BUMP
Kiedy leżą serwery LotRO to od jakiegoś miesiąca wpadam do Atlantica Online.
Muszę przyznać, że grając z tę grę czuję się, jakbym wracał do serii Heroes of Might and Magic.
Zasady walki są bardzo zbliżone. Podział jest turowy, ale dynamika gry jest dużo większa, ponieważ jest tylko 20-30 sekund na wykonanie akcji wszystkimi najemnikami. Oprócz zwykłych ataków można dodatkowo użyć zdolności specjalnych oraz scrolli albo potków.
Zacznijmy jednak bardzo ogólnie. Gra jest wschodnia i to widać na każdym kroku: nazwy NPCów, armory, scenerie i w ogóle wszystko jest "żółte". Jeśli ktoś na samo wspomnienie wszelkich Silkroadów dostaje wysypki, to niestety graficznie mamy tutaj dokładnie to samo.
Jak na darmowe MMO jest tu sporo dodatków zwykle nieoferowanych w tytułach: miasta, które mogą zostać przejęte przez konkretne gildie, pobieranie podatków od wszystkich transakcji, system aukcyjny i dość ciekawy crafting (progress w ciągu walki), w każdym razie na pewno bardzo rozbudowany, od robienia broni i armorów przez potki i scrolle aż do jedzenie instrumenty czy inne bonusy do podglądu ilości wroga, jego hp, mocy, przywoływania petów itd.
Gra zawiera oczywiście mnóstwo itemów, które ułatwiają grę i które można zakupić "za dolary". To jest standard w darmowych grach, niestety ze względu na mocny akcent PvP brak takich powerupów psuje balans rozgrywki, więc jeśli ktoś nie chce płacić to powinien się nastawić jedynie na casualowe pojedynki.
Levelowanie postaci (do wyboru chyba ze 20 klas i potem 4 ścieżki rozwoju) i najemników jest dość mocno grindowe (lejemy mobki, lejemy mobki i lejemy mobki), questy są głównie typu "lejemy mobki...", ale samo "lanie mobków" jest zawsze ciekawe, właśnie ze względu na to, że walczymy nie solo, a z najemnikami, nie z jednym mobkiem a małym stadkiem, no i całość w innowacyjnym systemie troszkę też jak z Final Fantasy (niby turowe, ale z określonym czasem na wybór akcji).
Jeśli chodzi o PvP, to są automatyczne turnieje i ligi,a także sparingi oraz zawody organizowane ręcznie zarówno dla pojedynczych graczy (i różnej ilości najemników) jak i dla gildii. Dodatkowo można obstawiać zakłdy na swoich zawodników i oglądać ich mecze. Każdy gracz i jego najemnicy są rozstawiani według parametru Might - wpływa na niego dosłownie wszystko, ilość, level, staty bohaterów, ich sprzęt i poziom umiejętności specjalnych. Dzięki temu trafiamy zawsze do grupy z przeciwnikami o podobnych możliwościach, więc o wyniku decyduje sprawność myślenia i umiejętność jak najlepszego wykorzystania, tego co jest pod ręką (no i niestety wykupione bonusy w Item Mall), co najbardziej lubię w grach PvP.
Bardzo fajnie wygląda zabawa w party. Trzech graczy, każdy dysponujący 9 najemnikami, wszyscy wykonujący po kolei swoje akcje to 27 ruchów postaci walczących wręcz, z dystansu, magii ofensywnej, defensywnej i leczenia pozwala na ubicie 40 bezgłowych mutantów, czy innych stworów. Rozmach jest naprawę duży.
Kilka filmików:
Walka:
http://www.youtube.com/watch?v=WCzhuE-lPiQ&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=z6PS0DNZC9Q&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=Lrqk84UsHoY&feature=relatedNie walka:
http://www.youtube.com/watch?v=vgaYs3hVKXU&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=xaGEshWvoL0&feature=related