Pages: [1] 2
  Print  
Autor Topic: Ondyna  (Read 6312 times)
Ondyna
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« on: February 19, 2009, 03:01:02 PM »

1. Ondyna, 15, CPT

2. 18+

3. UO, DAoC, AO, SWG, LotRO, WoW, RFO, GW, CoH, CoV, DDO, SB, TR, EQ, EQ2, MxO, VG, AoC, WAR, DFO

4. LotRO bo jest 'casual' i ma fajny lore. Jak sie poznamy lepiej to i poznacie moje zainteresowania. W sumie to znam kilka osob z Twierdzy:)

5. Akceptuje.
Asmodeus
Gość
« Reply #1 on: February 19, 2009, 03:12:29 PM »

za
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #2 on: February 19, 2009, 03:20:02 PM »

rozwin podanie, ładnie proszę
Eoreh
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 868



« Reply #3 on: February 19, 2009, 09:14:16 PM »

Dla mnie też trochę zbyt "skrótowo". Też prosiłbym o "lekkie rozwinięcie" podania.
Mithrod
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 348



« Reply #4 on: February 20, 2009, 12:47:31 AM »

...
3. UO, DAoC, AO, SWG, LotRO, WoW, RFO, GW, CoH, CoV, DDO, SB, TR, EQ, EQ2, MxO, VG, AoC, WAR, DFO
...

CIA, FBI, RTV, AGD...

Po to sa te podanie aby poznac choc w niewielkim stopniu dana osobe zanim sie ja przyjmie. Nie kupujemy kota w worku, potem sie sprawdzi co tam jest. Rozpisz sie prosze.
Kasthor
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 603


I will heal/kill/buff for beer, pie or your wife!


« Reply #5 on: February 20, 2009, 09:46:38 AM »

Zdecydowanie podanie na olewkę, bo pewnie kolega już ich tyle w życiu poskładał, że trochę mu energii do tej roboty braknie.

I to że wybiera LotRO bo jest casual, a jednocześnie wymienia taką listę innych MMORPGów (co raczej wskazywałoby że jest hard core graczem) trochę mi się kupy nie trzyma.
Ondyna
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Reply #6 on: February 20, 2009, 11:03:17 AM »

rozwin podanie, ładnie proszę

Ktory punkt rozwinac?


Wszystkie, ktore mozna - najlepiej.

Jak zaznaczylem znam kilka osob z Twierdzy. Mozna to nawet w tym watku zauwazyc.


i dlatego może ze względu na nich powinienes sie bardziej postarac?

Zdecydowanie podanie na olewkę, bo pewnie kolega już ich tyle w życiu poskładał, że trochę mu energii do tej roboty braknie.

i tu sie zgodze z Kasthorem.

Kasthor
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 603


I will heal/kill/buff for beer, pie or your wife!


« Reply #7 on: February 20, 2009, 11:20:52 AM »

Myślę że rozwinięcie wszystkich punktów uszczęśliwiłoby nas niezmiernie, ale jakbyś to zrobił z którymkolwiek to też pewnie wielu osobom wystarczy.

Np wg mnie w komentarzu do mojego postu zawarłeś więcej informacji niż w samym podaniu...
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #8 on: February 20, 2009, 01:09:17 PM »

rozwin podanie, ładnie proszę

Ktory punkt rozwinac?

Najlepiej wszystkie, ktore mozna.

Jak zaznaczylem znam kilka osob z Twierdzy. Mozna to nawet w tym watku zauwazyc.


i może ze względu na nich powinienes sie bardziej postarac?

Zdecydowanie podanie na olewkę, bo pewnie kolega już ich tyle w życiu poskładał, że trochę mu energii do tej roboty braknie.

dobrze powiedziane...

a takim kombinowaniem, jak tu sie wymigac od rozwiniecia podania bynajmniej sobie nie pomagasz.
Ondyna
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Reply #9 on: February 20, 2009, 02:33:53 PM »

Zdecydowanie podanie na olewkę, bo pewnie kolega już ich tyle w życiu poskładał, że trochę mu energii do tej roboty braknie.

dobrze powiedziane...

a takim kombinowaniem, jak tu sie wymigac od rozwiniecia podania bynajmniej sobie nie pomagasz.


Chcialem zauwazyc ze na to juz odpowiedzialem ale w 'magiczny' sposob moja odpowiedz zniknela... ?

I nie kombinuje.
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #10 on: February 20, 2009, 04:02:17 PM »

sorry,moja wina - chcialam edytowac swojego posta, ale przez problemy z netem forum mi wariowalo ("the url you have requested is not valid any more...") - i niechcący widze edytowalam Twojego, zamiast mojego:( nie zrobilam tego specjalnie- przepraszam. Napisz raz jeszcze, co tam bylo.



Ondyna
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Reply #11 on: February 20, 2009, 06:40:17 PM »

Rozwiniecie punktu 2,3 i 4:

     Kiedy juz raz czlowiek poczuje sie studentem, juz na zawsze nim pozostanie, niezaleznie od tego czy, co i jak sie skonczy. Podobna sprawa z akademikami. Wystarczy rok czasu w miasteczku akademickim i wiekszosc ludzi zostawia tam kawalek siebie, ktorego zdawac by sie moglo, nie da sie juz nigdy odzyskac, czas pokaze... Akademiki i uczelnia to beztroska, to pelen luz, imprezy i granie po 20 godzin na dobe, cos tam z nauka, ale tylko podczas sesji... To masa ludzi, razem z ktorymi tworzylo sie spolecznosc. Nie wazne czy to tylko sasiadka, z ktora wymienia sie usmiech i rozmawia raz na miesiac, czy wspolokator, z ktorym czesto spedza sie wiekszosc swojego wolnego czasu, czy ekipa, z ktora godzinami gra sie po sieci calymi nocami. Akademiki pozwalaja czlowiekowi stac sie czescia spolecznosci, w ktorej czuje sie najlepiej.
     Spolecznosc graczy, jedyna wada to fakt ze zdecydowanie zdominowana przez facetow. Chociaz zdaje sie nigdy nam to nie przeszkadzalo w dobrej zabawie. W efekcie wielu graczy plci zenskiej ma szanse stac sie lokalna atrakcja albo obiektem kultu podnieconych geekow. Pomijajac to, gracze to ludzie, ktorych lacza wspolne doswiadczenia.. Co z tego, ze widzialo sie ich na oczy ze dwa razy, w tym raz na zdjeciu albo nawet wcale, ze nie zna sie nawet ich imion tylko ksywy... Doswiadczenia i emocje, ktore towarzysza nam podczas rozgrywki online sa jak najbardziej realne i choc nie mozna komus podac reki ani walnac kogos w twarz to jednak miedzy graczami tworza sie prawdziwe przyjaznie i prowadzone sa prawdziwe wojny.
     Grajac w jakas gre hardcore, nie da sie uniknac przynaleznosci do jakiejs grupy. To najczesciej jakas banda swirow, zlepek ludzi z calego kraju albo calego swiata. Z ta banda swirow czlowiek czuje sie dobrze... chyba ze nie.. wtedy zmienia sie gildie/klan tak dlugo az uzyskamy pozadany dobrego samopoczucia z nasza banda swirow. Gra Hardcore. To wyrzeczenia, to czesto poswiecenie tego czym dla wiekszosci ludzi jest normalne zycie tylko po to by byc najlepszym. Nie da sie ukryc, ze to jest najwiekszym motorem gracza. Chec bycia lepszym od innych, chec rywalizacji z innymi graczami lub sama chec przezwyciezenia przeszkód, choc nawet wtedy czlowiek rywalizuje z innymi zeby dana przeszkode pokanac wczesniej. Hardcore to bezsenne noce, to prawie ta symboliczna muszla klozetowa przed komputerem z rozrzuconymi dookola pudelkami po pizzy. To forsowanie sie ponad limit i rozczarowania gdy mimo tego do linii mety dociera sie na drugim miejscu, bo ktos sforsowal sie jeszcze bardziej albo forsowal sie dluzej. To wreszcie zobowiazania. Zobowiazania wobec ludzi oddalonych czesto o setki kilometrow, zobowiazania o ktorych wiekszosc ludzi powiedzialaby "to tylko gra". Dla nas graczy to po prostu zobowiazania wobec ludzi, ktorzy na nas polegaja. To nieistotne, ze to swiry z drugiej strony globu, to nasze swiry. Zreszta wywiazujemy sie z tych zobowiazan z przyjemnoscia. Kiedy dochodzimy do momentu gdy staje sie to dla nas ciezarem, zazwyczaj wszem i wobec oglaszamy "burn out" i zmieniamy gre... Problem z graniem hardcore to fakt, ze jak juz sie czlowiek na to zdecyduje, to trzeba isc na calosc. Bycie "troche hardcore" mija sie zupelnie z celem, to marnowanie czasu i doprowadza tylko do frustracji. Zreszta nie ma czegos takiego jak "troche hardcore", albo jest albo nie ma. Dodatkowo dochodzi czynnik, ktorego najczesciej nie da sie wykluczyc - inni ludzie. Zawsze znajda sie swiry, ktorych nie lubimy i ktorych nie bedziemy lubic przy czym antypatia nie wynika tutaj z widzimisie, ale z jest spowodowana konkretnym zachowaniem, najczesciej, delikatnie mowiac, brakiem zdrowego rozsadku. To swiry, z ktorymi zbyt czesto jestesmy zmuszeni grac z braku innego rozwiazania. Ten gatunek swirow tez powoduje frustracje, a porazka spowodowana ich akcjami doprowadza do bialej goraczki. Ostatecznie czlowiek dochodzi do momentu gdy nie ma juz zdrowia/czasu/sil na granie hardcore... Nie chce juz mu sie byc sfrustrowanym. Wypalil sie po prostu zbyt wiele razy albo po prostu wydoroslal i woli teraz spokojnie posiedziec przy kominku, w spokoju delektujac sie plomieniem i delikatnym cieplem zamiast zapieprzac jak dziki osiol w kotlowni.. Casual, 4fun... sielanke czas zaczac...
Quintu
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

"Sam jesteś BaRlog!" :D


« Reply #12 on: February 20, 2009, 09:43:25 PM »

Nie jestem oficerem i nie powinienem się wypowiadać w tym temacie ale to jest bardzo dobrze napisane i powinno być cytowane każdemu "nolife" . Nawet jeżeli to off-top - gratuluję "lekkości pióra" Ondyna :)


pozdrawiam
Mithrod
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 348



« Reply #13 on: February 20, 2009, 11:11:10 PM »

Ze wzgledu na bunczuczne komentarze Ondyna moje przeciw.
Twardomir
Przybysz.
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 355



« Reply #14 on: February 21, 2009, 01:05:04 AM »

a moje za...
Pages: [1] 2
  Print