Witam mam na imię Miłosz mam 20lat ale wolę gdy nazywa się mnie "Grubym" moja przygoda z LOTRO rozpoczęła się kilka dni temu początkowo byłem grą średnio zainteresowany ale jak to się mówi "nigdy nie mów nie dopóki nie spróbujesz" gra zachwyciła mnie tekstura która jest niewiarygodnie dobra jak na grę która zajmuję mniej miejsca na dysku niż większość gier tego rodzaju świetny wątek fabularny którego brakuję w wielu produkcjach całkowita swoboda rozwoju postaci możliwość grania bez konieczności wydawania pieniędzy aczkolwiek mi się to nie udziela może z lenistwa albo głupoty nie wiem sam grę rozpocząłem za namową przyjaciela jednocześnie mojego mentora niedoścignionego raidera

i w wielu dziedzinach specjalisty....
Polecił mi z racji tego że wyjątkowo mało wyrafinowana ze mnie osóbka "oczywiście pod względem stylu gry najzwyczajniej lubię proste i skuteczne metody jak i postacie" dlatego zadecydowaliśmy że będę grał Hunterem.
Mój hunter nosi kontrowersyjne Imię "Zefhar" co znaczy tyle co łuk ("nie tam od razu że byle jaki łuk "NAJLEPSZY") problem tkwi w tym że zaczerpnięte zostało to z wiedźmina i nie wiem czy nie będzie to jakąś przeszkodą bo wiadome mi jest że wasze zgromadzenie dba o zgodność z Lore.
Cóż może coś teraz o moich osiągnięciach związanych z innymi
tytułami gier mmorpg
w Młodości byłem fanem gier typu hack-n-slash z radością detronizowałem hordy potworów czy też innych graczy

by rozładować negatywne emocje związane z "burzą hormonów"
dlatego w mojej kartotece znajdują się tytuły których się teraz wstydzę np. Mu online, Metin 2, Tibia, Cabal
w przypadku 3 pierwszych pozycji osiągnięcia były albo maksymalne albo bardzo wysokie
co do gier przypominających lotro dane mi było zakosztować
smaku Age of Conan, Vindictus czy World of Warcraft
niestety wtedy byłem zbyt rozregulowanym chłopaczyną by docenić sielankowość i odprężenie jakie można czerpać z gry
oczywiście nie licząc Vindictusa bo to też RĄB i SIECZ.
czego oczekuję od kinshipu? cóż nie mam żadnych konkretnych oczekiwań poza jednym.....
cóż ciężko się przyznać ale jestem kompletnym półgłówkiem jeśli chodzi o język angielski (nie licząc tego że z jakimkolwiek językiem obcym mam niesamowite trudności szczerze mówiąc co zresztą będzie widać w podaniu operowanie jeżykiem ojczystym też nie znajduję się na arcymistrzowskim poziomie pewnie zdarzą się błędy ortograficzne ale najwięcej zamieszania może zasiać brak interpunkcji)
dlatego liczę na pomoc kinshipu w

tłumaczeniu questów i ogólnej pomocy w moim samorozwoju względem Lotro.
dlaczego Twierdza? cóż nie znam innego aktywnego polskiego kinshipu w sumie o samej gildii dowiedziałem się w grze mijając jednego z członków a Nazwa kinu jakoś dziwnie Polsko mi brzmiała co do strony na której można składać podania natknąłem się na nią przypadkowo i z miejsca postanowiłem "a nóż widelec" złożyć podanie
cóż nie ulega wątpliwości że nie należałem do żadnego innego kinu
Przeczytałem kodeks i regulamin i całym sobą go rozumiem i go akceptuje

nie wiem co dokładnie kupiłem czy to vipa czy premium ale wiem że jest na 2 miesiące
od siebie chciałbym dodać że z góry przepraszam za możliwe błędy liczę na pozytywne rozpatrzenie mojego podania jeśli czegoś nie dopisałem albo źle napisałem proszę o pisemną reprymendę
Z poważaniem Zefhar vel G.R.U.B.Y
Serdecznie pozdrawiam.