Pages: [1] 2 3 4
  Print  
Autor Topic: Guild Wars  (Read 22557 times)
Sithir(Arakon)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« on: May 21, 2008, 07:44:03 PM »

Ponieważ poprzednie forum zostało zamknięte,ponawiam temat o GW.Chciałby poznać opinię ludzi którzy grali,lub nadal grają.Czy według was warto jeszcze wracać do świata Guild Wars,gdy na rynku jest dużo innych ciekawych tytułów jak np.Age of Conan czy Warhammer online?Według mnie warto.Gra ma bardzo dużo zalet takich jak ciekawa fabuła(niektórzy mogą uważać inaczej ale mnie się podobała:),piękny świat,interesujące profesje,miła dla ucha muzyka i genialne pvp.Większość ludzi zniechęca fakt że w GW świat podzielony jest na instancje,a graczy spotykamy tylko w miastach(poza miastami tylko jeśli są z nami w drużynie),mnie to jednak się podoba,ponieważ dzięki temu questy są ciekawe i zróżnicowane.Czekam na wasze opinie :).

Ps.Jeśli ktoś nadal gra niech poda swój nick,zawsze można pograć wspólnie:).Mnie najczęściej można spotkać pod  nickiem Arakon PL. Pozdrawiam
Fland
Gość
« Reply #1 on: May 22, 2008, 10:47:20 AM »

Ja gralem od samego poczatku. Ponad 2 lata bodajze, ech to byly czasy, ale niestety pozbylem sie konta jakis czas temu.
Dhror
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 21


« Reply #2 on: May 22, 2008, 10:54:16 AM »

GW to gar dość specyficzna , ale tak jak napisałeś grafika , grywalność to są zalety tej gry. W grze trzeba pomyśleć chwile nad odpowiednim dobraniem skilli/umiejętności ( ponieważ na naszym pasku jest miejsce tylko dla 8 ) a także odpowiednim dobraniu atrybutów oraz drugorzędnej profesji.
Oczywiście można olać ten fakt wrzucić byle jakie umiejętności tylko czy jest sens wtedy grac w ta grę?
Także jeśli jest sie osoba która lubi cala drogę dojścia do sukcesu , anie tylko tylko sam efekt końcowy to ja serdecznie polecam ta grę - aczkolwiek to jest moje subiektywne zdanie.
Chciałbym jeszcze dodać ze obecnie w tej grze panuje moda na tzw. "miśkowanie". Czyli w skrócie na bezstresowe granie w ramach którego na naszym pasku umiejętności interesuje nas 1 skill ( to takie drobne info dla osób które nie chcą myśleć nad doborem umiejętności).

A co do instancji to rozwiązanie to według mnie jest dobrym pomysłem i wymaga od pewnych siebie starych wyjadaczy gier mmo troszku innego podejścia do danego tematu :)
A i oczywiście według mnie największy minus tej gry brak AH :(
LoveBeer
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 54


« Reply #3 on: May 22, 2008, 11:07:31 AM »

imho lepiej zagrac w dobrego crpg bo toto to nie jest ani mmorpg ani dobry crpg. takie instacjowe nie-wiadomo-co. jak ktos pogral w normalne mmorpg to nie sadzie zeby mial najmniejszy powod zeby odpalac gw...
Yassith
Przybysz
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 210



« Reply #4 on: May 22, 2008, 02:29:57 PM »

Gralem z Flandziem w GW dosc dlugo. Gra jest bardzo fajna i ciekawa a w dodatku jest to gra, w ktorej mocno liczy sie skill w przeciwienstwie do Lotro czy Wow.

Niestety osiagnelismy w niej wszystko posiadajac po 5 altow innych klas wszystkuch wymaksowanych  i w najdrzszych gearach. Zwiedzilismy kilkanascie albo kilkadziesiat razy wszystkie instancje wiec naprawde nie bylo juz co robic.

W kazdym razie konto a nawet 2 w dalszym ciagu posiadam

Pozdrawiam
Yassith
Nepher
Lotro Officer
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 3050


Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?


« Reply #5 on: May 22, 2008, 02:53:53 PM »

Jezeli stawiasz na pve w GW to naprawde na niewiele mozesz liczyc .. ta gra byla , jest opracowana strikta pod pvp i to w niej daje najwieksza frajde. No przynajmniej mnie dawalo swojego czasu.  ;)
Huriel
GM Iron Lady ;-)
Administrator
Forum Addict
*****
Offline Offline

Wiadomości: 10658


KoHaniutka


« Reply #6 on: May 22, 2008, 03:06:03 PM »

stego co pamietam, to Arkness chyba mial nawet gildie w Guild Wars
Thorres
Gość
« Reply #7 on: May 22, 2008, 03:35:30 PM »

PvP w tej grze jest dalej miodne  :) (sam przez pół roku prawie nieopuszczałem wysp PvP)
PvE jest za to niezłym kąskiem dla miłosnikow lekkiej fabuły w stylu fantasy,
ale jest pozbawione (jak ja to nazywam) "neverending content"
Ot przejść ;D ją jak sie przechodzi gre single player i mozna odstawić na półke, albo jak sie lubi to farmić jakieś rare "dzirdziboły" i handlowac nimi dla samego funu handlowania  ;D

Natomiast w PvP pograłbym nawet dziś.... (a pve od czasu do czasu dla relaksu)
Swoją drogą dziwne że twierdza jeszcze tam swojego oddzialu niema bo to chyba najbardziej popularne "Onlajnowe cRPG" w polsce.

PS:
Eye of the north lezy mi na półce.... zafoliowane jeszcze  ;D ;D a kupiłem je ładnych pare miesiecy temu..... lol
Trzeba będzie je w końcu rozfoliowac i zainstalować.
Sithir(Arakon)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« Reply #8 on: May 22, 2008, 05:19:10 PM »

Mnie też zdziwiło ze Twierdzy nie ma w GW,zwłaszcza że nie wiele jest dobrych gildii no ale cóż...

Jeśli chodzi o dodatek Eye of the north to niestety ale mnie bardzo rozczarował.Nie wiele wnosi do GW i jest nastawiony wyłącznie na pve,ale jeśli zdecydujesz sie zainstalować to daj znać,chętnie z kimś pogram :)
Galder
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 769



« Reply #9 on: May 23, 2008, 10:25:07 AM »

GW kiedyś było super gierką, ale jak poznało sie historię jakoś atrakcyjnośc gry się dla mnie skończyła. Tym bardziej, że jestem maniakiem nabijania leveli i trochę głupio kiedy robiąc same questy q połowie campanii ma się już 20 max level. Rozumiem, że w tym wszystkim chodzi o przygotowanie odpowiednich skili i taktykę, ale właśnie przez to gra stała się dla mnie mniej atrakcyjna. Kiedy pojawił się dodatek Factions, gdzie na samej wyspie treningowej dochodziło się do 14 lev (wciąż max lev cap 20) i wszystko nastawione bardziej na pvp straciłem serce do tej gry.
Miałem kiedyś tam swoją gildię, którą w rankingu byliśmy w pierwszej setce gvg, ale jakoś nudne to było, wciąż to samo nudne lanie. Ja potrzebuję fabuły. W eye of the North pojawiła się nowa, całkiem niezła fabuła, ale niestety trochę za późno jak dla mnie.
Czasem pojawiam się w GW na chwilę aby zobaczyc co nowego się dzieje, ale zazwyczaj nic. Wolę LotRo.
Twardowski (Meribas)
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 448



« Reply #10 on: May 26, 2008, 10:06:41 AM »

Grałem w GW zasadniczo od pierwszego dnia kiedy pudelka pojawiły się w empikach. Ogólnie dobrze ją wspominam, a nawet bardzo dobrze, ale jak to już podniesiono to nie jest mmorpg, ani w ogóle nie rpg tylko taki taktyczny twór fantasy. Im dlużej grałem tym bardziej mnie brak swobody denerwował, powtarzalność, głupota henchów. Ze znajomą zrobiliśmy podstawkę i "azje", a później się znudziło. Urzekające są w tej grze miejsca i ich graficzna realizacja (nawet coś tam odgapiłem do sesji). Konto nadal mam, wszak nic nie kosztuje, a jak wyjdzie GW2 to pewnie się skusze i kupię, pod warunkiem że dotrzymają słowa i też będzie darmowe. W sumie gra na duży plus za promowanie grania na umiejętnościach, jak i za to że się dobrze bawiłem przez ileś tam set godzin ;D
Thorres
Gość
« Reply #11 on: May 26, 2008, 06:43:14 PM »

Oj fani GW zjedli by cie żywcem za stwierdzenie że to niejest RPG!!

Tworzysz bohatera, kierujesz jego postacią i przeżywasz nim mnóstwo przygód w wirtualnym świecie rozwijając go i zdobywając doswiadczenie. TO JEST RPG!! (jedni powiedzą ze ubogo drudzy że niekonwencjonalnie ale pasuje do definicji gatunku jak ulał)

Co do tego czy to MMO? ..... powiedzmy że to Onlajnowy cRPG (to najlepsze określenie)
Galder
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 769



« Reply #12 on: May 27, 2008, 10:36:01 AM »

RPG to nie jest, tak samo jak wszystkie MMO (i nawet MMORPG). Jedyny typ gier komputerowych które można uznac jako RPG to serie Ishtar, Eye of the Beholder i tym podobne (aczkolwiek nazwałbym je cRPG) lub stare dobre Mudy (muliti user dungeon).
Samo przeżywanie historii, nawet aktywne, nie kwalifikuje gry do gatunku RPG, równie dobrze możnaby zaliczyc wtedy do tego książki czy filmy. W RPG świadomie odgrywa się i podejmuje własne decyzje, za które ponosi się konsekwencje, a nie że wszystko jest ściśle zależne i ustawione według skryptów i algorytmów działania.
Asunta
Wojownik Twierdzy
Jeździec
*
Offline Offline

Wiadomości: 54


« Reply #13 on: May 27, 2008, 11:36:10 AM »

Myśle, że nie należy generalizować pojęć i ściśle określać, które gry MMO są RPG, a które nie są. I taka dyskusja nie ma sensu. Na własnym przykładzie miałem możliwość sprawdzenia tej tezy. Grałem już w wiele gier MMO (L2, WoW, AO, Lotro, EQ2, SWG, GW i wiele innych, których nazw nawet nie wspomnę) Ale najlepszy klimat RPG poznałem w Guild Wars. Może to, że GW jest uważana za nie MMORPG wynika z tego, że nie jest to gra nastawiona na rozwój lewelowy postaci. Rozwój w GW polega przede wszystkim na ograniu się swoją postacią i dostosowaniu umiejętności to swojego stylu gry. Przez ok. 1,5 roku byłem w gildii, która  ściśle zachowywała klimat. Nie byliśmy Staszkiem, Bolkiem, czy Ewą. Każdy odgrywał swoją postać. Ja byłem trochę przygłupawym, topornym, osiłkiem (ale podchodzącym z szacunkiem i lekką obawą do swoich magicznych wspóltowarzyszy parających się magią) pochodzącym w małej wioski z Ascalonu, który przyłączył się do grupy magów (raczej wyznających jej czarną odmianę) i swoim potężnym młotem szerzył spustoszenie wśród różnej maści stworów. W czasie wypraw (czy to misji, czy instancji) zawsze odgrywaliśmy swoje role. Bawiłem się wtedy znakomicie.
Myślę więc, że to czy gra jest RPG czy nie przede wszystkim zależy od osób tworzących daną grupę i tworzących atmosferę sprzyjającą RPG.
Galder
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 769



« Reply #14 on: May 27, 2008, 01:29:38 PM »

Tym właśnie potwierdzasz to co napisałem. To właśnie zależy od graczy,a  nie od gry która jest ściśle ustalona pod każdym względem, Dlatego też w wielu grach jest opcja Roleplaying albo servery tego typu. Pomimo, że gra nie pozwala na wolność i dowolność działań, sami gracze mogą stworzyć swój własny podświat i w tym jest klucz do zabawy.
Nie zmienia to jednak faktu, że większość gier i tak nie jest rpg :P
Pages: [1] 2 3 4
  Print