Aktualności:

Witamy w nowej odsłonie forum!

Menu główne

Tolesik

Zaczęty przez Toles, Kwiecień 07, 2014, 07:19:20 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Toles

Stare podanie pisałem dosyć dawno więc pokusiłem się o przygotowanie nowego :D
1. Toles, 65lv, burglar
2. Dopadła mnie pełnoletność w tym roku ;)
3. Przez dłuższy czas to jedynie LOTRO, grałem około 3 lat. Dwie postacie na max lv (burglar i captain).
4. Postanowiłem powrócić, a przynajmniej spróbować, do gry w lotro. Planuje grać raczej casualowo, w weekendy, bo zwyczajnie nie mam czasu :) Mam na imię Konrad, niezmiennie mieszkam w poznaniu. Moimi priorytetami w spędzaniu wolnego czasu są moje dwie miłości ; perkusja i dziewczyna ;) Od kinshipu oczekuje ewentualnej pomocy w zrozumieniu zmian w grze, które zaszły pod moją nieobecność oraz wspólnego questowania czy też udziału w instancjach.
5. Tak jak już wspomniałem, należałem do twierdzy pare lat temu. Z powodu przeniesienia mojego ówczesnego maina (cpt) na inny server, odszedłem z kinshipu.
6. Potwiedzam, że zapoznałem sie z kodeksem i go akceptuje.
7. Nie jestem pewny jak to dokładnie teraz funkcjonuje, ale z tego co pamiętam to jeszcze rok temu miałem konto premium.

Milo


01.11.14

Engril

Tam gdzie Milo tam i ja, a więc Za.
Let's give these bastards a good hammering!

Bondur

"Tylko dwie rze­czy są nie­skoń­czone: wszech­świat oraz ludzka głu­pota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." — Albert Einstein

Huriel

A dorosłeś? (czytaj zmądrzałeś? ;-)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Toles

Czasami mysle, ze niewiele :D Ale zobaczymy (mam nadzieje) na okresie probnym ;)

Huriel

Obym tego nie żałowała - "za" :)
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett

Veldir

Popieram, w ramach nabywania nowych doświadczeń ;)

Huriel

Się zgłoś po zaproszenie do kinshipu.
"The trouble with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and trying to put things in it."
Terry Pratchett