Bondziu mój Mamroczący Sierściuszku, życzę Ci dziś duuuużo nóżek ludzkich w galarecie, stosu stópek hobbitów na ostro, galonów krwi elfiej z domieszką saletry, a na koniec dnia pomiziam Cię po brzuszku i wyczeszę futerko

Wszystkiego najlepszego Bondziu, zdrówka, szczęścia, pomyślności.