Pages: 1 [2]
  Print  
Autor Topic: Liczebnosc orderu i destruction  (Read 9060 times)
mai
Gość
« Reply #15 on: May 28, 2009, 02:05:50 PM »

wiesz co Tarell, zeby zostac leaderem WB nie trzeba sie zapisywac do jakiegos elitarnego klubu i kazdy moze to robic.  ;D Ale jakos nikt sie nie kwapi i w sumie nie dziwie sie czemu.
Dalej bede prowadzil nasz gildiowy WB ale nie mam zamiaru robic tego codziennie bo po prostu jestem tym zmeczony. Po kilku godzinach gry czlowiek jest bardziej wypluty niz kiedy siadal do kompa, a bawiac sie w war-a chcialbym odpoczac  ;)

heh, wlasnie nie kazdy moze to robic - ale zgadzam sie ze czlowiek bywa potem wypompowany totalnie - kto nie sprobowal ten nie wie jak ciezkie i meczace to zajecie, dodaj do tego komunikacje z reszta wbs w swiecie (jesli sa) wymiane informacji pomiedzy nimi, wymyslanie strategi aby przechytrzyc przeciwnika i dodawanie otuchy po wipe'ie - przedewszystkim wb leadera musza sie sluchac ludzie i musi on miec jakis autorytet aby go sluchali - jesli tego zabraknie - to tatrcie chrzanu a nie prowadzenie wb

ganiam teraz na szamanie w T2 - pozdro dla 19 WH ;) z nickiem na S (saelias saelis? ) - nie dam sie upolowac ^^

ale fakt ze bardzo malo orderu - zycze szybkiego wzrosniecia w sile i redbull'a w postaci 1.3 - moze i marudzilem jak nas katowal order (2 miechy wstecz) ale teraz to juz po prostu porazka - jakby co gram na shamanie - yub
thoern
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 589


« Reply #16 on: May 28, 2009, 02:44:21 PM »

zgadzam sie w 100%, dowodzenie WB to najgorsza robota w tej grze  ;) ale potrafiaca dawac spora frajdy jak zaczyna sie cos udawac. Dlatego chcialbym zachecic innych w gildii do sprobowania

Tez mam nadzieje ze jak zniknie czesc tego cholernego aoe to grac sie bedzie ciekawiej. Boje sie tylko ze Mystic-owi znowu cos nie wyjdzie...  ::)
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #17 on: May 28, 2009, 02:57:35 PM »

true...
u mnie dodatkowo dochodzi problem ze za duzo mysle - jestem swietnym sztabowcem, ale w polu mam problem :)
Tarell
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 187



« Reply #18 on: May 28, 2009, 05:46:21 PM »

mai >> to będzie szaman w dpsie? to poduelujemy sie kiedys...taka walka klas które mogą sie leczyc może trwac nawet...kilka dni  ;)

Thoern i Raj>> znam wasze zdolności jako prowadzących WB  i dlatego nie chcialabym aby którykolwiek z was zniechecił sie do takiej roli.  ;) dodałabym jeszcze do tego grona Ropiana i Kerrotha i własciwie mamy w czym wybierać.
A może jeszcze ktos z mlodzieży wyrosnie nam na dobrego przywódcę...kto wie. Niektórzy juz wydają świetne wojenne okrzyki na vencie wiec wszystko przed nami  ;D
mai
Gość
« Reply #19 on: May 28, 2009, 07:34:30 PM »

wiesz Tarell - ale jaki fun :)
wiecie, ja teraz unikam T4 - brakuje mi tych walk, tych potyczek, tych dueli na murach ;) tych wszystkich akcji z wbijaniem sie w 2 wbs orderowe, nawet jesli mielismy wipe'nac, mam nadzieje ze 1.3 naprawde cos zmieni i sporo graczy powroci

dobry wb leader to polowa sukcesu - druga polowa jest reszta druzyny, nie wiem czy bylem dobrym czy zlym, po prostu prowadzilem - najtrudniej jest sprobowac i zaczac .. potem to juz samo sie nakreca i idzie z gorki wiec .. nie wahajcie sie sprobowac i prowadzcie - ino nie dajcie sobie przy tym wejsc na glowe i totalny luz przy porazce - nie od razu wszystko zaczyna wychodzic   
Elron
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 407



« Reply #20 on: May 29, 2009, 11:05:38 AM »

Census z wczoraj, wierzyc mi sie nie chce ze order zamknal 2 strefy przy takiej przewadze destruction

http://www.warhammeralliance.com/forums/showthread.php?p=4135928#post4135928
thoern
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 589


« Reply #21 on: May 29, 2009, 11:26:19 AM »

2/3 destro pewnie siedzialo AFK w DW czekajac na lock  ;D
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #22 on: May 29, 2009, 03:23:55 PM »

ta, jak wtedy w DW wjechalismy w Fireguarda to pierwsze 2 osoby ktore zdjalem byly afk :)
Mayviel (Siwy)
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 119



« Reply #23 on: May 30, 2009, 07:31:15 AM »

Oj tak, dowodzenie warbandą to ciężka praca. Parę razy tak się zdarzyło, że zostałem liderem jakiegoś PUG-a, bo poprzedniego wywaliło albo sobie poszedł. Wówczas zazwyczaj oddaję dowodzenie innemu, którego znam i wiem, że sobie poradzi. Jestem witch hunterem; muszę depeesować szmaciaków, a nie pisać na czacie.
Zigfren
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 54


« Reply #24 on: June 01, 2009, 07:41:55 AM »

Też mi się z raz, czy dwa zdarzyło PUGiem zarządzać i zauważyłem jedną rzecz. Dużo łatwiej jest dowodził pełnym wb. Wtedy groźba: zrób to i to bez gadania, bo inaczej 'kick', nabiera większego znaczenia ;)
Pages: 1 [2]
  Print