|
Jagar
|
 |
« Reply #150 on: December 28, 2009, 09:03:38 PM » |
|
Film w 3d zamiata wszystkie inne - nie ma co sie czepiac , fabula tez niczego sobie. Teraz tylko czekac na Star Wars E7-9 3d w rezyserii Stevena Spielberga.
|
|
|
|
Niobar
|
 |
« Reply #151 on: December 28, 2009, 10:37:34 PM » |
|
hmm to chyba 3d inny film nakręcili bo fabuła jest sztampowa do bólu
|
|
|
|
Komciu
|
 |
« Reply #152 on: December 28, 2009, 11:36:05 PM » |
|
I co z tego? Są kolorki... Fabuła jest w książkach.^^
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #153 on: December 29, 2009, 10:12:27 AM » |
|
hmm to chyba 3d inny film nakręcili bo fabuła jest sztampowa do bólu 
Zdecydowanie bardziej wolę piękny obraz, z prostą ale spójną fabułą, niż przykładowe, absolutnie nie możliwe do przeprowadzenia (i za każdym razem skopane) ekranizacje np. Diuny. Sam Avatar w wersji 3D jest po prostu pozycją obowiązkową, choćby po to, aby poznać przedsmak, tego kina które czeka nas w najbliższych latach. Również mam nadzieję, że doczekam się w przyszłości SW e7-9 w 3D... Krążownik Imperium w 3D majestatycznie przemykający po ekranie... ehh, bezcenne
|
|
|
|
Thragrim
|
 |
« Reply #154 on: December 29, 2009, 11:05:54 AM » |
|
Więc wygląda na to, że warto wybrać się na Avatara? No cóż, poogląam kolorki...
|
|
|
|
Komciu
|
 |
« Reply #155 on: December 29, 2009, 07:38:46 PM » |
|
Warto, właśnie wróciłem. Tylko nie wiedziałem, że na 3D w Multikinie są droższe bilety. Ale i tak polecam. Dużo kolorków, a fabuła znośna, prosta, nieprzyjemna, bo znowu są tutaj ludzcy ludzie. Ale prawdziwa taka.^^
|
|
|
|
huckster
|
 |
« Reply #156 on: December 30, 2009, 12:37:41 AM » |
|
Avatar super - historia, wymyślony świat dopracowany w najmniejszych szczegółach, totalne zlanie się kamery (40% filmu) i efektów kommputerowych (60% filmu) - nie widać w ogóle tzw. "gumy" (czyli, że jesteśmy w stanie odróżnić co jest komputerowo zrobione a co nie).
No i musowo w 3D - warte swoich pieniędzy.
Naprawde robi wrażenie. Polecam.
|
|
|
|
Krassnahll
|
 |
« Reply #157 on: December 30, 2009, 04:51:27 PM » |
|
Avatar... hmmm...
Wychodząc z seansu miałem zamiar kupić kolejny bilet... na następny seans...
Dla mnie najlepszy film 2009 roku.
Polecam
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #158 on: December 31, 2009, 11:49:40 AM » |
|
Wychodząc z seansu miałem zamiar kupić kolejny bilet... na następny seans...
Też się zastanawiam czy później nie skoczyć jeszcze raz na 3D, w domu na ekranie, to już zdecydowanie nie będzie to samo
|
|
|
|
Badalaman
|
 |
« Reply #159 on: January 04, 2010, 12:59:36 PM » |
|
Ogladalem na monitorze, wiec o super efektach 3D sie nie wypowiem. Patrzac na Avatar jak na kazdy inny film moge powiedziec ze niejest wyjatkowo fatalny  ale zadna rewelacja, ktora moznaby sie podniecac czy mowic o "kultowosci" "najlepszym filmie" etc tez niejest.
|
|
|
|
Twardowski (Meribas)
|
 |
« Reply #160 on: January 04, 2010, 05:35:22 PM » |
|
Od razu informuje że jeszcze filmu nie widziałem tylko opieram się na opiniach innych  Ponoć właśnie to 3D robi z Avatara niesamowite widowisko, jako że zastosowano jakąś hiper-mega-wypaśnie-nowoczesną kamerę 3d. Sam twórca mówił aby oglądać to tylko w IMAXach etc. Jak jest przekonam się jak znajdziemy z mżonką czas na kinową wyprawę.
|
|
|
|
Thragrim
|
 |
« Reply #161 on: January 04, 2010, 09:50:22 PM » |
|
Hm.. wrażenia z Avatara 3D. Powiem tak: ten film został pod to 3D stworzony. Wygląda to genialnie. Ale rzeczywiście, jest to główna atrakcja filmu. Fabuła? Jak fabuła. Po niektórych opisach spodziewałem się czegoś gorszego. Jest dobrze, kiedy dołożymy do tego zapierające dech w piersiach efekty cały film wypada naprawdę świetnie. Myślę, że jeśli ktoś jeszcze nie wybrał się na ten film to lepiej wydać te kilka złotych więcej (swoją drogą ceny biletów to jakiś koszmar) i pójść na Avatara w 3D. Nie chce tu spoilerować, nie wymienię więc poszczególnych momentów, ale mogę tylko powiedzieć, że kilka scen wygląda tam tak... nie, to trzeba zobaczyć samemu. Niesamowite wrażenie. Zdecydowanie polecam. Nie należy się jednak z góry nastawiać na jakąś super odkrywczą historię, ale jak mówiłem źle nie jest.
|
|
|
|
yacah
|
 |
« Reply #162 on: January 05, 2010, 02:55:59 PM » |
|
na poczatku zaznacze , ze szedlem "przy okazji" z kumplem - nie jestem ani fanem 3d ani niby-realistycznych filmow . przez pierwszych chwil pare w sumie ogladalem efekty (choc okulary strrrasznie mnie denerwuja) i zastanawialem sie na co poszlo tyle kasy ... z czasem ogladalo sie to to coraz lepiej i nawet sie do 3metrowych ludkow/smerfow/kotow* przyzwyczailem ... pozniej juz bylo tylko coraz lepiej , historia dodatkowo ruszyla z kopyta i dalem sie porwac  ... od tamtego momentu to juz naprawde tylko podziwianie efektow/scenerii i wczuwanie sie w fabule przeplatane wylapywanie drobnych smaczkow/aluzji do naszego swiata ... bo tych aluzji jest tak naprawde ogrom (dla mnie) , ale nie bede nikomu psul zabawy , niech obejrzy i oceni .. jako sceptyk w kwestii kina 3d daje 10/10 - i jak to kumple mi powiedzial po seansie - "juz teraz rozumiesz dlaczego Cameron pracuje dla NASA"? si  P.S. obejrzalem najlepiej zarabiajacy film w historii do czasu Avatara (chyba w pierwszych tygodniach) - czyli Transformers 2 ... powiem w skrocie : cizus krajst :/
|
|
|
|
Veenge
|
 |
« Reply #163 on: January 05, 2010, 07:10:50 PM » |
|
Gdyby nie efekty ( genialne ), to Avatar fabułą i przekazem bardzo przypomina animowaną Terre 3D - takie skojarzenie przyszło mi zaraz po wyjściu z kina. Dla mnie Dystrykt 9>Avatar. Ale ja już stary jestem i może podchodzę do tego jak ci dwaj tetrycy z balkonu w Muppet Show...
|
|
|
|
Tarquill
|
 |
« Reply #164 on: January 05, 2010, 11:26:44 PM » |
|
|
|
|
|