|
Xabbu
|
 |
« Reply #119 on: May 30, 2008, 09:50:39 AM » |
|
Mam już level 20, i moje zauroczenie Hyboria rośnie, z godziny na godzinę.
Graficznie Aoc, potrafi zaskoczyć, ale są tez rzeczy które wymagają poprawek. Pewnie w przyszlosci zostaną poprawione.
Gra chodzi spoko, dość stabilnie. Instancowane światy wcale nie sa takie przybijające, jak mi sie wydawało. TO na pewno nie jest to samo co w DDo, jeśli ktoś grał.
Questy są fajne, i łatwo znaleźć co jest gdzie. Tylko forma podawania i oddawania questsow jest wg, mnie trochę dziwna. Ale to stare przyzwyczajenia, i ta forma jaka proponuje aoc, tez jest spoko. Wystarczy sie oswoić/przywyczaic. Grając w wowa, człowiek sie rozpieścił takimi adonami jak questhelper. Tutaj coś podobnego jest już zaimplementowane w grę i trzeba tylko sie oswoić jak sie z tym gra i o co chodzi.
W Tortage (wyspa na której sie zaczyna grę. 1-20) wszystkie questy są oprawione dialogiem audio. Dalej już jest trochę inaczej. No ale gra nie może mieć wszystkich questow tak oprawionych bo, zajmowała by o jeszcze kilka giga więcej na dyskach.
Gram PoM, i bawię sie świetnie. Mam tez możliwość bicia sie "ręcznie", ale mana i szybkość z jaka sie regeneruje, sprawiają ze o wiele przyjemniej rzuca sie czarami. Pom ma ich kilka, i gra sie nimi efektywnie.
Itemizacja, jest inna, dziwna, i ciężko mi sie oswoić z tym. Czasem zdarza sie dostać lepszy item za quest. A staty określają jego jakosc lepiej niż level. Pewnie to niedopracowanie, i z czasem zostanie unormowane. Przeszkadza mi fakt, ze każdy item w texcie [nazwa itemu] jest na pomarańczowo, a dopiero o kliknieciu na niego możemy zobaczyć, jego jakosc po nazwie w okienku. Pewnie z czasem tez to unormują.
Swiat, i instance świata, rożnych krain, są wielkie, i robią niesamowite warzenie. Pamięta ktoś grę Igi? Uczucie ze jest sie na wieeeelkiej mapie i widać z daleka góry, drogi, wioski, miasteczka? Cos podobnego mamy w aoc. Instance questowe, takie coś jak by zony są mniejsze zazwyczaj, ale mniejsze w pojęciu aoc znaczy i tak WIELKIE. Fps jest przyzwoity, na wysokich detalach, ale liczę na to ze, jak fc upora sie z ważniejszymi sprawami, zaczną szlifować motor, bo pewnie można z niego więcej wycisnąć wydajności niż jest teraz. Granie przy 20-40 fps średnio, jest przyjemne i nie czuje sie zbytnio zgrzytania. Jednak doczytywanie sie lokacji, textur i tym podobnych jest dość denerwujące. Pewnie 2 gb ramu to nie optymalna ilość dla aoc i trzeba więcej... Male instance, dungeony, zaskakują mnie coraz bardziej. Nagle fps rosnie drastycznie i gra sie przyjemnie.'
Jak działa crafting, nadal nie wiem. Nie wiem jakie itemy można robić, jakie profesje przydają sie jakim klasa. Jak sie zbiera rzeczy do craftu. Gdzie są trenerzy... Potrzebuje więcej czasu by poznać ten aspekt gry.
Malo kakretnie, bo mało gram. Zona mi cały czas czymś głowę zawraca, i ciągle mam coś do zrobienia, załatwienia. A z każda godzina gry, chce mi sie grac jeszcze bardziej... No cóż, jak już sie cala ta zadyma z przeprowadzka skończy, załatwianiem wszystkich spraw, to usiądę na spokojnie. Na razie to gram z doskoku do kompa :/ Czasu w grze spędziłem może 24 godzinki na razie. To za mało by rozgrysc grę i jej mechanikę.
W tej chwili, gra cieszy, bawi i chce sie jej więcej, więcej, wieeeeecej. Poo jaka cholerę ja sie żeniłem.....Aa, z miłości, no fakt, łatwo zapomnieć, przy takich ciekawostkach jak Aoc...
|