|
Ejexen
|
 |
« on: September 23, 2008, 09:52:11 AM » |
|
Tak aby temat nie był martwy  No cóż, czy Shadow Warrior jest melee dps to bym się zastanawiał. Dla mnie to - w odróżnieniu od WH - to range dps (i taką również ta postać ma łatkę w grze). Oczywiście close combat również nie jest tej postaci obcy ale jednak główna siła drzemie w odległości (minimum 5 yardów)...
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #1 on: September 23, 2008, 04:58:40 PM » |
|
Brawo! Gra ta postacia od wczoraj i juz jest ekspertem...
|
|
|
|
Galder
|
 |
« Reply #2 on: September 23, 2008, 05:55:41 PM » |
|
Mnie zastanawia taka sprawa: SW ma teoretycznie ogromny dps zasięgowo, ale w rzeczywistości ma bardzo słaby dps (moje wrażenia z bety kiedy grałem SW i z tego co obserwuję teraz podczas gry). Najlepszym przykładem sa herosi w PQ oraz scenariach. Gdy banda SW opadnie takiego PQ herosa, może go walić długo, namiętnie i bez skutku, podobnie z championami w instancjach i wrogami w scenariach. Na zwykłe mobki są śmiertelnie skuteczni. W zasadzie to jest takie długie pytanie, bo nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, czy po prostu tak jest? Zaznaczę jeszcze, że nie widziałem jeszcze SW w akcji powyżej 18 lev, więc możliwe, że na wyższych są jednak mocnymi dps.
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #3 on: September 24, 2008, 11:54:11 AM » |
|
Z tego co ja zauwzylem na maksymalnym zasiegu faktycznie dps SW ma slabszy niz reszta range dps. Eagle Eye ma zasieg 100 stop a w Scout Stance dodatkowo 10%, pozostale umiejetnosci to raczej sredni zasieg, ok 60 stop. Predkosc wystrzeliwania pociskow uzalezniona jest od predkosci luku. Powyzej 60 stop dps to tylko dmg z Eagle Eye co mniej wiecej 3 sek ( na 7lvl to okolo 100 lub okolo 300 z crita). Wydaje mi sie ze Eagle Eye jest umiejetnoscia glownie zaczepna, zeby moba zmiekczyc zanim wbiegnie w zasieg pozostalych umiejetnosci. Wtedy naprade SW moze narobic niezlego balaganu, poniewaz umiejetnosci ponizej 60 stop odpalaja sie w okolo 1 sek, czyli w praktycznie ruchu. Wtedy strzela sie zdecydowanie z wieksza czestotliwoscia. Rownie wazne jest Auto Attack, ktory odpala sie niezaleznie od dzialania innych umiejetnosci. Nieraz zdarzalo sie ze wystrzeliwalem 2 strzaly na raz. Jedna z umiejetnosci, druga z AA. Oczywiscie to dziala wtedy kiedy ma sie wlaczony auto attack:) Wydaje mi sie ze SW to postac przystosowana do walki z poldystansie, ponizej 60 stop od moba. Wtedy cel znajduje sie w zasiegu wszystkim umiejetnosci. Wydaje mi sie ze nizszy dmg jest cena za mobilnosc podczas walki. Nie ma drugiej takiej postaci, ktora biegajac w poldystansie moze zadawac dmg. Pozostale postacie z range dps (chocby magowie wszelkiej masci) musza sie zatrzymac. SW dzieki zwolnieniu moze biegac w okol mele i zasypywac go strzalami, pozostajac poza zasiegiem miecz/topora, a dzieki uciszeniu i predkosci wystrzeliwania strzal i wyprowadzaniu ciosow mele moze doporwadzic do szalu magow. Ale ja dopiero gram od 2 dni ta postacia, to sa moje spostrzezenia uzyskane w drodze do 7 lvl Trzeba pamietac ze SW to hybryda, a za umiejetnosc przystosowania sie do kazdej sytuacji trzeba placic...  Ale niech wypowie sie ktos bardziej doswiadczony:)
|
|
|
|
Ejexen
|
 |
« Reply #4 on: September 24, 2008, 11:55:31 AM » |
|
Brawo! Gra ta postacia od wczoraj i juz jest ekspertem... 
Czytam bucu na forach...  Co do eksperckości - strasznie skomplikowana postać. Dla przykładu - Engle Eye - czasem większy dmg wchodzi mi z innych stanców niż Scout a - według podstawowych prawideł to ten stance służy do range dps'u... Do tego jeszcze jakieś renown points, punkty do nauczenia się... Już mnie głowa boli  Mnie zastanawia taka sprawa: SW ma teoretycznie ogromny dps zasięgowo, ale w rzeczywistości ma bardzo słaby dps ...
Nie mogę sie wypowiedzieć z własnego doświadczenia (raptem 9 3/4 lvl za mną) ale z tego co czytałem to wynika to z wad/zalet tej postaci. Nigdy nie będzie Shadow Hunterem - melee dps, z drugiej strony nigdy nie będzie Bright Wizzard'em - range dps. To hybryda, uniwersalna postać i główne wsparcie. Jesteśmy za cieńcy aby iść tylko w melee, jesteśmy nie tak mocni jak BW w range. Ale za to potrafimy się odnaleźć w każdej sytuacji   Co do dps - tutaj bywa różnie, mam niewielkie szanse przebicia w tabeli dmg niektórych postaci (WH, BW) ale za to zawsze jestem górnej jej części (pierwsza piątka w RvR). Więc tak źle nie jest. Ale sporo trzeba się nabiegać, zmieniać stance (macro twoim przyjacielem)... Krótko mówiąc - SW nie będzie main dps ale zawsze potrafi rozwalić leczenie przeciwnika nie narażając się samemu na kopniaka a tym samym ułatwić życie innym  PS. Zgadzam się z Xereną - my wkurzamy, osłabiamy - zabijają inni
|
|
|
|
Xabbu
|
 |
« Reply #5 on: September 24, 2008, 11:58:05 AM » |
|
Eh. Stare czasy, jak milo was znowu razem widzieć Appa i Xer
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #6 on: September 24, 2008, 02:49:17 PM » |
|
Ajaha...  Wydaje mi sie ze w rekach doswiadczonego gracza dobrze znajacego + i - , SW moze byc smiertelna bronia... Z reszta wszystkie umiejetnosci tej postaci, sposob i filozofia gry powoduja ze ta postacia trzeba grac...duuuuzo grac, uczyc sie i a potem jeszcze troszke sie pouczyc...zmiana stancow, rozpoznanie sytuacji, ktore w rvr beda sie zmieniac w ulamkach sekund, uzywanie odpowienich umiejetnosci w odpowiednim momencie to caly fun z gry ta postacia. Nie mozna poprostu stac (jak robia to magowie) i naparzac albo wbiec w tlum i tluc mieczem/szpada/mlotkiem/toporem, trzeba troszke pokombinowac. SW to naprawde ciekawa postac.
|
|
|
|
Ejexen
|
 |
« Reply #7 on: September 25, 2008, 10:36:47 AM » |
|
Myślę, że po wczorajszym graniu na rvr znowu mogę się podzielić nowymi przemyśleniami... Jednak ta postać chyba stworzona jest do walki na niewielkiej odległości. Nie wiem jak u innych ale Scout Stance wydaje mi się w walce mało przydatny (długi czas między kolejnymi strzałami na wielkie odległości i niewielkie możliwości manewrów przy zmieniającej się sytuacji a co najważniejsze, masz za mały arsenał aby przebić się przez leczenie). Wczoraj większość wieczoru bawiłem się testując dwa pozostałe stance i powiem, że skirmish stance po prostu kopie zadki. na 11 lvl są aż 4 umiejętności pozwalające spowolnić, założyć dot'y i zadać obrażenia nie przerywając biegu. W większości przypadków zanim dobiegłem do castera już miał około 20-30% życia - reszta to już czysta formalność. Poza tym najbardziej niedoceniany stance na większości forach - assault. Dodatkowy armor nieraz ratował tyłek i ten bonus do melee... Podbiegasz do gościa i robisz niezłą zadymę. Nie wiem, jakie sa wasze taktyki ale moja na razie wygląda tak: Głównie poruszam się w skirmish. Atakuje głównie cele słabo opancerzone (ach ci casterzy). Wpierw biegam i wybieram cel, który nie stoi w grupie. Później to już tylko ostreliwanie i w zależności co on robi to albo zmiana stancu i szybki dps (głownie na leczenie) albo kitowanie do upadłego - melee dps. Co do tanków i ciężko uzbrojonego melee dps - tutaj moja ulubiona zabawa, na którą wszyscy się nabierają (wczoraj jeden gość zginął tak z 3 razy i niczego się nie nauczył)... Ciągne takiego na jakieś wzniesienie (ciężko opancerzony więc może pobiegać...), ustawiam go tyłem do skarpy i używam Point-Blank (morale). Dostaje około 200dmg i wylatuje w powietrze. Zanim spadnie na dół skarpy to założe mu wszystkie doty które mam. A zanim wbiegnie na górę to strzelam jak do kaczki... Niewielu dobiega  A ci, którzym się uda są tak słabi, że jestem im w stanie sprostać w close combat. Fajna jest jeszcze walka z Squig Herder'em. Tutaj ostrzeliwanie zazwyczaj niewiele daje. Ale assault (melee dps i dodatkowy armor) potrafią na prawdę odwrócić losy potyczki. Nie znam tej postaci na Destr ale czy ona nie umiejętności close combat? Najbardziej przerąbane mam z DoK, nie mogę przebić się przez jego leczenie... Bez wsparcia jakoś nie moge znaleźć na niego sposobu. Może wy macie jakieś rozwiązanie?
|
|
|
|
Axe
|
 |
« Reply #8 on: September 25, 2008, 10:49:33 AM » |
|
Po wczorajszej rundce SW potwierdzam - na średnim dystansie wymiata  Ale z zadawanym DPS to różnie bywa - akurat w sytuacjach kiedy w party miałem cały przekrój elfich profesji na moim, albo 1-2 poziomie wyższym niejednokrotnie bywało, ze atakowany mob porzucał lejącego go z bliska white liona, ignorował casterów i zaczynał ganiać za mną. Szczególnie bolesne bywało to przy herosach PQ  Nie ma drugiej takiej postaci, ktora biegajac w poldystansie moze zadawac dmg. Jest - Witch Hunter
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #9 on: September 25, 2008, 10:54:46 AM » |
|
Owszem jest WH, ale z tego co sie orientuje to w pol dystansie to sobie z pistoletu postrzela...a to tak jakby rzucac w moba miekkimi figami...  )) Znudzi mu sie i sobie pojdzie...
|
|
|
|
Ejexen
|
 |
« Reply #10 on: September 25, 2008, 10:55:35 AM » |
|
Tak, tylko WH musi wejść w close combat aby pokazać swoje pazury... Pazury, raczej szpony  WH to taka odwrotność SW - on Face-2-Face i możliwość range dps a SW to range dps i możliwość Face-2-Face... A co do przeagrowania - no cóż, to się zdaża. Szczególnie, że WL jakoś super aggro nie trzyma a wtedy Hero wpada na ciebie i zdejmuje Ci 1/4 życia przy ciosie  Jednak słabe opancerzenie boli niemiłosiernie
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #11 on: September 25, 2008, 10:59:45 AM » |
|
Trzeba by jakis agrometer skabinowac:) Jak do tej pory boje sie odpalic wszystko co mam przy PQ bo juz raz hero mnie pogonil...
|
|
|
|
Axe
|
 |
« Reply #12 on: September 25, 2008, 11:04:24 AM » |
|
Taaa - bijemy taką wielgaśną hydrę w PQ: Goni mnie raz - myślę sobie - ot, przypadek. Ale jak po raz n-ty ściągałem na siebie agro to już stwierdziłem że coś tu nie gra  Za to reszta najwyraźniej bawiła się świetnie patrząc jak robimy kolejne rundki dookoła placu  I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że WL był dwa poziomy wyżej niż ja, a dwóch casterów - o poziom wyżej  Co do WH się zgodzę - odwrotność SW  Ale rzucanie 'miękkimi figami' fajne jest i ma swój klimacik
|
|
|
|
Xerena
|
 |
« Reply #13 on: September 25, 2008, 11:11:40 AM » |
|
Owszem, WH ma swoj klimat, gralem nim w papierowego Mlotka. Mam jedna taka na 4 lvl na naszym serwerze;D Wydaje mi sie ze glowna bronia SW sa/beda DOTy, zwolnienie i obnizenie leczenia o 50%. Taka kombinacja + dmg z luku i uciszanie moze ostro namieszac na kazdym rvr... Hehe, jestemy najbardziej aktywni w dziale Klasy:) juz 15 postow...
|
|
|
|
Ejexen
|
 |
« Reply #14 on: September 25, 2008, 11:18:38 AM » |
|
Wydaje mi sie ze glowna bronia SW sa/beda DOTy, zwolnienie i obnizenie leczenia o 50%. Taka kombinacja + dmg z luku i uciszanie moze ostro namieszac na kazdym rvr...
Na pewno łatwo nie przebijemy w dps'ie WH czy BW... (co dziwne z całej plejady graczy wczoraj w dps'ie wyprzedzał mnie tylko nasz gildiowy Ironbreaker). Ale później u nas dochodzą jeszcze fajne obszarówki i może się okazać, że będziemy naprawdę niezłym wsparciem dla pierwszej linii a do tego znienawidzoną klasą przez "złych" casterów i range dps
|
|
|
|