A powiem teraz zupełnie szczerze

. Co Wy na to, żeby spotkanie przesunąć o tydzień do przodu?
Sobota 16 jest o tyle niedobra, że:
a) Są juwenalia. Koncerty, parada studentów leci przez Warszawe i takie tam. Pewno sporo osób chciałoby w tym uczestniczyć

.
b) Jest Noc Muzeów tego samego dnia, tu również masa atrakcji i takie tam.
Ja już wiem, że zapewne będę na części z tych wydarzeń. Dlatego personalnie postuluje przesunięcie spotkania o tydzień

.
Co wy na to?