Pages: 1 [2] 3 4 ... 12
  Print  
Autor Topic: ACTA i SOPA - co o tym sądzicie?  (Read 53146 times)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #15 on: January 22, 2012, 02:29:51 PM »

No nóż mi się w kieszeni otworzył po zapoznaniu się z tematem.

I jeszcze jedna myśl,która mnie dobija.Często przy okazji walki o coś słusznego chce się ugrać jakiś nie do końca czysty interesik,jakiś przywilej lub przepchnąć obostrzenie odnośnie innych spraw.Tu mamy taki ewidentny przykład-przy okazji walki z piractwem czyli de facto kradzieżą,chce się przepchnąć przepisy ograniczające swobodę wypowiedzi.I jak teraz mogą być postrzegani ludzie sprzeciwiający się temu aktowi-jaki popierający piractwo??Kolejny absurd.Politycy serio tracą w oczach jako osoby odpowiedzialnie dbający o dobro ludzi,którzy ich wybrali-dlatego jestem zwolennikiem państwa zarządzanego a nie rządzonego.

Trzeba rozgraniczać pewne rzeczy-to,że popieram ekologów i działania pro-ekologiczne,równouprawnienie kobiet w sferze ekonomicznej i społecznej,nie interesuję się łóżkowymi sprawami gejów,nie znaczy,że np.godzę się na anarchistyczne wybryki alterglobalistów,aborcję,parytety wyborcze czy adopcję dzieci przez pary homoseksualne.Różne kwestie podpina się niesłusznie pod jedno.
Huzar
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 181



« Reply #16 on: January 22, 2012, 02:34:26 PM »

Heh, niezły post Utumo. Najlepiej podsumował to jakiś internauta w komentarzu na YT.
Cytatu dokładnego nie mam, ale z grubsza:
"Ale głupi ci Amerykanie. Przecież w Internecie nie ma ropy."
To jest grupa 39 krajów która nad tym współpracowała nie sama ameryka...
Również nie popieram adopcji homosiów i aborcji, jedyny wyjątek to eutanazja polityczna zamiast gilotyny ;)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #17 on: January 22, 2012, 02:45:28 PM »

Co do samego piractwa jak już było wspomniane są inne narzedzia.Przy grach jest to szczególnie wyraźnie widoczne,że można.Obniżanie cen produktów,różne wersje od podstawowej za np.70 zł do special edition i za kilkaset(ja tam się nie wkurzam na ludzi,których stać na droższe zestawy i chcą za nie zapłacić),darmowy content co jakiś czas,platformy typu steam czy origin.Scrakowanie gry  jest obecnie  tak czasochłonne i pracochłonne,powoduje mnóstwo bugów i zwiech,że juz nawet sie nie opłaca kupować,ściągać pirata,który i tak nie działa.Ale jak ktoś chce mieć 500% marży i woli nie sprzedać niż nieco obniżyć cenę to jego wola,ale niech później nie płacze,że jakimś cudem ludzie nie kupują.Ja jednak wolę kupić kilka gier na rok,droższych oryginałów niż lecieć na każdy produkt,piracić na potęgę, a nie móc w pełni czerpać przyjemności z produktu.

Niestety ale cała sprawa wiąże się z rozbuchanym konsumpcjonizmem naszych społeczeństw i brakiem samokontroli nad własnymi potrzebami i emocjami(ale to juz osobna dyskusja  ;) )

Cała sprawa rozgrywa się oczywiście wokół pieniędzy i konkurencyjności.Firmy medialne,dziennikarskie,wytwórnie muzyczne i filmowe,jednym słowem klasyczne media zauważyły,że pojawienie się nowych mediów elektronicznych oraz nowych form rozrywki jak gry komputerowe są konkurencją,której nie są w stanie podołać i tracą,tracą ,tracą.Nowoczesne podejście do biznesu jak w przypadku Wiedźmina,wilomilionowe nakłady i zarobki jak np.w przypadku Battelfielda 3 nie mogły tym matuzalemom umknąć.I w ten nieczysty sposób chce się utrącić postęp,ale powrotu już nie ma,a ludzie też już zauważyli o co jest gra.
Kadorin
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1023



« Reply #18 on: January 22, 2012, 03:24:56 PM »

Niestety ale cała sprawa wiąże się z rozbuchanym konsumpcjonizmem naszych społeczeństw i brakiem samokontroli nad własnymi potrzebami i emocjami(ale to juz osobna dyskusja

Prawda. Nie wiem dlaczego ale mam takie wrażenie, że dzisiaj ludzie przyjmują wszystko tak jak im jest podane. Wykazują straszną bierność wobec ich przyszłego/teraźniejszego życia i potrzeb. Nie ważne, że jakiś produkt jest 10 razy droższy od innego, taniego i porównywalnej jakości. Wmawianie, w telewizyjnych reklamach, bilbordach w miastach, radiu o ciągłym kupowaniu, promocjach, ciągłej konsumpcji i redystrybucji produktów, o tym, że możesz być szczęśliwszy jak kupisz jakiś nowy produkt. Nieważne czy masz u siebie dobrą lodówkę. Rzeczywistość wmówi tobie, że musisz kupić jeszcze lepszą. Nie ważne, że nie masz pieniędzy, masz dwa kredyty, ciężką sytuacje finansową! Nauczmy się oszczędzać i redukować swoje wydatki, na Boga! (jeżeli kogoś stać kupować drożej i nie dbać o relację cena/jakość to niech kupuje, jego sprawa. Ale niech nie mają pretensji ludzie, którzy nie mają co jeść, a za dostawane zasiłki kupują sobie telewizor 42" !! No bo trzeba przecież mieć telewizor. Zresztą to też jest ich sprawa. Tylko niech potem nie robią problemów, że nie mogą wykarmić dzieci itd.)
Zdajmy sobie sprawę, że to klient przychodzi po produkt. Jeżeli ludzie nie kupują jakiegoś towaru to oznacza, że najwidoczniej jest za drogi na taki stan jakości, albo po prostu jest zwykłym chłamem. Tak mamy w przypadku gier. Ceny są niekiedy niewiarygodnie duże w porównaniu z oferowaną nam jakością.
Osobisty przykład: Skyrim. Wydałem 140 zł (!) na ta grę. Po dłuższym graniu doszedłem do wniosku, ze jest to straszna chała. Dałem się nabrać na głupie hasła reklamowe i te 11.11.11 . Gdybym odczekał trochę, poczytał recenzje, najprawdopodobniej ściągając sobie pełną wersję (jestem ciekaw dlaczego nie wydają teraz tylu wersji demo, które kiedyś były popularne, człowiek mógł się przekonać czy jest to warte jego czasu i pieniędzy), nigdy bym tego nie kupił. Bethesdo już nic od was nie kupię!
To jest właśnie ten brak samokontroli o którym wspominał Utumo! Teraz żałuję, że coś takiego kupiłem.
Życzę sobie i Wam abyście nie popadali i szajbę zakupową - kupujmy z głową!

--
Miało być o ACTA. Lekki offtop :)
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #19 on: January 22, 2012, 03:37:32 PM »

Dotykasz tu Kadzik przyczym kryzysu, konsekwencją czego są takie śmieszne akty. Mają one zabezpieczyć finanse wąskich grupek w coraz biedniejszych społeczeństwach,których nie stać było,nie jest i nie będzie stać na status życia jaki wiedli-vide zastawianie porschaków przez "bezrobotnych" Greków.
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #20 on: January 22, 2012, 03:55:08 PM »

Ja czekam, aż się Ama wypowie w temacie:)
Nepher
Lotro Officer
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 3050


Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?


« Reply #21 on: January 22, 2012, 06:34:44 PM »

http://dajerade.com/obrazek/468/#relikt
Bondur
Wojownik Twierdzy
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2732



« Reply #22 on: January 22, 2012, 10:23:19 PM »

No nóż mi się w kieszeni otworzył po zapoznaniu się z tematem.

I jeszcze jedna myśl,która mnie dobija.Często przy okazji walki o coś słusznego chce się ugrać jakiś nie do końca czysty interesik,jakiś przywilej lub przepchnąć obostrzenie odnośnie innych spraw.Tu mamy taki ewidentny przykład-przy okazji walki z piractwem czyli de facto kradzieżą,chce się przepchnąć przepisy ograniczające swobodę wypowiedzi. [...]

Trzeba rozgraniczać pewne rzeczy-to,że popieram ekologów i działania pro-ekologiczne,równouprawnienie kobiet w sferze ekonomicznej i społecznej,nie interesuję się łóżkowymi sprawami gejów,nie znaczy,że np.godzę się na anarchistyczne wybryki alterglobalistów,aborcję,parytety wyborcze czy adopcję dzieci przez pary homoseksualne.Różne kwestie podpina się niesłusznie pod jedno.


Życzę sobie i Wam abyście nie popadali i szajbę zakupową - kupujmy z głową!



Gdybym pił to w tym momencie chętnie bym wychylił piwko z Utumo i Kadzikiem :)



Bedharoth
Lotro Officer
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 388


« Reply #23 on: January 23, 2012, 12:10:15 AM »

Przeczytałem całą umowę, którą ma podpisać rząd. Nie dziwi mnie ona i nie szczególnie przeraża. Owszem kilka zapisów jest mocno naciąganych i w rzeczy samej w skrajnych przypadkach mogłyby one zostać wykorzystane w sposób absurdalny.

Staram się patrzeć na różne sprawy obiektywnie i ACTA mnie nie wkurza. Jestem za.
Jednakże uważam, że my konsumenci tzw. wytworów własności intelektualnej powinniśmy domagać się własnych praw i tego oczekiwać od własnego rządu.

Po pierwsze.
Każdy produkt powinien podlegać przepisom kodeksu cywilnego. Czyli mam pełną rękojmię i gwarancję. Dodatkowo 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny.

Po drugie
Dokładnie takie same mozliwości oskarżania firm i blokowania sprzedaży ich produktów przez konsumentów. Przykład: Wypuszczona na rynek gra ma bug (choćby 1). Konsumenci blokują jej sprzedaż i żądają odszkodowania od firmy, która grę wypuściła.

Po trzecie
Twórcy deklarują czy są artystami czy wyrobnikami.
Artyście przysługują prawa, które mają obecnie wolne zawody. (np. 50% kosztów uzskania przychodu itp.) Jednakże żaden zapis lub kopia z oryginału jego twórczości nie jest chroniona prawem autorskim.
Wyrobnik chroni swój produkt. Jednakże podlega on wszelkim restrykcjom podatkowym a dodatkowo jego wyrób jest traktowany jak produkt o którym pisałem w pkt. 2

Zdaję sobie doskonale sprawę z konsekwencji takich zapisów :)
Ciekaw jestem czy "twórcy" by to przełkneli :)

Problem w tym, że ACTA broni tylko jednej strony. Druga zostaje z reką w nocniku.
Maet
Wojownik Twierdzy
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1629



« Reply #24 on: January 23, 2012, 09:32:40 AM »

A propos wyglądu naszego forum po zalogowaniu - nie mam konta na fejsie.
Zaliczyliśmy włam, czy Axe nas uświadamia? :P
Amarande
Lotro Officer
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 757



« Reply #25 on: January 23, 2012, 09:56:45 AM »

Ja czekam, aż się Ama wypowie w temacie:)

Mówisz -  masz.

Gratuluje osobie umieszczającej banner dotyczący ACTA na naszym forum. Ładnie ocenzurowała forum Twierdzy.

Na IE i Mozilli strony nie da sie obejrzeć. Pod operą trzeba cofnąc stronę zeby skrypt sie wyłożył i nie załadował. Jedynie Google chrome sobie jakoś radzi.

Co do całej dyskusji o ACTA - wszystko co miałem do powiedzenia powiedziałem na Vencie. Sprawa znana od 2010 roku, a teraz się nagle ludzie obudzili że ograniczają ich prawa.

PS. Chciałem tylko dodać że w treści dokumentu ACTA jest klauzula która mówi że jej postanowienia muszą brać pod uwagę prawo obowiązujące w danym kraju. (Art 27, pp.6). Więc puki nasz rząd nie zmieni prawa, nic się nie zmieni w temacie walki z piractwem.

Moje zastrzeżenia budzi Art. 27 pp. 6b - bo pod to można podciągnąć nawet głupie programy do archiwizacji.
Axe
Administrator
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 941



« Reply #26 on: January 23, 2012, 10:42:10 AM »

Sorry za przejściowe problemy - skrypt działał pod chrome, a to właśnie mam w domu. Już poprawione i sprawdzone - działa pod ff, ie i operą.
Ale ponieważ początkowe założenie i tak było aby wyłączyć forum na jeden dzień to strat wielkich nie ma :P

W kwestii kont na fb - na początku była to zwykła stronka, ale widać ustawili przekierowanie na fb.
Dorzuciłem też dwa inne linki - jeden na inne konto fb, drugi na zwykła stronę.
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #27 on: January 23, 2012, 11:19:43 AM »

PS. Chciałem tylko dodać że w treści dokumentu ACTA jest klauzula która mówi że jej postanowienia muszą brać pod uwagę prawo obowiązujące w danym kraju. (Art 27, pp.6). Więc puki nasz rząd nie zmieni prawa, nic się nie zmieni w temacie walki z piractwem.
Moje zastrzeżenia budzi Art. 27 pp. 6b - bo pod to można podciągnąć nawet głupie programy do archiwizacji.

Jest nieco więcej zagrożeń niż wynikające z tego podpunktu,polecam analizę http://teukros.wordpress.com/2012/01/22/acta-jak-to-wlasciwie-wyglada/  Ratyfikowane umowy międzynarodowe są obowiązującym prawem,nie jest tak,że należy jeszcze ustanawiać jakieś prawo wewnętrzne,a same umowy międzynarodowe w hierarchii aktów prawnych są zaraz za konstytucją.Więc jedyną obrona jeśli by ACTA była wprowadzona w obecnym kształcie byłoby skierowanie tego dokumentu do Trybunału Konstytucyjnego.

Ama świetnie,że sprawa jest znana od 2010,ale nie każdy na co dzień śledzi branżę,każdy ma własne sprawy nie koniecznie związane z internetem i ochroną danych osobowych.Problem w tym,że tak znamienna umowa nie była wcale jakoś szczególnie nagłaśniana,a powinna.Alea (i)ACTA est.

To co słyszę teraz w TVN24 też mnie dobija-minister Boni usyszał głos HAKERÓW,k...czy oni są aż tak ślepi czy cyniczni??Ja na pewno hakerem nie jestem.Widzę też,że już PiS podchwycił temat i jawi się jako obrońca wolności i główny przeciwnik ACTA,już z ruchu obywatelskiego sprawa idzie na polityczny,brudny targ.
Amarande
Lotro Officer
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 757



« Reply #28 on: January 23, 2012, 12:13:22 PM »

Jest nieco więcej zagrożeń niż wynikające z tego podpunktu,polecam analizę http://teukros.wordpress.com/2012/01/22/acta-jak-to-wlasciwie-wyglada/ 

Ratyfikowane umowy międzynarodowe są obowiązującym prawem,nie jest tak,że należy jeszcze ustanawiać jakieś prawo wewnętrzne,a same umowy międzynarodowe w hierarchii aktów prawnych są zaraz za konstytucją.Więc jedyną obrona jeśli by ACTA była wprowadzona w obecnym kształcie byłoby skierowanie tego dokumentu do Trybunału Konstytucyjnego.

Z tego co mi wiadomo to ACTA nie jest ustawią w rozumieniu Polskiego prawa, "podpisujemy ją" bo się "zgadzamy" z treściami w niej zawartymi. Zresztą czytając ją, 95% dyrektyw (chyba tak to należy nazywać) pokrywa się z naszym prawem. Zaczynając od zabezpieczania sprzętu, a filtrowaniu internetu pod kątem treści niepożądanych kończąc.
Jedyna nowość to zmiana klasyfikacji łamania praw autorskich. W chwili obecnej postępowanie jest wszczynane na wniosek osoby pokrzywdzonej, po wprowadzeniu ACTA (o ile zostanie podpisana - mamy czas do 31 marca 2013*) będzie to przestępstwo ścigane z urzędu.

Jak to będzie wyglądać w praktyce nikt naprawdę nie wie - są tylko przedstawiane czarne scenariusze i przytaczane czarne wizje Orwelowskiego świata.

Ama świetnie,że sprawa jest znana od 2010,ale nie każdy na co dzień śledzi branżę,każdy ma własne sprawy nie koniecznie związane z internetem i ochroną danych osobowych.Problem w tym,że tak znamienna umowa nie była wcale jakoś szczególnie nagłaśniana,a powinna.

Pierwsze wzmianki pojawiły się np. http://di.com.pl/news/31308,0,ACTA_antypirackie_porozumienie_ujawnione.html - i zgadzam się że przeciętny szaraczek nie śledzi tego typu newsów, bo i po co.
Dziwi mnie natomiast gdzie wtedy byli ci wszyscy spece od zabezpieczeń i wolności w internecie - też tego nie śledzili ?
Czas na wprowadzanie zmian, poprawek już pewnie dawno minął. Teraz możemy sobie tupnąć nóżką i polubić na fajskiu kolejną stronę z protestem - jedno i drugie i tak niewiele da.

* - prawda jest taka na fejsikowi wojownicy za miesiąc, dwa o całej sprawie zapomną i ACTA po cichu, spokojnie przejdzie w późniejszym terminie.

Quote
To co słyszę teraz w TVN24 też mnie dobija-minister Boni usyszał głos HAKERÓW,k...czy oni są aż tak ślepi czy cyniczni??Ja na pewno hakerem nie jestem.Widzę też,że już PiS podchwycił temat i jawi się jako obrońca wolności i główny przeciwnik ACTA,już z ruchu obywatelskiego sprawa idzie na polityczny,brudny targ.

@Ministra Boniego - facet robi dobrą minę do złej gry, ja trochę facetowi współczuje bo to jego dupsko jest kopane, a prawda jest taka że to cały sztab doradców pracował nad tą ustawą, a nie On.

@PIS - to że będą zgrywać Robin Hooda internetu było do przewidzenia - hipokryci i tyle.

Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz i główny argument - brak konsultacji społecznych. Wg. mnie nic by one nie dały bo to tego potrzeba stron które chcą prowadzić jakąkolwiek dyskusję, a dla większości społeczeństwa ACTA = cenzura internetu = histeria. Założę się ze większość swoją wiedzę bierze z TV i innych "miarodajnych" źródeł. :/

Jeżeli miała by być jakaś dyskusja to ze specjalistami z branży - tylko że oni swoją szanse przespali.
Utumo
Lotro Officer
Super Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 1320



« Reply #29 on: January 23, 2012, 12:28:11 PM »

Zgadza się ACTA nie jest ustawą bo jest umową międzynarodową.

I zgadza się,jestem szaraczkiem,którego na co dzień takie sprawy nie interesują.Bo i po co mam paranoicznie śledzić 20 serwisów w poszukiwaniu tego jak rządy chcą przepchnąć coś za naszymi plecami.Po to idę do wyborów i głosuję na konkretnych ludzi by dać im legitymację do podejmowania decyzji w moim imieniu,odpowiedzilanie i w duchu moich poglądów,a tutaj zostałem zawiedziony.Ja mam mieć przestrzeń i czas do realizacji swoich spraw.A kolejni rządzący udowadniają,że należy ich stale kontrolować.Z tego powodu pisałem o kryzysie władzy jako takiej i zaniku jej odpowiedzialności za wyborców i ich interesy.
Pages: 1 [2] 3 4 ... 12
  Print