla zimmera.  Oszukalem go hihihi.


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Radu on August 24, 2009, 03:59:43 PM
 :)
Kurcze musze go zainstalować i przejść do końca  :)
Wyszedł jakiś patch umożliwiający gre po głównym wątku czy lepiej z nim zaczekać do końca??


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Xabbu on August 24, 2009, 04:05:56 PM
:)
Kurcze musze go zainstalować i przejść do końca  :)
Wyszedł jakiś patch umożliwiający gre po głównym wątku czy lepiej z nim zaczekać do końca??

Musisz miec sejwa, ze starej wersji zeby móc grac dalej. Jak zakończysz zadanie na koncu, nie ma innej opcji jak start od poczatku z tego co doczytalem ;)


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Valderin on August 24, 2009, 04:06:30 PM
ktorys dodatek..


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Radu on August 24, 2009, 04:36:41 PM
Przejrzałem troche info i nic  >:(
Wiem ze strony game for windows że można ściągnąć 5 dodatków ale w nich jedynie znalazłem że jeden podnos lvl do 30 (a to można zrobić bez dodatku po wpisaniu kodu  :P )nic o kontynuacji gry po głównym wątku, trzeba szukać dalej  >:(


Title: Re: Fuzja... (a w zasadzie głównie dyskusje o singlowych cRPGach)
Post by: Kerroth on August 24, 2009, 09:38:11 PM
ME rządzi :P. Przeszedłem 3 albo 4 razy, a teraz czekam z nadzieją, że drugie DLC będzie na PC, a następnie na dwójeczkę :->.

A w co będziemy grać fajnego, to ja już chyba wiem. Song też :P.


Ale na razie nic nie mówię, bo mogę dostać kopala w dupala od Songa ;-).