Pages: [1] 2 3 ... 6
  Print  
Autor Topic: Pod rozwagę - Brałeś? Nie jedź!  (Read 22408 times)
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« on: July 20, 2009, 11:08:35 PM »

Polskie Biuro do Spraw Przeciwdzialania Narkomanii zaplanowało serie spotów, które maja na celu odwiedzenie od prowadzenia/wsiadania do samochodu prowadzone przed osobę pod wplywem narkotyków. Mam nadzieję, że odniosa one zamierzony skutek.

Poniżej skrypty spotów polskiej kampanii:


Hamulce

Jesteśmy w warsztacie samochodowym. Na podjeździe (podnośniku, czy kanale) stoi (ztiuningowne) auto.
Zbliżenie na drzwi. Otwiera je męska dłoń. W środku widzimy wystylizowane wnętrze. Sportowe, kubełkowe fotele, wielopunktowe, sportowe pasy bezpieczeństwa. W dłoni mechanika otwiera się nóż z wymiennym ostrzem... energicznie tnie i usuwa pasy.

Widzimy jak następnie ostrzem tnie poduszkę bezpieczeństwa.

Mechanik jest teraz pod samochodem. Ucinaczkami (kombinerkami), po kolei, w okolicy wszystkich kół tnie przewody hamulcowe... z których wypływa płyn hamulcowy.

Mechanik zatrzaskuje maskę i wycierając w szmatę ręce podchodzi do grupy młodych ludzi (np. dwóch chłopaków i jedna dziewczyna). Rzuca im kluczki.

MECHANIK
Pasy bezpieczeństwa usunięte.
Poduszka... też.
Przewody hamulcowe przecięte.

No to jazda...

Tablica końcowa:
Po narkotykach jest tak samo. Jedziesz bez hamulców.


Łóżko

http://www.youtube.com/watch?v=W18So_f5y58
Zbliżenie ręki dziewczyny leżącej nieruchomo na białej pościeli. Na ręce jest jeszcze widoczny stempel z klubu – pamiątka po niedawnej imprezie. Obok wkłuta igła i rurka od kroplówki.

Na ręce siada mucha.
Mucha zaczyna chodzić po ręce. Ręka nie porusza się

Kamera podjeżdża wyżej i przyczyna braku reakcji ręki staje się po chwili jasna. Na szpitalnym łóżku leży młoda dziewczyna. Jej twarz jest lekko wykrzywiona i znieruchomiała, wykręcona lekkim grymasem. Oczy dziewczyny są szeroko otwarte. Na jej twarzy są widoczne krwawe ślady zadrapań.

Widz szybko orientuje się, że dziewczyna jest sparaliżowana. Kamera zbliża się do oczu dziewczyny i zatrzymuje na wprost nich. Mijają kolejne sekundy, ale oczy pozostają bez wyrazu. Słyszymy tylko brzęczenie muchy i odgłos pracujących systemów podtrzymujących życie.

[napis]
Po narkotykach rozum wysiada.


„Hopka”

scena 1
Świt przed klubem tanecznym. Koniec imprezowania. Grupa młodych ludzi wsiada do samochodu. Nagle, boczna szyba od strony kierowcy, uchyla się i wypada przez nią pusta plastikowa torebeczka na prochy…

W samochodzie zaczyna grać bardzo głośna i rytmiczna muzyka. Samochód odjeżdża.

scena 2
W samochodzie. Kierowca i jego koledzy jadą wsłuchując się w monotonną, rytmiczną muzykę z mocnym basem. W rytm basu kiwają wszyscy głowami. Kamera studiuje ich twarze, wzrok każdego z nich jest nieobecny, wszyscy jak zahipnotyzowani, uśmiechają się i wsłuchują w muzykę.

Nagle w rytm muzyki i kiwania głową, cała ekipa podskakuje gwałtownie. Samochodem rzuca, jakby przejechał przez tory lub betonowy próg zwalniający prędkość…

scena 3
Kamera z poziomu parkingu. Na miejsce parkingowe wjeżdża samochód. Gaśnie silnik, gaśnie muzyka. Widać kolejno nogi wysiadających ludzi. Na końcu kierowca. Zamyka auto i włącza alarm.

Panuje cisza, kroki oddalają się. Kamera wolno kadruje podwozie samochodu, łapiąc w końcowym kadrze fragment przedniego zderzaka. Widać, rozbitą przednią lampę, lekkie wgniecenie blachy… na ziemię, wolno kropla po kropli kapie krew.

Wsłuchujemy się w to kapanie.

VO [HASŁO]:
Branie za kółkiem zabija.
postaw na czystą jazdę



„Wózek”


scena 1
Wnętrze toalety klubowej. Młodzi ludzie ściśnięci w kabinie przyjmują narkotyki.

scena 2
Wnętrze klubu tanecznego. Zabawa na parkiecie.

scena 3
Towarzystwo prosto z klubu kieruje się do samochodu. Panuje wesoła i beztroska atmosfera. Kierowca zapala silnik, sięga prawą ręką w stronę hamulca ręcznego, chce go wyłączyć ten gest przechodzi płynnie w gest kolejnej sekwencji…

…ręka, zamiast trafić na hamulec ręczny, ląduje na starej metalowej obręczy koła wózka inwalidzkiego… nagle okazuje się, że kierowca już nie siedzi w fotelu samochodowym. To zimny, niebieskawy oświetlony jarzeniówkami, szpitalny korytarz, poprzez efektowny montaż zamieniliśmy siedzenie samochodowe na wózek.

scena 4
Kierowcę oniemiałego z przerażenia i zdziwionego, wyprzedzają dwie pary noszy pchanych przez spieszących się sanitariuszy. Na noszach pokrwawieni i wrzeszczący z bólu pasażerowie. Wyprzedzają kierowcę na wózku, pozostawiając go na środku pustego, szpitalnego korytarza… ten bezradnie spogląda za kolegami oraz na swoje sparaliżowane nogi i tłumacząc się mówi do pustych ścian…

- ja nie piłem… ja tylko brałem.

SFX: dźwięk maszynerii śledzącej serce umierającego pacjenta
VO [HASŁO]:
Narkotyki to odjazd w jedną stronę.
wybierz bezpieczny powrót



A tu - o wiele bardziej realistyczne i szokujące - spoty z australijskiej kampanii o tym samym celu - zanim obejrzycie, miejcie na uwadze, że są naprawdę wstrząsające
http://moto.pl/MotoPL/1,90109,6809889,Po_narkotykach___.html


Komciu
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 268



« Reply #1 on: July 21, 2009, 12:33:20 AM »

Jak to dobrze, że nie piję, nie palę i nie biorę... Ćpunów akurat powinno się powystrzeliwać, tak samo jak innych, stanowiących zagrożenie^^ Widziałem już kiedyś jakieś takie spoty zagraniczne i nie chcę oglądać tego jeszcze raz. I nie chcę nikogo urazić, taka jest po prostu opinia kogoś, kto z używkami nie ma do czynienia.
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #2 on: July 21, 2009, 07:13:37 AM »

Świetne.

 Mam glupie przeczucie, ze szybko zdejmą to z anteny. Ludzie nie lubią oglądać nieprzyjemnej nagiej prawdy.  Oby jednak tak się nie stało.
Golden
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 401



« Reply #3 on: July 21, 2009, 09:23:45 AM »

Podobna akcja była i chyba jeszcze można ją spotkać na drodze odnośnie motocykli.
Motta typu "Idzie wiosna, będą warzywa" często można było zobaczyć w TV i na bilbordach. Jednak co z tego jak wielu motocyklistów zamiast się nad tym zastanowić mówiła że to nagonka na nich itp itd, a prawda jest taka że gość na ścigaczu tnącym przez środek miasta 170/200km/h to nie jest rzadkość. A przecież  jak lubi niech jeździ, tylko niech nie zagraża innym.
Ostatnio jak wracałem z pracy widziałem małą kraksę, z świateł ambitnie bo na jednym kole ruszyła piękna cbr'a, przez chwile miałem nawet przyjemność patrzeć jak motocyklista ładnie wykonuje slalom miedzy autami (ruch spory bo ok 17), niestety daleko nie ujechał bo wyłożył się centralnie pod starego poloneza...


ps. ten drugi filmik (koleś wysiada z auta...) który był emitowany w innym kraju, jest niesamowity aż mi dech zaparło...
Nie wiem jak na Was to działa, ale np jak ja gdzieś widzę mocny wypadek, to momentalnie noga na gazie robi mi się wyjątkowo lekka.
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« Reply #4 on: July 21, 2009, 11:23:08 AM »

Swietny topic. Narkotyki obecnie to juz chyba wiekszy problem niz pijani kierowcy. Niestety wielu ludzi wbilo sobie do glowy teorie, ze miekkie narkotyki, jak chocby marichuana, to ogolnie luz, jak papieros. Zero wyobrazni, i niestety, ogolne statystyki na polskich drogach sa przerazajace.
Ja ze swoich subiektywnych doswiadczen powiem tak: mialem okazje jezdzic samochodoem po europie, z reguly wynajmuje samochod, jadac/lecac w jakies miejsce. I dzieli Polske przepasc od krajow takich jak Niemcy, czy Francja lub Irlandia, w ktorej mieszkam juz niemal 4 lata.
Pamietam przejazdy z poludnia polski nad morze, to byl prawdziwy test na refleks, survival na drodze. Znaki ograniczajace predkosc, kogo to obchodzi- pisze 80, wszyscy jada 130, wyprzedzanie na 3-go, miliony tirow.
Pamietam do dzis wypadki, jakie widzialem w zyciu, lub wyprzedzajace mnie na zakretach na 3-go samochody, gdzie z tylu mozna bylo dostrzec dwoje malych dzieci. Po prostu ludzie sa nienormalni, bez wyobrazni, zabijaja siebie i innych.
Taki Niemiec- ma na autostradzie brak ograniczen, ok, ale w miescie wszyscy jada sznureczkiem 50/godzine, jesli jest taki znak. Pojawia sie osoba obok przejscia na pasach, samochody juz staja. Zreszta u mnie przewaznie wyglada to podobnie.
Chyba kary za debilizm na drodze sa zbyt niskie w Polsce, moge podac przyklad ze swojego podworka- jest tylko 12 punktow karnych, ktore zeruja sie po 3 latach. Mandaty sa bardzo wysokie. Sa przypadki, ze osoba jadaca na bani, czy po narkotykach traci prawo jazdy na 15 lat. Jazda bez ubezpieczenia, lub taxu to odebranie auta, i sprawa w sadzie zagrozona odsiadka.
I co najwazniejsze, nieslychanie wysokie koszty ubezpieczenia samochodu dla mlodych, niedoswiadczonych kierowcow. A jesli niedaj boze zrobi taki 20-latek wypadek, to skladka sie podwaja. Wiec troche to dziala na umysly i zylke sportowca na drodze.

Tutaj przestroga z naszej tv- tez dziala na wyobraznie

http://www.youtube.com/watch?v=Y8zf9Mo9FCU
Twardowski (Meribas)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 448



« Reply #5 on: July 21, 2009, 12:07:22 PM »

Brawo dla naszej Żelaznej Damy <kłania się> Bardzo dobry temat i co ciekawe spoty są skonsturowane w dobry sposób. Bardzo ładnie rozplanowana kampania strachu, wszystkie cztery elementy (zagrożenie, dostępność zagrożeina, rozwiązanie problemu oraz wskazanie że rozwiązanie jest dostępne). Około miesiąca temu się broniłem z podobnej tematyki (zwiększanie świadomości prawnej metodami reklamowymi). Boje się tylko, podobnie jak Xabbu, że ktoś to uzna za "obrażające moralność zdrowego polaka" i będą emitowane za krótko aby mogły być skuteczne.
Pare lat tamu był emitowany jeden z wielu spotów adresowanych do kierowców aby zmniejszyli prędkość. Zdjeli go po tygodniu po starsze osoby się go bały. A był wyśmienity i mógł być 10 razy bardziej skuteczny od wszystkich akcji Znicz razem wziętych. Wyglądało to jakoś tak:
Warszawa - Dworzec Centralny, przyjazd pociągu, wysiadają dziesiątki uśmiechnietych ludzi i jedna, wyglądająca na zagubioną, staruszka. Zmiana planu, Pan przystojny i zadbany kończy spotkanie biznesowe i biegnie do samochodu. Odpala z rykiem i zaczyna pędzić przez miasto, dynamicznie zmieniając pasy. Zmiana planu - peron powoli pustoszeje, ale staruszka czeka - jak się okazuje z sciskanego zdjęcia - na pana przystojnego. Zmiana planu - znów samochód, znów brawurowa jazda i nagle DUP! Czarny ekran, odgłos miażdzonego metalu. Finał - przeskok na staruszkę, teraz już wyraźnie zaniepokojoną. Stoi sama na tle przerażającego pustego dworca. Kamera powoli się oddala, jeszcze dobitniej pokazując pustkę otaczająca starszą panią. Hasło było w stylu "pozostaną sami", albo "nie skazuj na samotność".   
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« Reply #6 on: July 21, 2009, 12:27:06 PM »

W takich historiach najgorsze jest to, ze ludzie uwazaja, ze ich ten problem nie dotyczy. Ostatni weekend na drogach, 50 osob zabitych, z 300 rannych. Wielu ciezko, co oznacza, ze moga nigdy nie wrocic do pelnej sprawnosci fizycznej.
Druga sprawa, to stan drog, wystarczy sie przejechac a4 z krakowa do katowic, a to przeciez jedna z lepszych drog podobno. Kolejna sprawa, nadal mase starych samochodow, 15 letnie golfy przywozone na lawetach, po solidnym dzwonie, mechanik posklejal do kupy, i nowy wlasciciel jest krolem szos. Przeciez znak ograniczenie do 90 np, ustawil jakis zgred, ktory jezdzic nie umie. Ale ma sie podrasowane GTI, z rura wydechowa wielkosci komina, to sie pokaze klase.
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #7 on: July 21, 2009, 12:42:36 PM »


....
Tutaj przestroga z naszej tv- tez dziala na wyobraznie

http://www.youtube.com/watch?v=Y8zf9Mo9FCU

To jest na prawdę dobre. Przy tym cale te spoty opisane wyżej, bledną.  Zycie i konsekwencje braku wyobraźni... A domieszać do tego, alkohol i inne dragi? Ciezko pojąc, ogarnąć, jak ludzkie umysły same starają się negować pewne zagrożenia.  Tak jak Yaskar, pisał - ze niby to nas nie dotyczy.
Twardowski (Meribas)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 448



« Reply #8 on: July 21, 2009, 01:01:02 PM »

Dokładnie, brakuje nam polakom świadomości. Co nie dotyczy tylko bezpieczeństwa na drogach, ale też kupy innych rzeczy. Chodzi mi o świadomość ekonomiczną, zdrowotą, ale i prawną. Przeciętny polak nie wiele wie o funkcjonowaniu rynku, o tym że mamografię można zrobić za darmo, to że dziewczynka po pierwszym okresie powina iśc do ginekologa (moja mama jest lekarzem i miewa pacjentki które w wieku - sic!- 24 lat są poraz pierwszy choć współżyją od np 8), czy to że lepiej pójść do prawnika przed podpisaniem umowy zapłacić za to 100zł, a nie procesować się latami.
Miałem pisać o niskopodłogowych gofach ale mnie uprzedziłeś.
Problem z ograniczeniami prędkości w polskich miastach wynika z często z tego że klasyfikację drogi bardzo rzadko się aktualizuje. Trudno nie przeproczyć prędkości na szerokiej dwupasmówce, świeżo oddanej, ale oznakowej zgodnie z planem sprzed 30 lat kiedy to było to droga nieutwardzona o "znaczeniu lokalnym użyteczności rolniczej" czyli dla furmanek. Takich dróg na zachodzie Krakowa jest pełno, większośc z ograniczniem do 30km/h - skutek taki że nawet autobusy i policja łamie prawo...
 
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #9 on: July 21, 2009, 01:23:43 PM »

Nie zauważyłem żeby się link pojawił.

 Koledzy po czeskiej stronie już ruszyli i ostro uświadamiają.

http://www.nemyslis-zaplatis.cz/
Golden
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 401



« Reply #10 on: July 21, 2009, 01:30:31 PM »

Odnośnie tych wysokich ubezpieczeń dla świeżych kierowców, uważam że to akurat nie jest jakimś dobrym sposobem który coś może pomóc, bo będzie się kupiony samochód rejestrowało na ojca czy dziadka i będzie taki cwaniak się śmiał jaki to on sprytny jest. Natomiast słyszałem że ktoś w rządzie planuje coś co było by bardzo dobrym rozwiązaniem dla świeżych kierowców z niezdrowymi ambicjami rajdowymi. Każdy nowy kierowca jeżeli w przeciągu roku od odebrania prawka złapie ileś tam mandatów (nie ważne za co) to od razu ma robić ponownie kurs czy coś w tym stylu. Moim zdaniem dobra droga obrana.

Ps. Yano ten filmik co pokazałeś, doskonale pokazuje jak nie wiele trzeba żeby doprowadzić do tragedii, a on tylko wyprzedzał na drodze prostej jak drut...
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« Reply #11 on: July 21, 2009, 01:36:50 PM »

Goldziu, odnosnie prawa drogowego w Eire. Nie mozna wzorem z Polski robic takich rzeczy. Wykupujesz ubezpieczenie, i tylko Ty mozesz jezdzic samochodem, jesli chcesz dac auto synowi, idziesz do np Alianz z synem, i dokupujesz opcje, ze on rowniez moze tym autem jezdzic, staje sie tzw. second driver, co odpowiednio podwyzsza skladke, jesli syn ma np 18 lat.
To nie tak jak w Polsce, ze wujek Marian  ;D ma Octavie, i bierzesz z szuflady OC, i jezdzi cala rodzina ;D

Czyli analogicznie, jesli sprawdzi Cie policja, i w samochodzie siedzi 18-latek, a ubezpieczenie ma na dziadka lat 60, to milo sie to nie skonczy ;)
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #12 on: July 21, 2009, 01:38:44 PM »

Golden, w Szwecji już tak jest.

 Prawko zdajesz i masz je na okres próbny 2 LATA!

 Jeśli w tym okresie zostanie zatrzymany na złamaniu przepisów takich jak. (przykłady które pamiętam z głowy podaje, sporo tego jest)
 
 Przejazd na czerwony świetle.
 Wyprzedzanie na skrzyżowaniu.
 Przekroczenie prędkości, o więcej niż 11 km ponad ograniczenie.
 Niezatrzymanie się na stopie.
 Wymuszenie pierwszeństwa.

 I co najbardziej szokuje.  Nie przepuszczenie przechodnia przez niestrzeżone przejście dla pieszych.

 Prawko może zostać przez funkcjonariusza policji zatrzymane na 6 miesięcy, a okres próbny przedłożony, bądź można zostać zmuszonym do ponownego egzaminu teorii i jazdy ;), jeśli prawo jazdy chce się zatrzymać.

 Mi dopiero za 3 miesiące mija okres próbny hehe ;)
Yano
Weteran
**
Offline Offline

Wiadomości: 166



« Reply #13 on: July 21, 2009, 01:46:49 PM »

Zapomnialem dodac najwazniejsze. Kobiety w statystykach sa co tu duzo panowie nie mowic, lepszymi, ostrozniejszymi kierowcami.
Podam przyklad- kobieta placi niemal 50% mniejsze ubezpieczenie niz facet w tym samym wieku. Wiec bardzo popularne jest branie ubezpieczen na 2 osoby, gdzie kobieta to main driver, a maz secon driver. Znaczaco obniza to wartosc skladki.
Natomiast odnosnie tego, co Song napisal, u mnie ludzie zdaja pierwsze test teoretyczny, po poznaniu podstaw jazzdy moga jezdzic ale wylacznie z osoba ktora ma pelne prawo jazdy. Nakleja sie na szybke naklejeczke L, i nie mozna z taka osoba wyjechac na autostrady, nie mozna przewozic z tego co wiem dzieci itp. Do 2 lat, o ile nie zrobila taka osoba wypadku, powinna podejsc do pelnego egzaminu.
Warunki polskie niestety, co czesto zdarza- 17 latek, bogata rodzinka, lapoweczka na kursie, i po odebraniu prawka, ogien z rury na a4, ile fabryka dala.
Badalaman
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247


« Reply #14 on: July 21, 2009, 01:48:57 PM »

A mnie to malo rusza.

Za duzo w tym poprawnosci a jej nadmiar dzila mi na nerwy.

Nieraz wracam z baru wlasnie z "palacym" kierowca; korzysta z hamulcow, kierunkowskazow i inszych dobrodziejstw pojazdu ;)

Majac do wyboru jechac z nim albo isc z buta przez cale miasto (fakt ze male ale zawsze to godzina z buta z paru lokali) wybieram zdecydowanie kierowce nawet spalonego.
Nie mowiac o wypadzie do inszej miejscowosci, dosc bliskiej, w ktorej mam polowe znajomych z dawnego liceum - ktos musi prowadzic.
A znalesc kierowce ktory nie bedzie pil, palil maryski czy czegos wciagal i rownoczesnie bedzie siedzial w lokalu jest chyba dosc ciezko :P
Inni jezdza wypici i tez zyja, byle im sie nie wlaczala chec szpanowania pod wplywem alko bo wtedy faktycznie bym sie bal z takim jechac, ale poki jedzie w miare bez szlaenstwa niemam zastrzezen.

Inna sprawa ze sam staram sie nie jezdzic po alkoholu (wole go zdecydowanie od palenia), no ale czasami tak wychodzi ze trzeba. Moze po czesci dlatego ze auto biore od rodzicow, zobaczymy jak kupie swoje niebawem. Ale to tylko z obawy o prawko nie samo prowadzenie.

Ogolnie uwazam ze za duzo w tych akcjach przerysowan, no i wspomnianej poprawnosci.
Moze dlatego ze maja szokowac, wiec na sile sie je ubarwia i bajeruja by byly drastyczniejsze.


P.S. Nie mieszajcie jazdy pod wplywem uzywek z lamaniem przepisow dot predkosci czy szalenstwa.
Z wlasnego doswiadczenia, nawet jak jestem po 1 piwie to prowadze w pelni przepisowo, zadnego przekraczania predkosci - a zupelnie na trzezwo jezdzi sie jednak nieco szybciej niz znaki pokazuja.
Pages: [1] 2 3 ... 6
  Print