Poll
Question: Czy chcesz sojuszu Twierdzy z gildiami angielskimi.  (Voting closed: May 15, 2009, 09:30:50 AM)
Tak (napisz posta czemu) - 10 (41.7%)
Nie (napisz posta czemu) - 10 (41.7%)
Tak czy siak - 1 (4.2%)
Nie wiem (czego nie wiesz?, spytaj) - 1 (4.2%)
Pusty glos. - 2 (8.3%)
Total Voters: 24

Pages: [1] 2 3
  Print  
Autor Topic: Sojusz z angielskimi gildiami?  (Read 12437 times)
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« on: May 05, 2009, 09:30:50 AM »

Jak w tytule.  Czy i dlaczego tak albo nie.

 Dochodzi do mnie coraz więcej informacji o tym ze inne gildie proszą nas o sojusz i przemyślenie sprawy. Gildie angielskojęzyczne na naszym serwerze.

 Postujcie co na ten temat myślicie i jakie sa wasze za i przeciw.

 Ja aktualnie jestem na nie, bo spowoduje to niepotrzebny zamęt, teraz kiedy tak wiele nowych osób dołączyło do nas.  Uważam ze najpierw musimy poznać się lepiej i znać wszystkie kąty na swoim podwórku, zanim będziemy na tyle dojrzali by myśleć o sojuszu z gildiami angielskojęzycznymi.
 
Glosowanie trwa 10 dni i nie jest wiążące, tzn,  ma na celu zbliżenie zdania/zdań na ten temat w gildii, by oficerowie i gm mieli nad czym debatować.  Taka sonda.

 Głos można zmienić podczas całego glosowania. 
Luna
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 440



« Reply #1 on: May 05, 2009, 09:40:08 AM »

TAK
odpowiedź jest prosta
w większości przypadków , tworzymy własne WB po czym otwieramy na ludków wokół,
więc lepiej moim zdaniem informowac sojusz o aktywności i działać, niż latać w 11/2 WB po okolicy nie majac pełnej siły .

Przy okazji należało by wytypować Członków Twierdzy ( oficerów bądź nową funkcję typu , WB leader ) do działań w tym zakresie

jedyna rzecz to pamiętać o nie używaniu naszego jezyka na WB Channell :)
Luna
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #2 on: May 05, 2009, 09:54:31 AM »

Dobre argumenty Luna ;) 

 Właśnie takie posty proszę. 
Bjarni
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 191


Respect my authority!


« Reply #3 on: May 05, 2009, 10:18:07 AM »

Ja jestem na TAK.

Wiąże się to z kilkoma sprawami:

1) nasi bieżący sojusznicy - jest ich mało i mam wrażenie, że coraz mniej. Nie twierdzę oczywiście, że musimy od razu ich spisywać na straty, bo jak blood pact podpisany, to "póki my żyjemy :) ". Ale ciężko zorganizować grupy (o wb nie wspomnę) na różnych poziomach;
2) obecnie sytuacja w rvr jest taka, że tworzymy sobie warband w T4. Gramy chwilę a potem i tak otwieramy na ludków napływowych. To już chyba zamiast losowej zgrai mieć kogoś, komu można bardziej ufać. Wiem, na venta nie wpuścimy "obcych", ale mimo wszytko można ustalić lepsze normy komunikacji;
3) większa szansa na zbieranie grup nie tylko rvr ale i na instancje pve (wardy, wardy, wardziki :) );
4) poprawa sytuacji w niższych tierach;

Nie zauważyłem Twojego posta Luna (głupia robota... ) :) A widzę, że zdanie mamy zbieżne :)
Iago
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1180



WWW
« Reply #4 on: May 05, 2009, 10:33:52 AM »

TAK, aczkolwiek nie tyle "teraz, zaraz" ile "w bliżej nie sprecyzowanej przyszłości".

Argumenty za - w zasadzie mógłbym powtórzyć po poprzednikach (Luna, Bjarni), że będziemy mieć większe szansę zebrać chętnych do wb na orvr i na grupy do instancji. Z angielskim większość z nas raczej nie ma problemów, zreszta poza wb leaderem nie ma osób, które koniecznie muszą się udzielać. A na guildchacie dalej będziemy pisać po polsku :)

Argument Xabbu, że powinniśmy najpierw okrzepnąć, szczególnie, że ostatnio przybyło sporo nowych graczy, tez do mnie przemawia. Tym bardziej, że w zasadzie poza rosterem ingame nie mamy mozliwości sprawdzenia kto w gildii jest, kim gra, który Tier odwiedza i kiedy się logował (wardb nie updatuje od 17.04; na realmwar nie ma co polegać). Na forum też nie wszyscy chcą bywać :/
Dlatego proponuję nie przeć do sojuszu za wszelką cenę, dopóki nie uporamy się z zarządzaniem gildią.

BTW: z którymi gildiami mielibyśmy się sprzymierzyć? Te największe/najbardziej aktywne już tworzą stałe sojusze. Wybierając ew. sprzymierzeńców trzebaby mieć na uwadze politykę ich sojuszu jako całości - tym bardziej, że poza korzyściami dla nas będziemy miec konkretne obowiązki.

Tyle ode mnie, jestem otwarty na dyskusję.
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #5 on: May 05, 2009, 10:42:32 AM »

Jeśli sojusz, to na naszych warunkach i z gildiami o podobnym profilu jak nasza. 
 
 Nie będziemy sie pchali miedzy gildie hardcore, gdzie są konkretne cele i terminy których trzeba sie trzymać.   Jesli debata z czasem zamieni się w rozmowę na jakich warunkach i z kim, wasze argumenty będą jak najbardziej potrzebne.

 Sojusz to jak małżeństwo. Trzeba wybrać dobrze i zasugerować się nie tylko wzajemnymi sympatiami, ale i celem wspólnym tego związku.

 
Klinkerhofen
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247



« Reply #6 on: May 05, 2009, 10:47:03 AM »

A ja zanim wypowiem swoją opinię, chciałbym się dowiedzieć co podpisanie sojuszu z innymi gildiami nam daje w praktyce. Taka full lista praw i obowiązków ;)

Na razie rozumiem, że łatwiejsze zbieranie zespołów do instancji i komunikacja w wb.
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #7 on: May 05, 2009, 10:53:08 AM »

ja jestem na tak , bo oprocz w/w argumentow , nie tracimy nic z naszej suwerennosci , a czat alliancowy i tak jest martwy , a nasi sojusznicy w rozsypce .... co do praw i obowiazkow , to tak jak gadalem z Xar'em z Mystical Awakening - wiekszosc gildii to casual , wiec na pewno biegali- i gadalibysmy tylko z grupka hardcore - tak jak u nas ....
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #8 on: May 05, 2009, 10:58:07 AM »

Zacznijmy zatem prace przygotowawcze. Określimy zasady, powiedzmy co nas niepokoi a czego w sojuszu z takimi gildiami szukamy. 

 Zobaczymy gdzie nas ten topic zaniesie.

 .

 Więcej info o tym co się dzieje i gdzie.  Sojusznicy sa rozsypani po całym świecie i łatwiej znaleźć ogniska walk i ich sytuacje.

 Łatwiejsze lokowanie zon i zorganizowane wypady na destro. 

 Dungi . Na początek bez ludzi z sojuszu. By łatwiej uściślić współpracę w gildii, zwłaszcza dla nowych.

 Uswiadominienie ewentualnych sojuszników, ze jesteśmy duża polska gildia i wyperswadowanie możliwości rozmawiania na /a czacie po polsku.  Ustalenie osoby odpowiedzialnej za eventualne skargi wynikające z powodu nieporozumień i niezrozumień z powodu barier językowych.

ropian
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 181


« Reply #9 on: May 05, 2009, 12:01:02 PM »

Hm jakby tu napisac..
Jezeli nie bedziemy razem na vencie czy tsie to nic z tym co obecnie sie niezmieni
sadze ze to jest podstawa na rvr
Dlaczego musimy gadac po angielsku niech ucza sie polskiego
Jezeli sojusz to tylko na naszych warunkach
Sojusz z bardzo malymi gildiami mija sie z celem(<10osob)
W cale nie jest powiedziane ze bedziemy chodzic razem zawsze w duzej grupie sa grupki
Jedyny plus to posiadanie pelnego wb alianasowego
zamykanie zon fakt wtedy majac wiecej ludzi jest wieksza szansa na zgrane dzialanie
Karnosc niestety ale planując akcje musi byc jakas karnosc i ustalenie tego wczesniej
Ja niestety ale mam problemy z angielskim
Narazie to sami musimy sie ogarnac ..
obecnie jestem na nie
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1639



« Reply #10 on: May 05, 2009, 12:39:32 PM »

Ja jestem przeciw. Głównie z pobudek osobistych, ale nie tylko.

Angielski nie jest moja mocną stroną, więc komunikacja (a już w ogóle głosowa) u mnie leży. Niewiele więc zyskam na takim alliansie, a pewnie w większości przypadków będę zmuszony milczeć (żeby się nie błaźnić na wb czacie).

Powinniśmy najpierw porządnie się organizować w swoich strukturach zanim otworzymy sie na zewnątrz. Problemem nie jest mała ilośc graczy, tylko brak dyscypliny i liderów którzy tą dyscypline będą wprowadzać. i Organizować nas.
Już o tym kiedyś pisałem - niejednokrotnie ciężko się dowiedzieć gdzie obecnie walczą nasi wojownicy (i wojowniczki ;) ), że o zaproszeniach do wspólnego wb juz nie wspomnę. A to jedno z pierwszych pytań jakie zadaję po zalogowaniu się do gry (zaraz po powitaniu na które często i tak nie dostaje odpowiedzi).

Co nam daje sojusz? Ally czat. Coś jeszcze? Równie dobrze liderzy/oficerowie mając namiary na siebie (nicki, friends lista) mogą dogadywać się gdzie indziej.


To moje zdanie. Wejście w sojusz dla mnie niewiele zmieni na lepsze (a możliwe że na gorsze). Dopóki nie zaczniemy sami działać.
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #11 on: May 05, 2009, 12:50:49 PM »

Jesli jestes na nie Ropian zaglosuj na nie ;)
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #12 on: May 05, 2009, 01:30:27 PM »

hmm Inkwi , chyba troszke przesadzasz - za kazdym razem , kiedy walki sie tocza o lockniecie zony i mamy swoj WB - spamujemy to .... ja , Legnar , Thoern i kilka innych osob pisze ZAWSZE po kilka razy ... to samo z premade scenario .... wiec nie zgodze sie z Toba ....

co do karnosci - to nie wymagaj od oficerow wymuszania karnosci , tylko karnosci od pozostalych graczy ... ja zawsze podkreslam , ze powinno byc to lepiej zorganizowane , ale rozbijam sie o malkontentow i wolne duchy , ktorych wolnosc wyboru uciskam :P
Naixenia
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 98


« Reply #13 on: May 05, 2009, 01:53:05 PM »

nie wiem czy jako swierzak mam prawo glosu w takich waznych sprawach jak zawieranie sojuszu wiec nie bede robil vote ;) ale powiedziec cos powiem ... bagaz doswiadczen z innych gier MMO posiadam dosc spory , nie wiem czy anglojezyczne sojusze beda dobre dla gildi bo jeszczen ie znam was na tyle by mowic czy dla was nie bedzie to bariera jezykowa... dla mnie np nie jest problemem proste porozumiewanie sie :) ... jednak tak jak ktos wczesniej napisal pierw trzeba ogarnac wlasny ' ogrodek ' wydajecie sie byc zoorganizowana gildia...
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1639



« Reply #14 on: May 05, 2009, 02:16:26 PM »

Nie wiem Yacah... być może za rzadko gram.

1 raz (słownie: jeden raz) byłem świadkiem akcji spamowania po guild czacie, że mamy wb na T4 i prośba o dołączenie - to akurat wiem bo byłem wtedy w tym wb.

Może jeszcze jakieś pojedyncze wiadomości widziałem. Nic większego w każdym bądź razie.

Wyjścia są trzy:
- albo jestem ślepy i głuchy
- albo bardzo rzadko gram
- albo bardzo rzadko takie sytuacje mają miejsce

Zaznaczam że zależy mi na dobiciu 41 rr (mam 39 obecnie), żeby założyć Conquerora więc zwracam uwagę na takie rzeczy.


A no i pisze jakie są moje odczucia w tej kwestii.  Ni mniej ni więcej.
Pages: [1] 2 3
  Print