Znaczy że Orion przedobrzył?
Jasne. Teraz guardianów nie będą chcieli brać do grupy. Minstrela też. W zasadzie zwalnia się slot main healera i można zabrać jednego champa więcej.
Dobra, a tak na poważnie, parę cyferek.Sorry za wall of text, ale pytanie Bondura mnie nieco rozbroiło. Nie czytajcie, jeśli macie gdzieś, to czy warden jest użyteczny.
1. Zależnie od tego jak jest zrobiony ward/guard warden wykręca ok 15% więcej na avoidach BPE. Uzyskuje to trzymając 5 aktywnych gambitów. Zajmują one około 3/4 rotacji skilli. Dla porównania guardian naciska jeden guzik. Pozostała ćwiartka starcza na wygenerowanie agro. Z heali da się wcisnąć z jeden krótki, jak się postarać. Wychodzi to gdzieś w okolicach 45% BPE guard 60% warden.
2. Tu pojawia się finezja. Nie są znane faktyczne wartości, ale patrząc po logach z CA i creepach wychodzi, że 10% to standard. Zatem Guard ma wtedy ok 35%, a warden 50%. W Guarda wchodzi 30% więcej.Pod warunkiem, że warden ma non stop wszystkie buffy. 3/4 rotacji przypomnę.
3. Warden ma cap na common damage na 50%. Heavy na 70%. Skutek - w wardena wchodzi 67% dama więcej.
4. Warden ma o około 3% mniejszy crit defence. Nie chce mi się już liczyć ile to daje. W praktyce smok, krytuje w guarda lekko ponad 4k, w wardena za ponad 7k. Dodajmy, że smok powszechnie nie jest uważany za bijącego mocno. Kapitan jest w stanie wyhilować guarda tankującego mordę.
To stan obecny. Czy ktoś mi się dziwi, że unikam ostanio tankowania? Wykręcam pewnie koło 60% (single target) dpsu champa. Lepsze to niż umierający co chwilę tank.
Tadaammmm! Przychodzi Update 5.
Heale, nie wszystkie zresztą dostają bonus 40%. I teraz grający wardenem staje przed wyborem: buffy do defence, czy heale. Heale są jeszcze gorsze do podtrzymywania od buffów, bo dzielą te same masteries. Warden nie będzie już miał przewagi w BPE lub pozostanie ona minimalna na poziomie kilku procent. Zamiast tego będzie się nieco lepiej niż obecnie leczyć. Przewidywana siła pulsów od 150 do 300 morale co 3 sekundy. Razem wyjdzie tego niecały 1000 co 3 sekundy. Typowy zwykły mobek w szkołotece bije mnie za 500 dama co sekundę, dwie. Rajdowy trash bije w tysiącach i to bez krytów.
Inny smaczek, to fakt, że BPE i partiale chronią przed krytami. Utrzymując pełny defens i tak jestem bardziej podatny na kryty bossów od guardiana. Jeśli zamiast się buffować będę się leczyć, odciążę nieco heala na zwykłych hitach, a stanę się jeszcze bardziej podatny na devastaty liczone w ciężkich tysiącach. Pytanie za ile będzie lał Saruman i spółka w nowym rajdzie z U5.
Odpowiadając na Twoje pytanie Bo. Nie przedobrzył.Raczej dalej nie wie co się dzieje. Prawdopodobnie solo i w trzyosobówkach będzie nieco lepiej. W full fellow będzie dalej do bani, w rajdzie dalej będzie tragicznie. Wardena nie da się wyregulować HoTami, bo one są stała liczbą, a mitygacje są procentowe. Może jakieś HoTy zależne od tego czy jest się w rajdzie czy nie? Narazie nie ma w grze takiej mechaniki.
Warden IMO potrzebuje zmian na miarę ostatnich zmian champa i mini. Razem wziętych. To co jest w Update 5, to taka kość rzucona warczącemu psu.