Pages: 1 2 [3] 4 5
  Print  
Autor Topic: Exploit Destruction w Reikwald.  (Read 22190 times)
Fland
Przybysz.
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 508



« Reply #30 on: April 29, 2009, 10:37:35 AM »

Kerroth
wyklikac jest najlatwiej cheater exploiter - nie majac zadnych podstaw do tego - a najtrudniej jest przeprosic

Sciagneliscie lorda na dol i ubiliscie ? O czym tutaj dalej rozmawiac. Jak widac podstawy sa
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #31 on: April 29, 2009, 10:42:29 AM »

Kerroth
wyklikac jest najlatwiej cheater exploiter - nie majac zadnych podstaw do tego - a najtrudniej jest przeprosic

Sciagneliscie lorda na dol i ubiliscie ? O czym tutaj dalej rozmawiac. Jak widac podstawy sa

Ale nie oni Fland ;)  Przeczytaj co piszą w linku który wyżej podpiąłem.  Po prostu byli w tym samym miejscu w złym czasie... Nie przesadzajmy, to wróg, ale szanujmy wroga swego, bo mozemy miec gorszego ;)
Fland
Przybysz.
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 508



« Reply #32 on: April 29, 2009, 10:44:26 AM »

Oj sie czepiasz, no to Destro sciagnelo nie oni :) Przypadkiem go ubili zamiast wyjsc z keepa i nie brac w tym udzialu :)
Mirro (Maximirr & Calhin)
Przybysz
*
Offline Offline

Wiadomości: 42



« Reply #33 on: April 29, 2009, 11:39:41 AM »

Czy naprawde musimy uprawiać hipokryzje? Ciekaw jestem ilu Twierdzowiczów w takiej sytuacji opuściłoby keepa. Jestem przekonany, że w postach pewnie z 90%... tylko ile z tych osób wycofałoby się na prawdę?
Xabbu
cigrela sabmel
Forum Addict
*
Offline Offline

Wiadomości: 2235



« Reply #34 on: April 29, 2009, 11:45:52 AM »

Ja bym nie odpuscil.  Thats for sure.
yacah
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 794



« Reply #35 on: April 29, 2009, 11:46:41 AM »

widac kazdy ocenia zdarzenie swoja miara ....

dla jednego bedzie to wykorzystanie kruczkow prawnych - legalnych , ale niemile widzianych , dla innych bedzie to nosic znamiona przestepstwa ...

tak samo w grze - mythic zrobil sobie CoC , gdzie jest zakaz uzywania exploitow mapy itp , ale ciezko mu idzie wprowadzanie poprawek tak banalnych jak "gorka" czy sciaganie lorda na dol ...

i nie wierze , ze nie potrafia tego zrobic , skoro robia eventy na sporych obszarach - to chyba moga 2 czy 3 NPC ustawic ....

 dlatego ja sobie rowniez postaram odpuscic forumowe wojny .... enklava niech sobie zyje , my sobie bedziemy zyc .... szkoda jest tylko tego , ze pug/randomy widzac taki przyklad od lepszych gildii bedzie go nasladowac  ...

 wiec nie wiem czy destro czy order bedzie sie cieszyc , jesli od dzisiaj kazdy lock i kazda forteca bedzie zdobywana za pomoca exploita - jesli sumienie Ci pozwala - pulluj lorda na dol/bierz w tym udzial ...

po wczorajszej rozmowie z wieloma osobami od nas , wiem , ze przynajmniej czesc ludzi oleje nagrody z fortecy i wyjdzie .... ale to juz kazdy musi sam ocenic , co w/g niego jest w porzadku wobec innych graczy .... pozdrawiam

P.S. Pewnie sie nie przekonamy ile osob odpusci , bo od kiedy farmimy destro nie bylo ANI JEDNEGO przypadku proby nawet sciagania lorda na dol ... to jest akurat domena destrakow
Klinkerhofen
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247



« Reply #36 on: April 29, 2009, 12:01:38 PM »

Pamiętam kiedy jeden raz uczestniczyłem w takiej sytuacji. Na chacie część ludzi nawoływała żeby nie bić Lorda, ale sporo ludzi nie przestawało. Ja nie miałem dylematu bo leczyłem, a polecenie w WB było takie żeby nie bić. WB był nasz :)

Ale gdyby nie rozkaz i brak predyspozycji to biłbym. Skoro zlazł na dół to trza ubić, a nie miał na czole naklejki "Wolno mnie bić tylko na pięterku". Zresztą gdyby miał to i tak potraktowałbym to jak żart, nie śledzę forów z nowościami dotyczącymi rzeczy, których nie mogę robić w grze.

A do załogi z Enklavy apeluję o zachowanie racjonalności w reakcjach. To że nie będziecie uczestniczyć w dyskusjach na naszym forum zuboży zabawę nam wszystkim ;) Jeśli trzeba, to we własnym imieniu przepraszam za epitety jakie tu padły pod Waszym adresem.
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #37 on: April 29, 2009, 12:02:56 PM »

A ja jako skrajny nihilista/anarchista ;) uważam, że jeśli WAR pozwala ściągnąć na dół Lorda, to znaczy że tak można i nic w tym złego.
Czy mam rozumiec, ze jak grasz z kims w szachy czy warcaby to bez krepacji zwiniesz mu pionka z szachhownicy gdy nie bedzie patrzyl?
No bo przeciez zasady tego nie zabraniaja (dokladniej mowiac wogole nie przewiduja) a mechanika nie ma wbudowanych zadnych zabezpieczen ktore by na to nie pozwalaly?
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #38 on: April 29, 2009, 12:04:44 PM »

wyklikac jest najlatwiej cheater exploiter - nie majac zadnych podstaw do tego - a najtrudniej jest przeprosic
Problem polega na tym ze takie podstawy byly - nawet dowody w postaci screenow...
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #39 on: April 29, 2009, 12:06:54 PM »

Oj sie czepiasz, no to Destro sciagnelo nie oni :) Przypadkiem go ubili zamiast wyjsc z keepa i nie brac w tym udzialu :)
Przesadzasz i to bardzo.
To jest powazna dyskusja o powaznej sprawie i takie ironio/zlosliwosci sa nie na miejscu.
Bo prawda jest taka ze 90%, rowniez naszych, graczy w tej sytuacji zostaloby w twierdzy.
Klinkerhofen
Wojownik Twierdzy
Weteran
*
Offline Offline

Wiadomości: 247



« Reply #40 on: April 29, 2009, 12:10:12 PM »

A ja jako skrajny nihilista/anarchista ;) uważam, że jeśli WAR pozwala ściągnąć na dół Lorda, to znaczy że tak można i nic w tym złego.
Czy mam rozumiec, ze jak grasz z kims w szachy czy warcaby to bez krepacji zwiniesz mu pionka z szachhownicy gdy nie bedzie patrzyl?
No bo przeciez zasady tego nie zabraniaja (dokladniej mowiac wogole nie przewiduja) a mechanika nie ma wbudowanych zadnych zabezpieczen ktore by na to nie pozwalaly?

Zasady precyzyjnie określają zasady zbijania figur oraz postępowanie z nimi, w tym zasady zdejmowania z planszy. Oczywiście ta precyzja dotyczy raczej sportowców :) a nie graczy casual.

A analogia, którą podałeś z mojej perspektywy w świecie WARa dotyczyłaby raczej nielegalnych operacji na kontach, granie po obydwu stronach na jednym serwie, kradzież postaci itp. My tu raczej rozważamy sytuację w której w czasie meczu, organizator jednemu z graczy dostarczył zegar, który nieco spieszy, a gracz drugi korzysta z tego faktu świadomie lub nie.
RAJ
Wojownik Twierdzy
Bohater
*
Offline Offline

Wiadomości: 673


« Reply #41 on: April 29, 2009, 12:20:54 PM »

A analogia, którą podałeś z mojej perspektywy w świecie WARa dotyczyłaby raczej nielegalnych operacji na kontach, granie po obydwu stronach na jednym serwie, kradzież postaci itp. My tu raczej rozważamy sytuację w której w czasie meczu, organizator jednemu z graczy dostarczył zegar, który nieco spieszy, a gracz drugi korzysta z tego faktu świadomie lub nie.
Moja analogia jest prawidlowa.
1. Sa pewne okreslone zasady (zbijanie figur z planszy / dostawanie sie do keepa / zabijanie lorda)
2. Sa pewne dziury w systemie ktore POZWALAJA NA omieniecie zasad (zabranie figury z planszy / wchodzenie po scianie / pulowanie  lorda na dol)
3. Kazda z tych dziur wymaga swiadomego intencyjnego dzialania.

A co do Twojego przykladu - raczej bym go zmodyfikowal i zwariantyzowal.
Zegar (ten podwojny) dla drugiego gracza liczy czas szybciej.
1. Dzieje sie to zawsze i pierwszy gracz nie ma na to wplywu - to sytuacja jak z pitem sorca.
2. Dzieje sie to tylko gdy pierwszy gracz w pewien specjalny sposob wcisnie guzik - ten o tym wie i stara sie to robic jednak czasem mu sie nie udaje. - i to jest sytuacja o ktorej byla mowa.
Legnarius
Jeździec
**
Offline Offline

Wiadomości: 73



« Reply #42 on: April 29, 2009, 12:26:48 PM »

Mai, Dagor - pozdrawiam serdecznie, aczkolwiek dziwię się, że czepiacie się poziomu moich wypowiedzi.

Czy w którymś z postów wyraziłem się w sposób obraźliwy? Czy naśmiewałem się/lżyłem kogoś z was? Zastanówcie się nad tym, zanim będziecie pisać śmieszne posty, bo jak widzę nie bardzo macie pojęcie o swoim adwersarzu  ;)

Pozdrawiam


PS: Dagor - nie, nie podnieca mnie to. Przynajmniej nie bardziej, niż dojeżdżanie do pracy w korkach, wypełnianie PITów i jedzenie makaronu.

 :D
thoern
Wojownik Twierdzy
Mędrzec
*
Offline Offline

Wiadomości: 589


« Reply #43 on: April 29, 2009, 12:34:04 PM »

Czy naprawde musimy uprawiać hipokryzje? Ciekaw jestem ilu Twierdzowiczów w takiej sytuacji opuściłoby keepa. Jestem przekonany, że w postach pewnie z 90%... tylko ile z tych osób wycofałoby się na prawdę?


Sorry Mirro ze musze zburzyc twoja piekna wizje swiata ale bylem uczestnikiem ataku na fort gdzie Lord zbiegl do nas na dol. Powstalo oczywiscie chwilowe zamieszanie ale zamiast go ubic, osoba koordynujaca atak na regionalu zarzadzila push na gore. Destro zostalo wipniete a dopiero po wyczyszczeniu dachu zeszlismy i zabilismy Lorda.  ::)

Oczywiscie ze gra ma pelno bugow, ale czy musimy je wykorzystywac przeciw sobie? Jezeli ktos byl wczoraj w Riekwaldzie i widzial poziom flustracji na regionalu to wie, ze pewnie kolejne kilka osob dalo sobie spokoj z war-em. Ostatnio jedyne co mnie trzyma w grze to community gildii, ciagle mam nadzieje ze wreszcie ktos w mysticu sie wezmie do roboty ale pewnie nie nastapi to szybko.
Ale coz jezeli nawet miedzy 2 polskimi gildiami nie potrafimy sie dogadac to niestety ale przyszlosc gry widze czarno
Kerroth
Bohater
***
Offline Offline

Wiadomości: 642


« Reply #44 on: April 29, 2009, 12:41:52 PM »

A ja powiem tak:

Pamiętam kiedyś była taka sytuacja byliśmy w forcie. Hmm no i LORD był na dole i wszyscy krzyczeli żeby go nie bić. A ja powiedziałem tak bardzo źle i exploitersko, że według mnie można go ubić bo nam nikt taryfy ulgowej nie da gdy sytuacja się odwróci . W końcu jednak po dyskusji LORDA nie biliśmy jeśli dobrze pamiętam. No ale niestety ta dyskusja pokazuje tu dziś, że los stanął za moją wersją.


No i trudno. Chcecie (gracze Destro) żeby takie zasady zabawy były, to będą. Wy będziecie bić Lorda na dole, Order będzie bić lorda na dole, a Mythic uzna, że się sami dogadaliśmy, więc nie trzeba patcha :).

To kwestia 1.


Teraz kwestia 2:

Prywatnie wydaje mi się, że jest różnica pomiędzy bugiem z pochodnią, z którego korzysta zapewne niemal cały order i destro, a wchodzeniem do keepa przez górkę istnieje. Otóż gracz nie dlatego korzysta z pochodni że lubi, tylko dlatego że np. gnoblar spawnuje się teraz ze zbugowanym 100% enragem i normalnie zabić się go prawie że nie da.

Sama próba wejścia do keepa przez górkę nie jest exploitem. Nie jest też exploitem wejście na górkę w celu healowania lord-killera (a przynajmniej tak mi się wydaje). Exploitem nie jest też próba dokonania exploitu, choć to jest już moim zdaniem bardzo niefajne chyba że było wykonywane jedynie w celach testowych, tzw. empiryzmu :).

Tak naprawdę nie widziałem tej sytuacji, natomiast tu na forum z jednej strony są oficerowie Twierdzy którym ufam z wiadomych względów i którzy mówią:

=> Enklava raidowała górkę w celu wbiegnięcia do keepa;


A z drugiej gracze enklavy, którzy mówią że było inaczej.


Nie dziwcie się więc że przy braku obiektywnych dowodów (np. film) nie zajmę oficjalnego stanowiska. Fakty są jednak moim zdaniem następujące:

Jeśli Wy (mówię do graczy Enklavy) próbowaliście dokonać Exploita, to sami się zastanówcie czy chcecie takiej gry - bez zasad i jakichkolwiek norm. Jeśli próbowaliście to zrobić raz jestem w stanie to zrozumieć - byliście ciekawi czy się da. Jeśli jednak prawdą jest że próbowaliście tego potem dokonać ponownie uważam to za zachowanie niefajne, psujące fun płynący z gry.

Jeśli zaś nie, to sprawa jest zamknięta a wyzwiska od cheaterów należałoby cofnąć i przeprosić. Niestety (mówię to szczerze) sprawa jest w tym momencie nie do udowodnienia inaczej niż słownie/na zaufanie. Dlatego też mai nie możesz oczekiwać przeprosin w tym momencie skoro osoby Was oskarżające nadal uważają że postąpiliście źle.

Natomiast Wy moi drodzy gracze Twierdzy kręćcie filmy, to wszyscy sobie nerwów oszczędzimy :) i na przyszłość sprawa będzie jasna.

Jeśli nikt nie ma już nic niezbędnego do dodania, to zamknąłbym ten temat wieczorem.

Pozdrawiam,
Kerroth

Edit: Parę poprawek mojej myśli.
Pages: 1 2 [3] 4 5
  Print