Skile można resetować, nawet jest przycisk "reset all" pod wszystkimi trzema drzewkami umiejętności, nie wiem tylko jak działa, bo nie korzystałem z tej opcji.
Ja jako maniak PvE zacząłem od tego trybu i nawet udało mi się solo dojść do 16 lev, co nie jest zbyt proste, bo expuje się tylko na questach i pvp, za ubicie mobka w pve dostaje się 4 exp, a potrzeba 8k na level, hehe. Zadania wyglądają w sumie standardowo, idź i ubij to i tamto, w odróżnieniu jednak od standardowych mmo, do których przyzwyczaiło nas fantasy, tu jest trudniej, a zrobienie niektórych z questów jest często solo niewykonywalne lub bardzo trudne, nawet kiedy doskonale zna się możliwości swej postaci, ma dobrą taktykę i świetny timing oraz szczęście. Natomiast drużyna, tu już widać potęgę możliwości, chociaż też trzeba się czasem nagimnastykować i bez komunikacji głosowej czasem dość ciężko. Questy mają linię fabularną, która jest jednym olbrzymim chain questem, gdzie co jakiś czas jest większe wyzwanie w postaci instancji, które nie dość, że są na czas (ma respawn pointy), ma różne zadania do wykonania lub po prostu trzeba odkryć najszybszą drogę do bosa i go w porę ubić, czasem np wyeskortować mobka do wyjścia, co wcale nie jest łatwe, a każda klasa ma inne możliwości i umiejętności. Największe szanse na zwiedzenie tego ma oczywiście rogal - recon, bo nie dość, że może na znikaniu dużo przejść, na dodatek niewidoczny porusza się szybciej

Trial pozwala osągnąć 12 lev, a potem no exp, poza tym to typ neverending.
Na razie nie wiem jak wygląda wysokolevelowe pve, bo sam mam 18 lev i jakoś nie kwapię się do dostania znowu w papę od bosa w drugiej instancji, solo to naprawdę fajne wyzwanie.