Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

podanie Papiq

Zaczęty przez Papiq, Styczeń 02, 2010, 08:19:25 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Papiq

1. Papiq lvl 37 Hunter

2. 27 lat

3. Pierwsze Kroki w mmo to z tego co pamiętam chyba w wowie tam nauczyłem się grać w drużynie, poznałem wiele pojęć właściwych tylko temu gatunkowi gier (jak narazie). Głównie strona  PvE gry mnie interesuje, miałem okazję grać w kilku gildiah międzynarodowych "dużych" - ilościowo pod względem członków gildie po prostu zachwycały... reszta aspektów takich jak organizacja rajdów/eventów , klimat , pomoc gdzieś czegoś mi zawsze brakowało toteż nie była to jedna a kilka gildi dość późno znalazłem to  czego szukałem - polska gildia... The Nice One, tam spędziłem ostatnie 2 lata stawiając czoła najprzeróżniejszym niebezpieczeństwom. W tym czasie udało mi sie dozbroić postać -  http://eu.wowarmory.com/character-sheet.xml?r=Dunemaul&n=Papiq.

4.Imię Paweł. Mieszkam w Torzymiu. Pracuję. Lotro .... - hmm - dużo Pve, świat, i miłe odczucie że gra ma jakiś scenariusz, że ludzie jacyś tacy nie spieszący się w porównaniu do wcześniejszych moich doświadczeń. Ta gildia wydaje się mieć jakieś prawa które nie są tylko martwymi słowami na papierze... Liczę na miłą współpracę.

5. Akceptuję oba regulaminy.

6. Konto Full

Huriel

Hmmm.. ten nick taki mocno sobie, ale niech będzie, że masz moje małe "za" (bo oficerowie widać czekaja na moją wypowiedź), chociaz samo podanie dość skromne.
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Nepher

Ja nie czekam .. po prostu podanie do mnie nie przemowilo, wiec nie wyrazilem zadnego zdania :)
  .

Madronir

Takoż jak powyżej. Tyle że ja "przeciw".
Madronir - Man Captain lvl 65 - R120
Madroin  - Dwarf Rune-keeper lvl61 - R0

Papiq

Hmm z jednej strony jest mi smutno a z drugiej strony zadowolony jestem z waszej postawy, nie przyjmujecie ludzi którzy mogliby zaburzyć "ład" gildii , jednak to co ujrzały wasze oczy było wersją niedopracowaną / roboczą (ta też z resztą dziełem sztuki nie jest ) ale że tak powiem z polskiego nigdy dobry nie byłem... ;. Zadziwiła mnie wypowiedź Żelaznej Damy co by to podanie było raczej nie do zjedzenia jednak ona podeszła do tematu z dystansem i elegancją (podlizywanie że aż w ślinie można utonąć) zostawiając furtke - chylę czoła, panowie zaś takich kwiatków już nie stosowali...; no dalej nie bądźcie tacy już będe grzeczny...   ; - uprasza się o ponowne rozpatrzenie sprawy...

Veldir


Khelegros