Pages: 1 [2]
  Print  
Autor Topic: Order- nierozgarniety motloch? Może nie zawsze...  (Read 8440 times)
Radu
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 174


« Reply #15 on: October 02, 2008, 11:00:30 AM »

Wystarczy że kazdy wie co ma robić jego klasa.
I już masz wygrany scenario.
Badalaman
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247


« Reply #16 on: October 03, 2008, 12:32:10 PM »

W teori ;)
Jak ci z drugiej strony tez wiedza to sie komplikuje.

No i destro ma "lepszych" healerow i wiecej osob gra klasami leczacymi.
Skutki widze na Axe moim wizardem a jednej strony a z drugiej DoKiem na innym serwie.
Grajac orderem bywa tak ze na scenario jest 1-2 WP + czasami RP od krasi, ale bywa i tak ze jest jeden healer lacznie.
Po stronie destro sa i leczacy od ludzi jak i DoKi i jak tylko pilnuja leczenia to order jest pozamiatany (chyba ze witchunterzy szybko zalatwia healerow, ale to nie zawsze wychodzi).

Mysle ze jak zmienia/dodadza jakas ciekawa klase leczaca po stronie orderu to sytuacja sie wyrowna.
Bo teraz nici ze zgrania jak HPki spadaja az do zgonu a wyleczyc niema kto :P
Fland
Gość
« Reply #17 on: October 03, 2008, 12:37:36 PM »

Wszystko zalezy od sytuacji, ja wczoraj na chwile wszedlem to z 3 scenario wygralismy dwa a drugie przegralismy na wlasne zyczenie.
Marvoz (Haldoyan)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 260


« Reply #18 on: October 03, 2008, 01:17:11 PM »

Innej klasy leczącej w orderze nie będzie, bo każda rasa ma już ten archetyp. Jak dodadzą rasy to pewnie tak, ale na to bym szybko nie liczył (w kolejce jeszcze dorobienie pozostałych klas, wszystkie miasta itd. itp)
Velsh
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 211



« Reply #19 on: October 10, 2008, 01:20:59 PM »

Czasami ... wygrywamy też tak:

Ejexen
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 91



« Reply #20 on: October 10, 2008, 02:10:36 PM »

Order na T3 - mówię głównie o scenario - na prawdę nieźle sobie radzi. Zdażają się przegrane ale to w częstotliwości mniejszej, jak wygrane na Phoenix w T2 :) Tutaj każdy pracuje na prawde sprawnie. Najważniejsze jest aby nowy gracz - taki jak ja 2 dni temu - trafił na początek do dobrej grupy. Od razu można podchwycić kilka ciekawych rozwiązań, które powodują, że Destruction ma na prawdę ciężkie życie :)

Czasami ... wygrywamy też tak:

no ładnie, 90k to nie byle co :) ale sam widziałem, że potrafisz się posługiwać swoją postacią i nieźle pierzesz destro-tyłki. Gratki!
Fland
Gość
« Reply #21 on: October 10, 2008, 02:35:22 PM »

Ja na T2 raz wyciaglem max 82k, majac 30lvl to juz mozna rzadzic, juz drzewko sie ma niezle rozwiniete no i skille :)
Velsh
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 211



« Reply #22 on: October 10, 2008, 05:03:31 PM »

Chodziło mi raczej o punktacje ;) Patrzcie ile do ilu wygraliśmy. A damage mam jaki mam bo mi Mardona ratował mój tyłek :D
Pages: 1 [2]
  Print