Ja choć żywię spore nadzieje co do gry, poczekam aż ceny zetną przynajmniej o pół. Jak na razie są chore (jak tu nie kochać EA

). W dodatku to śmieszne robić pre-order bez daty release (zwykle się podaje pi razy oko, a później przesuwa ale jednak JAKAŚ data jest) i planu płatności (a to już nowość w świecie gier video!). Za 449zł to bym lifetime oczekiwał.

Są też podobno niezłe numery z tym Origin.
Cyfrowe wersje gry są na wyczerpaniu... O.o
Podobno ten kamień zmieniający kolor lightsabra jest żółty niezależnie od dystrybutora, chyba że to placeholder na stronie.
A i nikt nic nie wie co daje ten ekskluzywny sklepik z EK. Wyjaśnień od devsów oczywiście brak. :/