Pages: [1] 2
  Print  
Autor Topic: Moje narzekanie  (Read 7372 times)
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« on: October 09, 2008, 09:13:17 AM »

Chciałem trochę ponarzekać.
Wczoraj było wielkie nawoływanie ingame o ataku na zamek na T2.
Poniewaz bardzo potrzebny byl healer wiec sie wybralem.
Niestety - pomimo moich kilkukrotnych napomnien ZADEN z ekipy oblegajacej nie wszedl na ventrilo.
Efektem byla zenujaca bijatyka, bo oblezeniem nazwac tego nie mozna.

1) Na podejsciu do zamku polowala jakas wysokolewelowa grupa destro (2-4 osoby) przechwytujaca dochodzacych. Mi sie do zamku udalo dojsc dopiero za 4 razem.

2) Jak juz bylem pod zamkiem to okazalo sie ze ekpia oblegajaca NIE MA tarana...
Poniewaz nie przyszlo mi nic takiego do glowy to tylko mialem ze soba lekkie dzialo.

W efekcie postrzelalismy sie chwile z obrona, a jak kontratak mnie zabil to zupelnie spokojnie sobie stamtad poszedlem.

Brak jakiejkolwiek komunikacji i wspolpracy, a przeciez bylo tam co najmniej kilka osob z Gildii.
Przypomne jeszcze ze obsluga Ventrilo i mikrofon sa wymogiem przy przyjmowaniu do Gildii...
Fland
Gość
« Reply #1 on: October 09, 2008, 10:57:31 AM »

Ventrilo to raz. Dwa to marazm w gildii. Ludzie to gra pvp, myslalem ze jak napisze sie tylko o scenario pvp to ludzie beda przec oknami i drzwiami by tylko pojsc. Widac ze jest inaczej, w koncu zebralismy 6 osob i poszlismy, kazdy sie dobrze bawil, nie wiem czy lubicie bardziej robic questy i grac pve ktore jest , nie oszukujmy sie dosc slabe czy walczyc przeciwko destro. W warhammerze pvp jest glownym tematem wiec nie wiem czemu taki marazm.
Zielarz
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 188



« Reply #2 on: October 09, 2008, 02:48:52 PM »

Zgadzam się z Tobą Flandziu... Co prawa super doświadczenia na pvp nie mam, ale to jest to co pcha tą grę do przodu
Fland
Gość
« Reply #3 on: October 09, 2008, 03:00:44 PM »

Ja tez nie mam , w koncu to tylko wciskanie odpowiednich skilli w odpowiednim momencie, ale zeby ogarniac trzeba grac, a questy w tym nie pomoga, nie mowie o pracy w grze ale o wspolnej zabawie i gadce na vencie. Questy mi tego nie dadza.
Nosfer
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 156



WWW
« Reply #4 on: October 10, 2008, 08:22:31 AM »

Koniecznie musimy powoli organizować wspólne gildiowe wypady na RVR. Tylko w ten sposób pokażemy że nasza gildia zasługuje na szacunek u innych.
Oczywiście nikogo nie możemy zmusić ale jeżeli już ktoś jest w Twierdzy to proszę aby odpowiadał na hasło zbiórki... no i to ventrillo....:)
littlepaul
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


« Reply #5 on: October 10, 2008, 08:57:35 AM »

jest problem w tym ze jestesmy w jednej gildii ale jestesmy daleko - ja robie u krasnoludów ktos jest z elfów a jeszcze inny z ludzi - zeby sie spotkac naprawde trzeba duzo zachodu poza tym transport w warze jest bardzo mizerny mało punktów z fligjt masterem - jeszcze do tego jest tak ze ktos nawołuje na zamek ok bardzo chetnie sie wysile i wspomoge atak lub obrone na ziemii elfickiej ale ze jestem krasnalem to nie mam pojecia jak tam dotrzec a wytłumaczyc sie juz nikomu nie chce -wiem vent jest kluczem ale nauczmy sie tez korzystac z chata widze vent jest dla wszystkich gier - nigdy u siebie w gildii w wowie nie słyszałem zeby vent było przeładowane a było nas ze 200 chłopa i 4 ekipy do BT np a tu słysze ze to sie zdarza czesto. uwazam ze jak połowa osiagnie 40 lvl to gildia ozyje tak naprawde wiec nie narzekam

jeszcze jedno - strasznie szkoda ze czesto zalogowanych jest 70 graczy i jak ktos sie pyta o cos nikt mu nie odpowiada - to jest dla mnie główny problem i to trzeba zwalczyc priotytetowo pozdrawiam
Fland
Gość
« Reply #6 on: October 10, 2008, 09:11:41 AM »

A  po co sie chcesz spotykac skoro idziemy na scenario. Kazdy robi to co chce, jestesmy w party, jedna osoba zapisuje cale party do scenario i wlazimy. Wygrywamy, znowu sie zapisujemy, wlazimy, wylazimy i tak w kolko. Jestesmy caly czas w party, siedzimy na vencie , a miedzy scenario robimy questy. Jak ludzie na to beda chetni to juz blizej do wspolnego odbijania keepow, bo teraz panowie i panie co widze to wielki marazm. Moja babcia jest bardziej rozbuchana od Was :P .
Dioxin
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 134



« Reply #7 on: October 10, 2008, 09:52:03 AM »

jest problem w tym ze jestesmy w jednej gildii ale jestesmy daleko - ja robie u krasnoludów ktos jest z elfów a jeszcze inny z ludzi - zeby sie spotkac naprawde trzeba duzo zachodu poza tym transport w warze jest bardzo mizerny mało punktów z fligjt masterem - ...

Jeżeli mogę wtrącić 2 słowa: po osiągnięciu 20 lvl masz dostęp do tawerny gildii, gdzie jest flight master. Żeby dostać się do tawerny trzeba użyć skrolla od vendora, na skrolla nie ma cooldowna więc można się nim posługiwać nawet co chwila. Z dowolnego miejsca można się przenieść do dowolnego obozu z flight masterem w jakieś, no powiedzmy, 20 sekund? Do tego jazda na mouncie i praktycznie w 2-3 minuty można dotrzeć praktycznie w każde miejsce...
Marvoz (Haldoyan)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 260


« Reply #8 on: October 10, 2008, 09:58:21 AM »

Dokładnie tak jak dioxin pisze - sposób łatwy i niedrogi (30b) - jak się zechce to się zrobi. Tylko wydaje mi się, że 20lv nie jest do tego potrzebny - dostęp do knajpy zależy od lv stolicy, a dostęp do "usług" od lv gildii. Chyba obniżyli wymagania co do scrolla, bo powinno być wg nagród od 17 lv gildii, ale tylko się cieszyć z takiego obrotu sprawy.
Lestar, ty masz jakieś takie scynście, że spontany organizowane przez Ciebie przeradzają się w 12 osobowe warbandy Twierdzy :) Co mnie się bardzo podoba i kiedy mogę - idę z wami. Z tego co widzę, powoli coraz więcej gildii orderu się organizuje - wczoraj u ludzi na T3 całkiem długo utrzymywaliśmy swarm destro w ryzach.
Fland
Gość
« Reply #9 on: October 10, 2008, 10:03:23 AM »

JA wlasnie przekroczylem lvl 22, blisko 23, wiec kurcze jak idziecie to zapraszajcie, piszcie o tym na chacie. Wczoraj gralismy na T3 i bylo rewelacyjnie, tak pewne osoby mowily ze destro cisnie ostro na T3 a widzialem cos zupelnie innego :)
Ejexen
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 91



« Reply #10 on: October 10, 2008, 01:00:00 PM »

Fland po prostu marudzi i tyle... W T3 bawi się dobrze, do grupy (na scenario max 5 osób) dopchać sie wieczorem nie można. Więc źle nie jest! :)

Co do zamków to na pewno inna bajka. Ale skoro wszyscy dopiero się uczą swoich postaci to nie ma co od razu lecieć z motyką na słońce. Cierpliwości "młodzi" padawani :) Nie od razu Rzym zbudowano...
Fland
Gość
« Reply #11 on: October 10, 2008, 01:47:40 PM »

No to Ejexen rzniemy dzisiaj ostro , rezerwuje sobie miejsce w grupie  ;D
Ejexen
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 91



« Reply #12 on: October 10, 2008, 02:01:55 PM »

Czy dziś będziemy kopali zadki - to dopiero czas pokaże. Wpierw mam spotkanie u kumpla. Jak z niego wrócę i dotrę do kompa to pogramy... Ale może być ciężko :) Ale co się odwlecze to nie uciecze :)
Marvoz (Haldoyan)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 260


« Reply #13 on: October 10, 2008, 02:17:10 PM »

full warband Twierdzy...
z kilkoma healerami i tankami.....
sorry, rozmarzyłem się  ;D
Fland
Gość
« Reply #14 on: October 10, 2008, 02:33:38 PM »

Na poczatek pare 6-ek na scenario, a pozniej warband na keepa :)
Pages: [1] 2
  Print