|
Susaken
|
 |
« on: November 21, 2011, 08:21:20 PM » |
|
Witam. Tak mnie dziś naszło aby się podzielić z Wami książkami związanymi z Światem Tolkiena. Kiedyś pozbierałem je z różnych strona i złożyłem w jeden rar. https://rapidshare.com/files/3344836248/J.R.R._Tolkien.rarW paczce są: Trylogia Władcy Pierścieni Hobbit Silmarillion Niedokończone opowieści 1 i 2 Dzieci Hurina Przygody Toma Bombadila Streszczenie WP i Hobbita Oraz trylogia Nika Pierumowa Pierścień Mroku (śródziemie 300 lat po WP) Plus do tego 2 mapy Arda w 2 Erze Śródziemie w 3 Erze (Te mapy też się znajdują w temacie Galeria Twierdzy) Życzę miłego czytania
|
|
|
|
Bondur
|
 |
« Reply #1 on: November 21, 2011, 08:32:35 PM » |
|
A co to za popieranie złodziejstwa? kupić to nie łaska? Streszczenie WP i Hobbita a to niby co?
|
|
|
|
Torph
|
 |
« Reply #2 on: November 21, 2011, 08:46:17 PM » |
|
To dla dzieciaków z podstawówki ;]
|
|
|
|
Susaken
|
 |
« Reply #3 on: November 21, 2011, 09:12:43 PM » |
|
To streszczenie to nie fajna lektura, ale może się przydać.
|
|
|
|
Torph
|
 |
« Reply #4 on: November 22, 2011, 06:12:34 AM » |
|
Hmmm...np. do czego?
|
|
|
|
Taltilar(Fuarn)
|
 |
« Reply #5 on: November 22, 2011, 07:27:14 AM » |
|
Fuuuujjjj...E-booki...
|
|
|
|
Bondur
|
 |
« Reply #6 on: November 22, 2011, 08:11:24 AM » |
|
Hmmm...np. do czego?
do .... się nie nadają bo papier za gruby, może na ognisko? A tak btw - ściągnie nie jest karalne, udostępnianie TAK.
|
|
|
|
Susaken
|
 |
« Reply #7 on: November 22, 2011, 04:27:52 PM » |
|
Wiem, że E -Book to lipa, bo o wiele lepiej się czyta jak się czuje książkę w ręce, ale np Pierścień Mroku to ciężko dostać normalnie.
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #8 on: November 23, 2011, 03:09:56 PM » |
|
Fuuuujjjj...E-booki... 
Oj Talcik, Talcik... Ebooki + e-papier (ale TYLKO taka kombinacja), to prawdziwe błogosławieństwo 21 wieku
|
|
|
|
Xabbu
|
 |
« Reply #9 on: November 23, 2011, 03:18:42 PM » |
|
A ja dziek uje dziekuje.
Chetnie sciagne. Na telefonie swietnie sie czyta e booki. Zawsze przy sobie i nawet wieczorem lampka zonie nie przeszkadza. Ebooki sa super ,)
|
|
|
|
Bondur
|
 |
« Reply #10 on: November 23, 2011, 07:40:26 PM » |
|
I rośnie pokolenie, którego egzystencja bez prądu będzie tak długa jak czas pracy baterii  Nic nie przebije prawdziwych książek.
|
|
|
|
Huriel
|
 |
« Reply #11 on: November 24, 2011, 12:22:02 AM » |
|
Nic nie przebije prawdziwych książek.
Podpisuję się pod tym obiema rączkami.
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #12 on: November 24, 2011, 07:12:28 AM » |
|
Połykam książki od dziecka, w ilościach hurtowych. Ma to ten minus, że znalezienie przeze mnie książki, która naprawdę mi się spodoba i czymś mnie jeszcze zaskoczy jest coraz trudniejsze.
Smuci mnie, że tak wielu zapomina o co w tym chodzi... Książka to treść, nie opakowanie. Znam zbyt wielu takich, którzy kupują piękne wydania tylko po to, żeby zdobiły ich mieszkanie, a w życiu nie planowali ich przeczytać.
Najbardziej w tym wszystkim wkurza mnie to, że negatywnie na temat ebooków wypowiadają się głównie ludzie, którzy w życiu nie trzymali w łapce porządnego czytnika e-booków z e-papierem.
O ile fizyczna wygoda z czytania małoformatowych książek jest być może czasami (zależy od e-book readera) po stronie papierowego wydania -> wygodniej się trzyma, o tyle w przypadku, wszystkiego co ma powyżej 500-600 stron, fizyczna wygoda czytania na readerze jest nie do przeskoczenia.
Przypominam, że chodzi mi o czytanie na dedykowanym urządzeniu z e-papierem. Wszelkie czytanie na telefonach, ipadach (mam, więc testowałem na własnych oczętach), czy monitorze komputera, jest na dłuższą metę zabójstwem dla naszych oczu i zamiast sprawiać przyjemność, sprawia fizyczny ból (generalnie, stąd jest najwięcej negatywnych "ebookowych" emocji, wynikają ze wspomnień związanych z próbami czytania na takich urządzeniach).
|
|
|
|
Taltilar(Fuarn)
|
 |
« Reply #13 on: November 24, 2011, 08:12:55 AM » |
|
Nic nie przebije prawdziwych książek.
To ja też się podpiszę. A co do e-booków...W moim przypadku raczej chodzi o duszę książki. Nazwijcie mnie szalonym, ale ja zawsze lubiłem przewracać karteczki i czuć prawdziwy papier pod łapkami. Wszystkie moje książki są dość wyświechtane i takie mi się właśnie podobają i nie mówię tutaj o podartych lub poplamionych stronach, a o wygiętych grzbietach i moim złym nawyku, czyli zaznaczaniu pewnych fragmentów, czy pisaniu sobie tłumaczeń. Chodzi także ,nie ukrywajmy, o chęć posiadania książek. Bardzo nie lubię wypożyczać z biblioteki. Ale każdy lubi co innego, nieprawdaż?
|
|
|
|
emssik
|
 |
« Reply #14 on: November 24, 2011, 08:45:38 AM » |
|
Chodzi także ,nie ukrywajmy, o chęć posiadania książek. Bardzo nie lubię wypożyczać z biblioteki.
Wszystko zależy od możliwości przechowywania. W domu mam 2 regały pełne książek, w piwnicy kilka potężnych kartonów (na szczęście piwnica jest wyjątkowo sucha), do tego drugie tyle książek już sprzedałem. Staram się zostawiać tylko te pozycje, które naprawdę bardzo lubię, ale ciągle jest tego za dużo. Jest to kolejny niezwykle praktyczny aspekt e-booków, można tak naprawdę posiadać więcej książek, niż byli byśmy fizycznie w stanie przechować. Osobiście też raczej nie lubię wypożyczać książek i raczej tego nie robię, co jest defakto kuriozalne, ponieważ zajmuje się tworzeniem oprogramowania dla bibliotek
|
|
|
|