Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Dywagacje - mmo a grind

Zaczęty przez Shinoda, Lipiec 16, 2009, 09:00:00 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Shinoda

nie ma to jak World of Warcraft na 80 lvl, po prostu radość z gry ZERO GRINDU :)

Fland

#1
Jak bede mial 80-ty to cos powiem na ten temat. Zreszta co wiesz Shinoda na temat grindu w wowie ? Kiedy grales ostatnio ? Przed TBC, po TBC? Jesli mowisz o farmie instancji to sie zgodze, jednak wole farmic instancje niz farmic moby by awansowac wyzej.


A na temat contentu pogadamy jak wyjdzie aion i dotrwacie do max lvlu :)

Yano

Cytat: Fland w Lipiec 16, 2009, 10:22:19 AM
Jak bede mial 80-ty to cos powiem na ten temat. Zreszta co wiesz Shinoda na temat grindu w wowie ? Kiedy grales ostatnio ? Przed TBC, po TBC? Jesli mowisz o farmie instancji to sie zgodze, jednak wole farmic instancje niz farmic moby by awansowac wyzej.


A na temat contentu pogadamy jak wyjdzie aion i dotrwacie do max lvlu :)

Taa, miec do wyboru na 80-tce kilka instancji raidowych, z 10 normalnych + heroick mode, areny, pvp na wintergrasp, bg, itp a klepac zyrafy na lace celem level up to zasadnicza roznica ;D

Szwaqier

#3
chlopaki polecam FE naprawde klucze do bety nadal rozdaja, nie wiem co sie zmieni w Aionie do premiery w EU ale ja jednak tego grindu strasznie sie boje, pozatym co do grindu na max lev a grindu w trakcie - hmm jednak wole grind na max lev zeby ulepszyc postac(czyt. farma instacji rajdowych, zbieranie surowcow na crafty) niz meczyc levelowanie postaci w trakcie gry

Fland

O tym wlasnie mowie, nie wiem o jakim grindzie mowi Shinoda, ale ja wole zdecydowanie ten drugi kiedy robisz tylko instancje, i w wowie moge je robic 20 razy i jest fun jesli sie gra za znajomymi, bez nerwow itp rzeczy. Grind przy levelovaniu postaci juz mi sie az tak bardzo nie podoba.

Shinoda

#5
Cytat: Fland w Lipiec 16, 2009, 10:22:19 AM
Jak bede mial 80-ty to cos powiem na ten temat. Zreszta co wiesz Shinoda na temat grindu w wowie ? Kiedy grales ostatnio ? Przed TBC, po TBC? Jesli mowisz o farmie instancji to sie zgodze, jednak wole farmic instancje niz farmic moby by awansowac wyzej.


A na temat contentu pogadamy jak wyjdzie aion i dotrwacie do max lvlu :)

tak dla twojej wiadomości to zabiłem Yogg-Sarona w niecałe 2 miesiące po wyjściu Ulduaru.. i wiesz co jest najlepsze że dzięki achievement's moge to udowodnić: http://eu.wowarmory.com/character-sheet.xml?r=Nordrassil&n=Shihouin wierz albo nie WoW to raj dla farmerow, gold sellerow etc. etc. tylko jak ktoś ma klapki na oczach to wszystko inne prócz gry w którą gra jest dla niego BLE...........

A oto grind w WoW'ie
- farmienie matsow na raidy/instancje
- farmienie matsow na itemy craftowalne
- farmienie instancji na okrągło to samo
- raidowanie i farmienie itemów, które chcesz mieć. A jak nie itemów to emblemów za które możesz kupic itemy (i jeżeli raidujesz dla fanu to oszukujesz sam siebie)
- farmienie arena pts. (kiedyś honoru)

i żeby być obiektywnym zgadzam się z Szwagrem Aion jest gra nastawiana na grind w końcu to rozbudowany L2

Xabbu

Fajnie jak by Germion mógł wyjąc posty od postu Szwaqra i zrobić z tego osobny topic ;) Co by nas o trollowanie nie posadzili...

MMo gry to zawsze będą gry polegające na farmie. Ale farma nie musi oznaczać czegoś złego.

Jeśli ktoś chodzi na raidy nawet co wieczór i sprawia mu to frajdę, to niech chodzi.

Mmo to nie gry single play, gdzie dochodzimy do ostatniego zadania, zagadki czy innego eventu, a potem już jest the end.  W mmo zawsze będzie się grało po to by w jakiś sposób rozwijać swoja postać, bo na tym wlanie te gry polegają.

Jedni dla funu, drudzy dla chwały i honoru i sławy w wirtualnych światach a jeszcze inni dla pieniędzy ;)

Shinoda

Cytat: Xabbu w Lipiec 16, 2009, 12:48:42 PM
Fajnie jak by Germion mógł wyjąc posty od postu Szwaqra i zrobić z tego osobny topic ;) Co by nas o trollowanie nie posadzili...

MMo gry to zawsze będą gry polegające na farmie. Ale farma nie musi oznaczać czegoś złego.

Jeśli ktoś chodzi na raidy nawet co wieczór i sprawia mu to frajdę, to niech chodzi.

Mmo to nie gry single play, gdzie dochodzimy do ostatniego zadania, zagadki czy innego eventu, a potem już jest the end.  W mmo zawsze będzie się grało po to by w jakiś sposób rozwijać swoja postać, bo na tym wlanie te gry polegają.

Jedni dla funu, drudzy dla chwały i honoru i sławy w wirtualnych światach a jeszcze inni dla pieniędzy ;)

LOL urosłeś w moich oczach :P świetny post i się zgadzam w 100% z tym co napisałeś >.<

Betrezen

Cytat: Szwaqier w Lipiec 16, 2009, 10:46:34 AM
chlopaki polecam FE naprawde klucze do bety nadal rozdaja, nie wiem co sie zmieni w Aionie do premiery w EU ale ja jednak tego grindu strasznie sie boje, pozatym co do grindu na max lev a grindu w trakcie - hmm jednak wole grind na max lev zeby ulepszyc postac(czyt. farma instacji rajdowych, zbieranie surowcow na crafty) niz meczyc levelowanie postaci w trakcie gry

Klucze moze i rozdaja, ale mi jakos dac nie chca :P

Co do Aiona to z tego co widze nie bedzie sie roznil od WoWa. Tez bedzie grind na najwyzszych lewelach, wiec nie wiem o co ten caly spor. Do tej pory gra mi sie podobala bo nie musialem grindowac zebyw bic lvl, robilem to wylaczeni przez questy. A ze kilka questow zmusza mnie do zabicia kilku mobow.. w jakiej grze nie ma takich zadan? Grunt zeby calokszalt gry sie podobal graczom.

Prezes

#9
Podobno w wersji eu w odróżnieniu od chińskiej ma być około 20% więcej questów.Gdzieś tak pisało,ile w tym prawdy nie wiem.Zresztą dobry grind nie jest zły ;D.Ja lubię wszystko rajdy,farmienie,tylko  PVP jakby mniej.Ale ja trochę dziwny jestem to nie dziwota  :D   

Yano

Cytat: Shinoda w Lipiec 16, 2009, 11:54:40 AM
Cytat: Fland w Lipiec 16, 2009, 10:22:19 AM
Jak bede mial 80-ty to cos powiem na ten temat. Zreszta co wiesz Shinoda na temat grindu w wowie ? Kiedy grales ostatnio ? Przed TBC, po TBC? Jesli mowisz o farmie instancji to sie zgodze, jednak wole farmic instancje niz farmic moby by awansowac wyzej.


A na temat contentu pogadamy jak wyjdzie aion i dotrwacie do max lvlu :)

tak dla twojej wiadomości to zabiłem Yogg-Sarona w niecałe 2 miesiące po wyjściu Ulduaru.. i wiesz co jest najlepsze że dzięki achievement's moge to udowodnić: http://eu.wowarmory.com/character-sheet.xml?r=Nordrassil&n=Shihouin wierz albo nie WoW to raj dla farmerow, gold sellerow etc. etc. tylko jak ktoś ma klapki na oczach to wszystko inne prócz gry w którą gra jest dla niego BLE...........

A oto grind w WoW'ie
- farmienie matsow na raidy/instancje
- farmienie matsow na itemy craftowalne
- farmienie instancji na okrągło to samo
- raidowanie i farmienie itemów, które chcesz mieć. A jak nie itemów to emblemów za które możesz kupic itemy (i jeżeli raidujesz dla fanu to oszukujesz sam siebie)
- farmienie arena pts. (kiedyś honoru)

i żeby być obiektywnym zgadzam się z Szwagrem Aion jest gra nastawiana na grind w końcu to rozbudowany L2

Nie wiem Shinoda, czy za ten Ulduar to mamy Ci bic brawo czy jak ;D Tak jak inni napisali, kazde MMO oferuje grind, pytanie brzmi, jakiej jakosci jest zawartosc tego MMO. Moze byc MMO z grindem rozbudowanym, ze znajdziesz 1000 roznych sposobow na grind, a moze byc MMO marne, ze dostaniesz high endowa instancjue sztuk raz, i wszyscy tam beda chodzic, bo leci z niej 1 item, ktory docelowo wszyscy nosza. Lub tak jak napisalem wczesniej, trzeba ubic 1000000 goryli, bo exp tylko tak sie dostanie/z goryli leci recepta/buty/gacie obojetne, i nie ma innej mozliwosci, zeby to dostac.
Chyba Fland bardziej mowil o jakosci niz o samym grindzie.
I czemu wciaz wszyscy mowia, trzeba chodzic, trzeba farmic, trzeba i trzeba. Grasz jak chcesz, chyba ze ktos ma cisnienie, i musi miec wszystko za tydzien. Jakos Twierdza w Lotro potrafi grac dla funu, i nikt tam nie pisze, ze trzeba ;D Mnie krew zalewa, jak ktos pisze o Wow, i ciagle mi mowi, ze musze chodzic na raidy, bo trzeba :D Kazdy gra jak lubi, jedno jest pewne. To jak w zyciu, chcesz miec wszystko naj, to cale zycie jestes nieszczesliwy, bo ktos ma cos lepszego. Ja mam gleboko fiolety, predzej czy pozniej wypadna.
Niemniej jak mialbym bic lewel za pomoca szlachtowania mobow na jednej polanie, szlag by mnie trafil ;D

Shinoda

co do killa yogg-sarona nie nie musicie bić mi  brava nie jestem z tego zadowolony, ponieważ właśnie po tym incydencie przestałem grać w WoWa. Co do zabijania mobow aby levelować... w każdej mmo zabijasz mooby by levelować raz dostaniesz questa żeby zabić 10 a raz 100... raz dostaniesz super epicki quest aby odzyskać "orb of power" niestety nie masz tyle szczęścia w zabijaniu i orb wypada po zabiciu 100 mooba... teraz pytanie nie lepiej było napisać w quest logu zabij 100 takich a dostaniesz orb? Wszędzie jest grind czy tego chcemy czy nie, a nasi daleko wschodni przyjaciele nawet zarabiają na tym >.<

Fland

#12
Betrezen tutaj nie ma zadnego sporu.
WoW - leveling polega na robieniu glownie questow, instancji, jesli mozna nazwac wielokrotne chodzenie w to samo miejsce grindem, ok ale to grind akceptowalny dla mnie

Lineage 2 - levelowanie polega na grindzie, malo questow, glownie bicie mobow - przeze mnie nie tolerowany

Aion - zdaniem Szwagra za duzo grindu - gra nie dla mnie , zreszta sam wyglad odstrasza , granica mangowosci dla mnie bylo w GW - ktore do dzisiaj zostaje wzorcem jesli chodzi mmo, mimo ze GW "pelnym" mmo nie bylo.

EOT

Yano

Ogolnie, co by to nie bylo za MMO, trzeba go dawkowac. Zauwazcie, ze ci, ktorzy po wyjsciu dodatku np do Wowa, w 3 dni wbili max level, i chodzili dziennie na 7 heroickow, juz nie graja. Z kazda jedna gra jest podobnie, jak sie rzucisz jak opetany na nowy kontent, czy nowe MMO, po 2 miesiacach napiszesz, znudzilo mi sie.
Popatrzmy na takiego wlasnie Wowa, 12 letnie dzieciaki, z szokiem na twarzy, majac 58 level juz by lazily na Ulduar, bo im zylka peka ;D A za 2 miesiace ich nie ma, sciagaja kolejne bety nowych MMO, siedzac po 14 h/dobe robia max level, pisza ze nuda, i zmiana.
Niestety, ludzie to taki dziwny gatunek, jeden wypije piwo, i to mu wystarczy, inny, jakby mial za co, chlal by po 20 piw dziennie, jak juz szalec, to na maksa ;D
A juz najbardziej lubie hasla  w stylu- gralem w Wowa 3 lata, ale ta gra jest be, grind, nuda, to samo itp. To cos tam chlopie robil 3 lata? Przymus?

Shinoda

Cytat: Yano w Lipiec 16, 2009, 02:45:54 PM
A juz najbardziej lubie hasla  w stylu- gralem w Wowa 3 lata, ale ta gra jest be, grind, nuda, to samo itp. To cos tam chlopie robil 3 lata? Przymus?

Ja jestem wierny do końca i jak wyjdzie nowy dodatek z Icerown to będę trzymał piwo w jednej ręce a w drugiej karte kredytową aby reaktywować konto :P Jeżeli grałeś w wowa Yano od pre-tbc to musisz przyznać że raidowanie było wyzwaniem kiedyś (nawet początki TBC były wyzwaniem, później same nerfy) a zabicia bossa było nagrodą samą w sobie, spójrz teraz nie zabijesz jakiegoś bossa to jedyne co słyszysz to: " a tamta guildia już go zabiła 3 tygodnie temu"

P.S zgadzam się Yano z tym dawkowaniem, za szybko wyczyściłem Ulduar, a może fakt że dołączyłem do guildi hard-core spowodowało że przestałem grać..