Poll
Question: Czy chcesz sojuszu Twierdzy z gildiami angielskimi.  (Voting closed: May 15, 2009, 09:30:50 AM)
Tak (napisz posta czemu) - 10 (41.7%)
Nie (napisz posta czemu) - 10 (41.7%)
Tak czy siak - 1 (4.2%)
Nie wiem (czego nie wiesz?, spytaj) - 1 (4.2%)
Pusty glos. - 2 (8.3%)
Total Voters: 24

Pages: 1 2 [3]
  Print  
Autor Topic: Sojusz z angielskimi gildiami?  (Read 12470 times)
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #30 on: May 07, 2009, 12:19:57 PM »

wyglada , ze (mimo, ze nie jest pewny sojusz , a rozmowy dopiero sie zaczna) z sojuszem jest tak jak z unia europejska - kazdy boi sie utraty suwerennosci , a przeciez oczywiste jest , ze wyzej stac bedzie regulamin Twierdzy i nikt nie bedzie przymuszal graczy do czegokolwiek ... co do naszej gildii to juz pisalem - karnosc wymagana bedzie , jednak ludzi ciezko przymusic do pewnych zachowan , wiec tu moze byc problem ...

co do organizacji na rvr poprzez regional , to widac Piria , ze jeszcze nie bralas udzialu w atakach na fortece ... chaos jaki sie tam tworzy jest nieziemski i szum informacyjny skutecznie uniemozliwia zgranie ... do tego dochodza ewenementy w postaci gildii Verteidiger i jakichs samozwanczych liderow ... zobacz destro - oni sa duzo lepiej zgrani od nas ... i na pewno nie dlatego , ze wszyscy siedza na vencie ...
Camil (Gwyndeith)
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 693


Casual


WWW
« Reply #31 on: May 07, 2009, 06:22:48 PM »

Yacah, akurat przykład z fortecą jest mocno nietrafiony. Fortece = population cap = PUG. Alliance tutaj niczego by nie zmienił, skoro i tak połowa aliantów siedziałaby w WC tak jak to ma miejsce z gildiowiczami. :P

Piria, zakładamy, że nie musimy niańczyć nowo przyjętych gildii do sojuszu. Powinni mieć własne forum choćby nawet i po chińsku. Kwestią jedynie byłoby jakieś wyznaczone miejsce do wymiany informacji między naszymi ambasadorami. Oczywiście rodzi to problem z organizacją wypadów (double posting), ale na szczęście jest jeszcze kalednarz in-game z opcją share with alliance.
Ale owszem, alianci zawsze służyli jako zapchajdziura na rajdach, kiedy brakowało konkretnej klasy. Z tym, że o ile bez wpuszczania aliantów na venta byli to po prostu randomi, to nadal byli to polscy randomi. :)

Co by tutaj nie napisać, póki nie znajdzie się sensowne rozwiązanie kwestii komunikacji głosowej, to problemu nie rozwiążemy.

Oftop: Yacah, ja nadal uważam że do Unii za wcześnie weszliśmy. A już w ogóle wybranie na naszego przedstawiciela w Europarlamencie profesora Giertycha co od małpy nie pochodzi tylko od smoków Wawelskich, w ogóle już było genialne. :P
Piria
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 83



« Reply #32 on: May 08, 2009, 10:18:15 AM »

Hmmm, no prawda, wielu twierdz nie zdobywałam, a jeśli już to tylko z bandą randomów, bo jednak głównie takie akcje gildiowe są na t4. Kieeeeedy już po długich zmaganiach tam dotrę, mam zamiar to nadrobić.

Ale nie o tym miałam.

Pomyślałam sobie, że tak naprawdę tylko dowódcy potrzebują się komunikować. Każdy zarządza swoim party/warbandem, i o tyle o ile się da, starają się skoordynować ruchy żeby były lepsze wyniki niż bez komunikacji.

Np - "dobra to my zostajemy przy drzwiach a wy idźcie do posterna... " 

Wtedy problem komunikacji jest zdecydowanie mniejszy dla przeciętnego uczestnika - a za to utrudniony dla dowódców, ale oni w sumie i tak mają przerąbane chyba :P

W każdym razie trzeba najpierw - jak to już pisano - poćwiczyć dyscyplinę w naszych wb. Żeby wstydu nie było :P
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #33 on: May 08, 2009, 10:31:47 AM »

Swietny awatar Piria.   

 Ze zgraniem coraz lepiej u nas. Myślę ze nie mamy czego się wstydzić.  Z kazdym wspólnym wypadem w wb coraz lepiej idzie nam komunikacja.

 Jedyne czego brak to ludzi którzy są chętni i zdolni przewodzić, popełniać błędy, zbierać pochwały i krytykę.
Jokero
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 81



« Reply #34 on: May 14, 2009, 10:30:54 AM »

    Jestem na NIE

    Zgadzam sie z tymi co twierdza ze najpierw trzeba sie zajac naszymi sprawami. Dolacza do nas duzo ludzi ktorymi czasem sie nikt nie interesuje. Mysle ze jak zreorganizujemy nasza gildie nie bedzie potrzebny zaden sojusz i nie bedzie trzeba pytac o zadne klasy do instancji albo Realm vs Realm bo wszystko bedzie u nas.
Inkwizytor
Moderator
Super Bohater
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1639



« Reply #35 on: May 14, 2009, 01:35:57 PM »

Myśle, że temat możemy uznać za nieaktualny.

Nie śledziłem szczegółowo tematów o przenosinach z Burloka, ale wygląda na to że mamy już z kim robić sojusze w ramach polskich gildii.

Czy są juz na ten temat jakieś rozmowy?
Kerroth
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 642


« Reply #36 on: May 14, 2009, 01:40:01 PM »

Rozmowy wstępne są. Jako, że jak dobrze zauważyłeś temat jest nieaktualny, to go zamknę :).

Dzięki.
Pages: 1 2 [3]
  Print