Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Ettenmoors - komentarze:)

Zaczęty przez Quintu, Sierpień 18, 2010, 12:00:42 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Niobar

Boże dałeś mi rozumek, ale gdzie instrukcja obsługi ?

Quintu

Ależ owszem. I mniam, i mlask a nawet chrup i zgrzyt!! :D :D :D
lotro:
Quinthurin - 24 lvl dwarf champion ; Faflun - Stalker R6
WoT:
quintu - E-50 M  tier X  ; IS-7 tier X

Etheldar

W zadnym wypadku nie nakazuje nikomu grac solo czy w grupie kazdy gra jak mu sie podoba, placi za gre, to sa jego pieniadze ,tak? Nie wzbraniam nikomu grania w packu liczacym 3, 6 , 12 czy 24 osoby...kazdy gra jak chce i jak potrafi, ale sa sytuacje kiedy 1 pack czy jedna grupa zzerguje 1 osobe spokojnie sobie wracaja ze spawnu, bylem swiadkiem  i ofiara tego niejednokrotnie i wyrobilem sobie zdanie na ten temat... kiedys w przeszloci na swoim psie kiedy mialem motywacje i chec do rankowania go, bralem udzial w podobnych zdarzeniach wbrew mojej woli kiedy to RL nakazal zjechac 12-osobowym packiem 2 freepow, potem czekalismy na nich az wroca ze spawnu i powtorzylismy to samo n-razy, sudden pounce x 7 bloody maul x 12, poprawilismy cripple zebysmy byli pewni ze nie zwieja i finito.

Teraz wyobrazcie sobie nowo przybylych graczy na etten..., ranki zerowe,.... przyszli wyprobowac pvp w tej grze i sptykaja taka sytuacje oczywiscie to ich wybor...ale, czy to by nie zniechecilo Cie Quintu? Czy mialbys dalej chec i motywacje zeby grac dalej? Czy bys raczej zmienil strone bo tak latwiej? Fakt faktem stosunek creepow do freepow jest..lets say... 3:1, na 1 freepa przypadaja 3 creepy gdziekolwiek nie pojdziesz, czy to Ci daje szanse?

Generalnie pomijacie jeden fakt, bycie zzergowanym przez 20 soloerow ktorzy nie sa w jakikolwiek sposob zgrupowani ze soba i nie maja tego jednego jedynego celu, zalatwienia Cie i grupe 8 ktorzy nie daja Ci szans na fair walke gdziekolwiek, trwa ona zazwyczaj krotko jak jestes sam generalnie mowiac, wyrabiasz sobie wtedy zdanie, zadajac sobie pytanie: czy jest sens w karmieniu ich? Czy moze raczej utrudnic im to w jakis sposob zamiast postawiac sie i konczyc tak samo raz po razie?

Legendy i bajeczki o tym ze ktos sie chowa za "rajdami" zbuffowany na full, patrzac z perspektywy jednej ze stron, oczywiscie wygladaja smiesznie, dobrze jest pobyc po obu stronach barykady i doscwiadczyc tego i tamtego od kazdej ze stron i wtedy wlasnie wyrabiac sobie zdanie na pewne rzeczy.
Reaction is a weakness the strong cannot afford.

Bondur

skrobię pazurem pod tym co napisał Quintu.
"Tylko dwie rze­czy są nie­skoń­czone: wszech­świat oraz ludzka głu­pota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." — Albert Einstein

Quintu

Cytat: Etheldar w Sierpień 20, 2010, 02:30:32 PM
Teraz wyobrazcie sobie nowo przybylych graczy na etten..., ranki zerowe,.... przyszli wyprobowac pvp w tej grze i sptykaja taka sytuacje oczywiscie to ich wybor...ale, czy to by nie zniechecilo Cie Quintu?

Ależ ja tak miałem Ecik - jako BA miałem kilkunastokrotną przygodę z grupą burgów kiedy próbowałem zrobić quest na mapę 1-minutową.  Stąd aktualne są słowa Thorga - jak wytrzymasz pierwsze 2 tygodnie ciągłych padów - będziesz grał na Etten

pozdrawiam
lotro:
Quinthurin - 24 lvl dwarf champion ; Faflun - Stalker R6
WoT:
quintu - E-50 M  tier X  ; IS-7 tier X

Etheldar

Cytat: Quintu w Sierpień 20, 2010, 02:41:05 PM
Cytat: Etheldar w Sierpień 20, 2010, 02:30:32 PM
Teraz wyobrazcie sobie nowo przybylych graczy na etten..., ranki zerowe,.... przyszli wyprobowac pvp w tej grze i sptykaja taka sytuacje oczywiscie to ich wybor...ale, czy to by nie zniechecilo Cie Quintu?

Ależ ja tak miałem Ecik - jako BA miałem kilkunastokrotną przygodę z grupą burgów kiedy próbowałem zrobić quest na mapę 1-minutową.  Stąd aktualne są słowa Thorga - jak wytrzymasz pierwsze 2 tygodnie ciągłych padów - będziesz grał na Etten

pozdrawiam

Tak..z tym ze...nie bylo mi dane jeszcze widziec 12 burgow w rajdzie nie wspominac jak rzadko widujemy full fellow.
Reaction is a weakness the strong cannot afford.

Nepher

Malo widziales, ale mlody jestes ... wszystko przed Toba :D
  .

Quintu

Dla zielonego creepa - 1 burg to problem; dla mnie nie było ważne wtedy czy było ich 4 czy 6 ale to, że nie mogę przez nich zrobić istotnego questa; I nie dałem rady go samemu zrobić. Dopiero jak przyszedł Czarny na wargu i Żółwiu na pajączku - mogłem dokończyć quest. Dlatego uważam że grupa na Etten to podstawa.
lotro:
Quinthurin - 24 lvl dwarf champion ; Faflun - Stalker R6
WoT:
quintu - E-50 M  tier X  ; IS-7 tier X

Huriel

Z perspektywy obu stron - creepami, nawet jesli się pada, jest większy fun. Freepami - tylko frustracja z podowu kompletnego braku zgrania i wszechobecnego samolubstwa i egoizmu co niektorych. I dlatego, jesli ide na Etten - po jednej czy drugiej stronie - to wolę w grupie, przynajmniej trochę smiechu będzie, a i w pompie mam, czy padnę 10 czy 20 razy, o ile padnę w walce (nawet sama na 10 przeciwników), a nie przez to, że jakis nub będzie sobie patrzył, jak mnie biją, zamiast pomoc, bo mu rating spadnie...


Get a life, boys, get a life... I kobietę, wtedy kwestie związane z grą szybciutko zostaną wyparte przez "real life issues" i prawdziwe, zyciowe pvp :)

I Nepher - święte słowa:)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Fenrond

Polać Huriel, Nepherowi i Quintu - cała trójka mądrze prawi.  :)
Jeden z moich poprzedników skazywał ludzi na rozerwanie przez dzikie żółwie. Nie była to szybka śmierć. Uważał, że to świetny żart.

Skarpety są przebiegłe.

Etheldar

Reaction is a weakness the strong cannot afford.

Fenrond

Z pewnością nie jest to powód do zmartwienia.  ;)
Jeden z moich poprzedników skazywał ludzi na rozerwanie przez dzikie żółwie. Nie była to szybka śmierć. Uważał, że to świetny żart.

Skarpety są przebiegłe.

hellsing

Cytat: Huriel w Sierpień 20, 2010, 05:23:47 PM

Get a life, boys, get a life... I kobietę, wtedy kwestie związane z grą szybciutko zostaną wyparte przez "real life issues" i prawdziwe, zyciowe pvp :)



Flame nie moze ustac... Ciekawe slowa z ust kobiety w naszym kraju;p


Cytat: Quintu w Sierpień 20, 2010, 02:54:04 PM
Dla zielonego creepa - 1 burg to problem; dla mnie nie było ważne wtedy czy było ich 4 czy 6 ale to, że nie mogę przez nich zrobić istotnego questa; I nie dałem rady go samemu zrobić. Dopiero jak przyszedł Czarny na wargu i Żółwiu na pajączku - mogłem dokończyć quest. Dlatego uważam że grupa na Etten to podstawa.

Szybko Ci te burgi zmieniaja liczbe, moze wkoncu dojdzei do tego ze to slimak albo npc byl?? .jak mnie jeden creep pokona nic nie napisze nawet jezeli uzyje wszystkich cd na mnie, jeżeli dwa mnie zabija nic nie powiem. Ale jezeli widze gank pack ktory jest dumny z tego ze zabija tylko z przewaga 7:1 i doklada do tego filozofie rp, ze niby warg to stadne zwierze...

A co do nie pomagania freepow, to taki urban legend. tak samo jak pomaganie creepow. Slabe zaprojektowanie 2ch klas creepow (wl & defiler) dajace im tylko jedna role i prawie calkowity brak mozliwosci solowania w walkach jakie mamy u nas na serwerze wymusza na creepach zakladanie grup i te 2 klasy leczace chetnie do nich dolaczaja, przez co wzmagaja wrazenie pomocnych creepow... Tak samo jak niezbalansowana pajeczyna pajaka ktora ma rozmiar calego mostu, jest instant skillem, uzywalnym podczas ruchu, pajak ratujac swojego dupala "pomaga" innym. Dajcie warleaderom i defilerom war speecha z besensownym 10 ooznieniem ktore skutecznie przeszkadza mns w leczeniu to pogadamy jak pomocne sa creepy... I wlasnie ten 10s delay na ws + koniecznosc zbudowanie attunement u rk przeszkadza w pomaganiu freepom, malo jest ludzi takich jak eorge ktorzy nie pomagaja wcale.... Coraz wiecej hunterow leczy posiony czesciej niz uzywa swift bowa, lm nie moze pomagac poza grupa ale tez czesto dolacza uciekajacego zadotowanego freepa.
troll...

Bondur

czy troll to kolejna klasa frepowa? :P
"Tylko dwie rze­czy są nie­skoń­czone: wszech­świat oraz ludzka głu­pota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." — Albert Einstein

Balmur(Belnakh)

Ho ho, coż za zacięta dyskusja ;] Patrz Quintu coś narobił ;] 

Taka już natura tego naszego "ettens" - Ecik zjada Belnakh'a, wargi zjadają Ecika, burgi zjadają wargi, a Belnakh zjada burgi. I krąg życia sie zamyka ;] 
A tak na poważnie, to tym co mnie przyciagało zawsze na ettens byli fajni ludzie z ktorymi grałem i to gra z nimi dawała mi najwięcej satysfakcji, a nie ilość fragów, zdobyty inf czy KB'ki... (chodz kb na Eciku zawsze sprawiało że na moich ustach zawitał uśmiech :*)
Od chwili tej, do końca świata w pamięci ludzkiej będziem żyć: my wybrańców garść, kompania braci. Kto dziś wespół ze mną, krew swoja przeleje ten mi bratem do końca będzie.